krysiao1
03.05.10, 14:48
bardzo proszę o radę. Mój 4,5 letni synek od ponad tygodnia puszcza
ogromne ilości gazów.Zaczęło się od "bekania" i bulgotania w
brzuchu, potem , kanonada bąkow , trochę śluzu w majtkach, częstsze
wypróżnienia. Pilnowałam diety, ryż, trochę banana, takie byle
co.Podałam Smectę i linex forte, ale nie przeszło. Zabrałam go do
lekarza. Dostaliśmy syrop Nifuroksazyd.I też za wiele nie pomógł.
Wczoraj skończyliśmy całą butelkę,3X 5ml i dziś po upuszczeniu
gazów, mamy mokre majty, ale dosłownie sama woda. Co to jest? czy
któreś z Waszych dzieci to miało? i dalej to przelewanie w brzuszku.
co robić? może powinnam zasugerować jakieś badania, bo w ośrodku
raczej niezbyt się przejmują.