Mam pytanie - jakie jest Wasze podejście do finansów, czy Wasi mężowie po
urodzeniu bliźniaków zmienili pracę na lepiej płatną itp. Jak sobie radzicie?
Pytam, bo ja mam 1 dziecko i z drugim w ciąży, jestem na wychowawczym, pensja
tylko męża barzdo przeciętna, mieszkanie 2-pokojowe, boję się że sobie nie
poradzimy, babć do pomocy brak, muszę jeszcze ze 4 lata zostać w domu.
Napiszcie coś budującego co mnie podniesie na duchu!