Dodaj do ulubionych

VSD,ASD-NIEDOKOŃCA UDAŁO SIĘ ZAMKNĄĆ DZIURKĘ!!!

05.09.06, 17:00
Mój synek ma 5 mc jest po operacji serca vsd i asd,niestety nie wsztstko
poszło jak nalezy.Na większy ubytek załozono łatę,mniejszy zszyto,niestety
nad łata jest przeciek.Czy któś spotkał sie z czymś takim?czy dzieciom po
takiej operacji wolno pozwolic na wysiłek fizyczny?
Obserwuj wątek
    • ogis1 Re: VSD,ASD-NIEDOKOŃCA UDAŁO SIĘ ZAMKNĄĆ DZIURKĘ! 05.09.06, 20:40
      Witaj.
      jeśli chodzi o przeciek, to może się sam zabliźnić/czy lekarz nie wspomnial o
      tym?/. Tak było u naszej Julki, jest prawie 4 m-ce po operacji i na ostatnim
      echo serca już nie było przecieku, tak przynajmniej wynika z wyników badań.
      Została nam niedomykalność zastawek /chociaż wcześniej zaraz po operacji nie
      była aż taka duza ta niedomykalność/ A jeśli chodzi o wysiłek fizyczny, to
      przeciez dziecko sie rusza, żyje, bawi sie a to też jest wysiłek fizyczny.
      Najlepiej zapytac lekarza przy najbliższej kontroli...
      życzymy zdróweczka dla synusia
      pozdrawiam Ewa z rodziną
      • barto_77 Re: VSD,ASD-NIEDOKOŃCA UDAŁO SIĘ ZAMKNĄĆ DZIURKĘ! 06.09.06, 14:21
        U naszego synka, też jest przeciek po operacji VSD. Profesor Karolczak musiał
        wybrać, czy ryzykować uszkodzenie zastawki przy zszywaniu ubytku, czy zostawić
        taki własnie mały przeciek.
        Na szczęście jest nieduży i chyba powoli się zarasta.

        W opisie badania masz napewno napisane czy ten przeciek ma znaczenie
        hemodynamiczne czy nie.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka