Dodaj do ulubionych

Jestem za!!!

IP: *.* 06.02.03, 14:20
Jestem za!!!Od 3 lat leczę dzieci homepoatycznie u lekarzahomeopaty. Starsza córka ( ma teraz 7 lat)była już leczona wziewnymi sterydami.Po pierwszm podaniu leku homeopatyczngo zaczęła kaszleć !ropą! Miała to w sobie po leczeniu antybiotykami. Wiele z Was to zna:"o,nie pomógł antybiotyczek? A to podamy inny , może się uda..." . Po miesiącu moje chude, mizerne ,blade jak umierające dzieckozaczęło mieć rumieńce, zaczęło się uśmichać!Dużo przeszłam, w gorączce całymi nocamijej pilnowaliśmy, ochładzaliśmy w wannie-pewnie, że prościej jest podać np.paracetamol- ale zdrowienie dziecka przebiega całkiem inaczej.Stawiałam jej bańki, smarowałam masłem, obkładałam gotowanymi liśćmi kapusty(wszystko za radą homeopaty)... W tej chwilimoje dwie córki są zdrowe "jak rydze". Pewnie,że chorują! Ale najczęściej tydzień chodzą, kaszlą smarkają i same wracają do zdrowia.Ale nigdy nie jes tak, że po jednym dniu kaszlu okazuje się , że to zapaleie oskrzeli! Myślęoczywiście, że są sytuacje gdy trzeba podać antybiotyk (przepisała go nawet raz pani doktor homeopata gdy długie leczenie nie było skuteczne) ale powinien to być lek podany w ostateczności, ratujący życie. Rodzicom, którzy zdecydują się na takie leczenie chce powiedzieć: nie będzie wam lekko ,szczególnie na początku. Ale warto :dla zdrowia dzieckachoć spróbować!!! I jeszcze jedno: przygotujcie się na to, że niedouczeni lekarze będą się stukać w czoło i mówić: Dla mnie to egzotyka. Moja ciocia , która jestlekarzem homeopatą twierdzi, że gros jejpacjentów stanowią dzieci lekarzy, którzyswoim pacjentom przepisują "kolejny antybiotyczek". Pozdrowienia i życzę siły i samozaparcia- oczywiście jeśli ktoś przeczytamój list.
Obserwuj wątek
    • Gość: kasia Re: Jestem za!!! IP: *.* 06.02.03, 14:47
      Jestem za IIChcę tylko dodać, że oczywiście można twierdzić, że leczenie homeopatyczne to tylkosiła sugestii. Ale może to dotyczyć dorosłego, ew.dziecka od 3. roku życia.Ale nie niemowlaka, któremu podaje się białą kuleczkę!!! Miałam też oczywiście taką sytuację ,gdy wezwany do prawie rocznego dziecka "normalny" pediatra stwierdził, że konieczny jest antybiotyk (i oczywiście zostawił receptę).Natomiast póżniej wzwany homeopata zostawił granulki , po których dziecko wyzdrowiało. I na pewno nie dzięki sugestii!!! Tylko jeszcze moja uwaga:obojętnie czy to lekarz zwykły czy homeopata - to my jesteśmy rodzicami, to nasze dzieci i to my poniesiemy konsekwencjezłego lub dobrego leczenia!!! Nie każdy kto podaje lub przepisuje leki homeopatyczne (szczególnie kupowane w aptece mieszanki)to PRAWDZIWY HOMEOPATA. Życzę mądrości i zdrowia Pozdrowienia Kasia

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka