Wczoraj wieczorem postawiłam bańki swojej 4,8 córeczce. Wyszła z przedszkola
chora

Strasznie nieznosna , połamana, z przytkanym noskiem, pokasłujaca taki
stan na chwile przd wielkim choróbskiem. I mam teraz kilka pytań bo:
1. postawiłam 4 bańki i trzymała je 5 minut, czy nie za krótko?
2. jeśli za krótko to czy moge powtórzyc dzisiaj?
3. Dalej kaszle i ma katar ale czuje sie lepiej
4. Czy cos mam jej jeszcze podać poza: wit.C, syropem tymiankowym i alitolem?
5. Jak powinny wygladac plecki na drógi dzień po postawieniu baniek?
Może wiecie gdzie znaleźć zdjęcia z plecami po bankach.