a.l.e.k.s.a.n.d.r.a
20.06.05, 13:20
Mój 6 m-czny synek dwa tygodnie temu złapał katarek i trwa do dziś. Stosujemy
kropelki ale to nie pomaga za bardzo. Nosek jest cały czas zatkany, nie można
wydzieliny wyciągnąć gruszką bo jej "nie widać" - nosek jest zapchany gdzieś
głęboko i nic z niego nie wypływa ale za to bardzo słychać że jest jej tam
dużo .
Czy ktoś z was miał podobny problem ? Jak pomóc maluszkowi? Może udać się do
laryngologa?