Dodaj do ulubionych

Dziecko w gipsie

IP: *.* 18.01.02, 15:40
Proszę o poradę i pociechę. Synek (4 lata) poślizgnął sie i zjechał z oblodzonej górki tak niefortunnie, że złamał obojczyk.Na pogotowiu zagipsowali go okrutnie - od szyi aż do połowy pupy włącznie z prawą ręką (bez dłoni). Nie przypuszczałam, że przy złamaniu obojczyka trzeba usztywniać prawie całego człowieczka. Synkowi trudno jest nawet usiąść, nie mówiąc o doskwierającym mu swędzeniu. Poradźcie, co robić w takiej sytuacji, czym można zająć energicznego czterolatka, który nie może skakać, biegać, rysować itd. Jak długo można trzymać go przed telewizorem (do tej pory ostro limitowanym)? Czekam na ratunek i unikajcie śliskich górek !
Obserwuj wątek
    • Gość: janeczka Re: Dziecko w gipsie IP: *.* 18.01.02, 18:20
      ojej! Przypomniała mi się moja historia! kiedy byłam w wieku Twojego Synka wypadłam z okna-złamałam obojczyk, straciłam przytomność. Też mnie tak zagipsowali... Może jakieś bajki na video albo czytanie pomogą mu przetrwać ten niemiły czas. Kup mu jakiegoś sympatycznego pluszka, chwal,że jest dzielny... Wiesz co mnie najbardziej ucieszyło? Mama kupiła mnie i bratu identyczne bluzeczki-z dwoma kaczuszkami na odwróconej parasolce...Bluzeczki leżały i czekały aż mi zdejmą gips-dopiero wtedy mogliśmy się w nie ubrać. Pozdrowienia dla Synka.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka