Dodaj do ulubionych

Bańki-postawiłam i...?

13.12.05, 09:40
Wczoraj wieczorem postawiłam bańki swojej 4,8 córeczce. Wyszła z przedszkola
chorasad Strasznie nieznosna , połamana, z przytkanym noskiem, pokasłujaca taki
stan na chwile przd wielkim choróbskiem. I mam teraz kilka pytań bo:
1. postawiłam 4 bańki i trzymała je 5 minut, czy nie za krótko?
2. jeśli za krótko to czy moge powtórzyc dzisiaj?
3. Dalej kaszle i ma katar ale czuje sie lepiej
4. Czy cos mam jej jeszcze podać poza: wit.C, syropem tymiankowym i alitolem?
5. Jak powinny wygladac plecki na drógi dzień po postawieniu baniek?

Może wiecie gdzie znaleźć zdjęcia z plecami po bankach.
Obserwuj wątek
    • 5_monika Re: Bańki-postawiłam i...? 13.12.05, 10:47
      wystarczy 4 minuty, to zależy jak mocno przyssałaś.Powinny być kolorowe
      kółka.Kaszel i tempratura po bańkach mogą się nasilić OK.Możesz postawić
      dzisiaj lub poczekaj i postaw jutro wieczorem, oczywiście nie w tych samych
      miejscach .Dlatego ja stawiam 2 szt, a za 2 dni znów 2 szt.Co jeszce podać ?
      ja podaję leki homeopatyczne.
      Pozdrawiam
      • anmala Re: Bańki-postawiłam i...? 13.12.05, 11:18
        U małej na plecach to są takie ciemno czerwone kólka i widać w tym takie
        kropeczki, czy to tak powinno wyglądać?
        • 5_monika Re: Bańki-postawiłam i...? 13.12.05, 11:21
          czyli mocno przyssałaś, te kropeczki to wynaczyniona krew tuż pod skórą.OK
          • gosiawitek Re: Bańki-postawiłam i...? 13.12.05, 13:15
            jak dzieci sie zachowuja podczas stawiania baniek moj synek ma 2,7lat tez bym
            chcjal postawic mu je ale musiala bym chyba na siłe
            • anmala Re: Bańki-postawiłam i...? 13.12.05, 15:04
              Moja córcia, po wyjciu z przedszkola cały czas rozrabiała, tak była strasznie
              pobudzona, nerwowa, nieznosna i marudna. Z chwila postawienia baniek była bardzo
              spokojna, wręcz sie ugrzeczniła, wyciszyła. Jak usypiałam jej mlodszego brata to
              sie zastanawiałam czy gdzies nie zasneła. Bardzo, ale to bardzo ja te banki
              uspokoiły. Dzisiaj jest juz normala, taka jak zwykla. Co do młodszych dzieci to
              nie wiem, pewnie trzeba mocno odwracac im uwage, ja dopiero jutro przetestuje na
              16 miesiecznym, to moge powiedziec o wrażeniach. Na 100% jeszcze ktos będzie
              musiał ci pomóc, chyba, że masz małego aniołka w domu.
              • gosiawitek Re: Bańki-postawiłam i...? 13.12.05, 16:33
                dzieki aniołka nie mam raczej diabełka i dlatego pytam, jak postawisz młodszemu
                to daj znać jak sie sprawował .powodzenia
    • jaha_mama_magdy Re: Bańki-postawiłam i...? 13.12.05, 14:03
      Z tego co mowila nasza pani dr to im bardziej sine kolka tym wieksza infekcja.
      Mozesz jeszcze robic inhalacje z czosnku, tzn ja rozkladam rozgnieciony czosnek
      i tak sobie oddychamy.

      Aga
      • pasik Re: Bańki-postawiłam i...? 13.12.05, 14:11
        Dla dzieci najlepiej 10 min. Bańki stawia się wieczorem potem ładnie okrywa sie
        dziecko (po zabiegu smarujesz jeszcze raz kremem), przy mocnym przeziebieniu
        trzymam dzieciaka w łóżku.Dzień przerwy - kolejna sesja- bańkowa.

        Do tego sok malinowy, lipa, czarny bez ect- czyli duże ilości witaminy C.
        Czosnek mozna wieszać w okolicy łóżka na noc lub zrobić sznur(starsze dzieci) i
        powiesić na szyi.Oczywiście jeśli dziecko nie jest alergikiem.
        • benia12 Re: Bańki-postawiłam i...? 13.12.05, 17:21
          witam. widzę, że stawiacie bańki tak jak ja to robiłam zanim nie zaczęłam leczyć
          dziecka u bioenergoterapeutki. Muszę powiedzieć, że zburzyła całą moją wiedzę na
          ten temat, ale to naprawdę działa! Poleciła stawianie baniek przez 3 dni z rzędu
          po 20 minut, po każdym zabiegu smarowanie spirytusem. W tym czasie dziecko
          pozostaje w domu. Jak do tej pory nie musiałam korzystać z antybiotyków ani
          razu. To naprawdę nia szkodzi, a kaszel jeżeli jest na początku choroby, bardzo
          szybko przeradza się w mokry, nie jest tak gwałtowny, noce przesypiamy bez
          niego, a na koniec bardzo szybko przechodzi. Cała choroba trwa wtedy max do
          tygodnia czasu.
    • paulaula Re: Bańki-postawiłam i...? 14.12.05, 13:49
      Stawiałam już bańki mojej córce, z bardzo dobrym rezultatem, ale zawsze tylko
      po uprzednim zbadaniu przez lekarza i za jego zgodą. Doktor przestrzegała mnie
      przed samodzielnym podejmowaniem decyzji o bańkach, gdyż przy niektórych
      schorzeniach (oskrzeli oczywiście) postawienie baniek może doprowadzić do
      niebezpiecznego skurczu oskrzeli i tego się trzymam.
      • milkaa Re: Bańki-postawiłam i...? 14.12.05, 17:37
        U nas lekarz mówił podobnie, bańki owszem ale po zbadaniu i na zalecenie
        lekarza, bo można zaszkodzić.
    • anmala Re: Bańki-postawiłam i...? 14.12.05, 20:40
      Dzisaj postawiłam juz dwójce.
      Młodszy był w miare spokojny, denerwowało go tylko to trzymanie na brzuchu,
      więc udało się go jakos posadzic i oglądał książeczki prawie przez 10 minut.
      Potem poszedł prawie natychmiast spać. Postawiłam mu 2 bańki, jeszcze rano
      zastanawiała sie czy mu je stawiać ale jak po południu zaczął pokasływać
      podobnie jak siostra to postanowiłam zaryzykować. Nie miał bardzo czerwonych
      krążków, ale krew tez mu sie wynaczyniła pod skórą.

      U córki tez nie było bardzo czerwonych placków,dzisiaj postawiłam jej tylko dwie
      ale na 10 minut. Czekamy do rana. Narazie nie kaszlą. Mam nadzieję, że noc minie
      spokojnie.
    • anmala Re: Bańki-postawiłam i...? 15.12.05, 14:20
      Dziewczyny, a jak długo utzrymuja się takie objawy po postawieniu baniek jak:
      podwyższona temperatura, katar i kaszel?
      • 5_monika Re: Bańki-postawiłam i...? 15.12.05, 18:15
        wiesz to zależy, jak silna jest infekcja, może się nasilić np. przez 1 dzień,
        musi być taki moment że dziecko kaszle i dużo się odrywa, potem powinien
        słabnąć, ale też stopniowo.
        • izulek72 Re: Bańki-postawiłam i...? 18.12.05, 10:50
          A ja mam pytanie:
          jak długo tzn. ile dni po postawieniu baniek dziecko powinno pozostać w domu?
          Wczoraj znajoma połozna postawiła mojemu 2,5 letniemu synkowi bańki. Od kilku
          dni pokasływał, ale nie miał ani goraczki ani innych objawów. Zastanawiam się
          kiedy mogę z nim wyjść na spacer? Jak myślicie?
          Pogoda u nas taaaaka pięęęękna!
          • 5_monika Re: Bańki-postawiłam i...? 18.12.05, 21:45
            wszystko zależy od stanu dziecka, mój naormalnie chodzi do szkoły.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka