Dodaj do ulubionych

Synkowi skoczyła bilirubina :(

13.03.07, 20:46
Synek ma 9 dni, wypisano nas ze szpitala z bilirubiną 10. Dziś byliśmy
skontrolować poziom i wyszło 15. Jutro jestem umówiona z pediatrą. Strasznie
sie denerwuję. Jak myślicie, jak przebiega leczenie w takim przypadku?
Obserwuj wątek
    • magcichocka1 Re: Synkowi skoczyła bilirubina :( 13.03.07, 21:05
      my będąc w takiej sytuacji trafiłyśmy do szpitala, gdzie zastosowano
      fototerapię, kroplówki oraz Luminal. Do domu wypisano córeczkę z poziomem 10 i
      zalecono podawanie kwasu foliowego. Pomogło. trochę to trwało (2 miesiące), ale
      wszystko jst ok. pozdrawiam
      • ewa_mewa Re: Synkowi skoczyła bilirubina :( 13.03.07, 23:59
        Po zakonczeniu fototerapii skok bilirubiny jest normalny. Nie przejmuj sie, za
        pare dni opadnie.
    • imoan8 Re: Synkowi skoczyła bilirubina :( 14.03.07, 01:50
      Prawdopodobnie położą was do szpitala i zastosują fototerapię. Bilirubina
      spadnie i już nie będzie rosnąć. Będzie dobrze.Pozdrawiam
      • lemurka3 Pytanie o szpital 14.03.07, 08:40
        Do jakiego szpitala kierują? Z powrotem na oddział położniczy czy do
        dziecięcego? Karmię piersią i nie wyobrażam sobie rozłąki z synkiem.
        • azjab Re: Pytanie o szpital 14.03.07, 08:52
          my wróciliśmy do szpitala z poziomem 17. I nie na położniczy tylko na patologię
          noworodka. Mała miała fototerapię przez 5 dni, niestety na tym oddziale nie
          można było być z dzieckiem 24hsad Oj ciężko było. Mleko w nocy ściągałam w domu,
          zawoziłam do pasteryzacji i pielęgniarki podawały jej kolejnej nocy moje mleko.
          • azjab Re: Pytanie o szpital 14.03.07, 08:53
            a i jeszcze jedno, często dzieci z takim pozoimem bilirubiny są lekko
            odwodnione wtedy dostają w szpitalu glukozę.
        • imoan8 Re: Pytanie o szpital 14.03.07, 10:20
          Do dziecięcego, ale ciebie razem z nim smile - tzn teraz chyba we wszystkich
          szpitalach rodzicom wolno zostać z maluchem. Na pewno w Wawie - to wiem (ale np
          na Litewskiej nie wolno wnosić polówki i trzeba spać na podłodze lub na krześle,
          a na Niekłańskiej, z tego co wiem, wolno wnosić polówkę, a czasem nawet
          dostaniesz łóżko)
          • katka74 Re: Pytanie o szpital 14.03.07, 11:21
            Napiszę ci jak było u nas.
            Córcia miała silną żółtaczke od urodzenia, tydzien pobytu po porodzie i
            naświtlania, poziom spadł przy wypisie do 12. Po 3 tyg. zrobiliśmy badanie krwi
            poziom 15 i załamka. Juz miałam skierowanie do szpitala, była to dla mnie
            upiorna perspektywa. Na szczęście usłyszałam o metodzie, która czasem daje
            pozytywne efekty. Mianowicie podobno w pokarmie matki, wystepuje jakis enzym,
            który powoduje że bilirubina u dziecka nie spada. Weekend przed poniedziałkowa
            wizyta w szpitalu spędziłam na ściąganiu mleka i podgrzewaniu go (nie
            gotowaniu) co podobno niszczy ten enzym. Podawałam małej mleko w butelce. To
            trwało do poniedziałku. Rano pojechaliśmy znowu zrobic badanie. I co bilirubina
            spadla do 7. Potem mimo powrotu do normalnego karmienia, bilirubina stopniowo
            spadała. Zaczyna do nóżek, potem stopniow w górę, brzuszek i najdłużej widac w
            białkach oczu. U nas to zadziałało i obyło sie bez szpitala, córa ma dziś 3
            latka i jest zdrowym dzieckiem. Za kilka dni urodzę synka i jak będzie powtórka
            z rozrywki to ponownie zrobię tak samo.
            Myslę, że powinnaś spróbować, nie zaszkodzi na pewno a nóż pomoże?
            Powodzeniasmile
            • azjab Re: Pytanie o szpital 14.03.07, 11:27
              no nie we wszystkich warszawskich szpitalach smile Julka leżała na Działdowskiej i
              tam można było być z dzieckiem od 06.00 do 24.00. Co do przyczyn wynikających
              z pokarmu to ja też miałam nakaz odstawienia dziecka od piersi na 1 dobę,
              niestety ten patent nie przeszedł. W takich sytuacjach nie ma co samemu
              eksperymentować, bo tak jak napisałam, dziecko jest odwodnione, a to już nie są
              żarty.
              • lemurka3 Re: Pytanie o szpital 14.03.07, 12:34
                Dzięki za wszystkie odpowiedzi. Dzwoniłam do neonatologa do szpitla gdzie
                rodziłam (Starynkiewicza) i też wspominał cos o odstawieniu małego od piersi i
                karmieniu swoim podgrzanym mlekiem lub mieszanką. Powiedziała ze poziom 15 nie
                jest wskazaniem do fototerapii. Dzis przyjdzie do nas pediatra, trzymajcie za
                nas kciuki.
                • blueluna Re: Pytanie o szpital 14.03.07, 12:50
                  Podstawa przy takim poziomie bilirubiny u dziecka w tym wieku powinno byc
                  wyjasnienie co sie dzieje i co jest przyczyna, niestety w naszym kraju robi sie
                  wszystko by diagnostyke odwlec jak najbardziej, majac nadzieje ze uda sie
                  zaoszczedzic na niej bo sprawa sama sie wyjasni...
                  To mnie przeraza, ale coz, tak jest.

                  Moj syn tez mial wysoka bilirubine i tez nic z tym nie robiono poza
                  odstawianiem od piersi, gotowaniem mojego mleka i czekaniem.
                  Po dlugim czasie okazalo sie ze Przemek urodzil sie z cytomegalia i silna
                  grzybica jelit.
                  I to wlasnie byla przyczyna.

                  Bo wlasnie wrodzone lub nabyte tuz po porodzie infekcje sa najczestszymi
                  przyczynami az tak wysokiego poziomu bilirubiny.
                  I to ze sie ich nie szuka tylko czeka niewiadomo na co - jest takie
                  przerazajace sad

                  Podstawa powinno byc jak najszybsze zrobienie badania krwi - koniecznie z
                  rozmazem recznym i poziomem enzymow watrobowych (te zeby wykluczyc chorobe
                  watroby) - oraz porzadne badanie moczu.

                  Zeby miec pewnosc - super byloby od razu zrobic badanie w kierunku cytomegalii,
                  mononukleozy i toxoplazmozy - ale to sa koszty i czasem lepiej poczekac na
                  wynik podstawowych badan - jesli jest infekcja to wyjdzie w nich jej slad i
                  wtedy bedzie mozna drazyc dalej.
                  Jelsi jednak dziecko ma poza wysokim poziomem bilirubiny dziwne wysypki,
                  kaszki, problemyz trawieniem - to ja bym te badania od razu zrobila.
                  • azjab Re: Pytanie o szpital 14.03.07, 14:08
                    Jestem w szoku, że z tak wysokim poziomem bilirubiny kazali czekać. Zgadzam się
                    w 100% z blueluną, że panuje w tej kwestii taki light!!! Bez przyczyny tak się
                    nie dzieje. Żółtaczka jest tylko do pewnego momentu fizjologiczna, potem to już
                    ż. patologiczna. Ale mam nadzieję, że wszystko skończy się dobrze. Pozdrawiam
                    • azjab Re: Pytanie o szpital 14.03.07, 14:10
                      a jeszcze jedno, najśmieszniejsze są rady lekarzy "proszę obserwować, czy
                      bardziej nie żółknie" smile Absurd, przecież będąc z dzieckiem 24h na dobę takich
                      rzeczy się nie zauważa. U nas tak było i dopiero pediatra, która przyszła na
                      wizytę dom. kazał jechać do szpitala.
                      • blueluna Re: Pytanie o szpital 14.03.07, 14:28
                        Ja do teraz pamietam jak lekarka w poradni (slawetny szpital Sw. Zofii w
                        Warszawie) do ktorej jezdzilismy co dwa dni (!!! - kluli dziecko za kazdym
                        razem i badali jedynie poziom bilirubiny ktory sobie rosl i rosl - i nic z tym
                        nie robili) do rodzicow innych dzieci z zoltaczka, zaniepokojonych stanem
                        swoich dzieci pokazywala naszego Przemka jako cudaka i smiejac sie mowila - to
                        jest dopiero zoltaczka, nie to co u waszego.

                        Tak to u nas wyglada.
                        To ze moje dziecko jest zdrowe dzieki takiej pomocy pediatrycznej - traktuje
                        jako cud.
                • mamamatyska Re: Pytanie o szpital 14.03.07, 14:39
                  Witam, we wrzesniu ub roku przechodziłam taka sytuacje tyle ze jeszcze w
                  szpitalu. Kazano mi odciagac pokarm i gotowac a potem podawac dziecku
                  przegotowany. Uwazalam to za beznadziejny wymysl, ale pomoglo u nas po 2
                  dobach. Ponoc zazwyczaj stosuje sie to 2-3 doby. Znajoma polozna mowila mi ze
                  nie we wszystkich szpitalach informuja matki o tym ze w takiej sytuacji powinno
                  sie gotowac pokarm albo na 2-3 doby przejsc na sztuczna mieszanke bo jest taka
                  nagonka na naturalne karmienie. Trzymaj sie i nie poddawaj, trzymam kciuki.
                • imoan8 Re: Pytanie o szpital 14.03.07, 21:17
                  To dziwne. Ja też rodziłam na Starykiewicza. Kazali nam zostać już przy 13 i
                  dobrze, bo wzrósł do 16 z kawałkiem. Naświetlali nas tam póki poziom bilirubiny
                  nie zaczął spadać i wypuścili dopiero, gdy osiągnął 8 z kawałkiem! Czyżby się
                  zmieniło na noworodkowym przez te 4,5 miesiąca?
                  • lemurka3 Re: Pytanie o szpital 15.03.07, 18:16
                    Nas wypuscili z 10,39. Do 15 skoczyło po paru dniach. Miałam nosa zeby przebadać
                    małego.
            • mon_dora Re: Pytanie o szpital 14.03.07, 19:37
              Ja miałam tak samo jak katka74. Też podgrzewałam swoje mleko przez weekend, a
              potem ponowne badanie i okazało się, że poziom bilirubiny spadł. I też tak
              spadał i spadał aż w końcu synek pozbył się żółtaczki. Obyło się bez pobytu w
              szpitału, choć też mieliśmy skierowanie.
    • daemia_10 Re: Synkowi skoczyła bilirubina :( 14.03.07, 15:14
      u mnie mała miała 15 w 6 dniu, pediatra zaleciła dużo poić glukozą i dawać
      cebion 3 x dziennie po 5 kropelek, po trzech dniach spadła do 11; obyło się bez
      szpitala
      aha - podawałam też sylimarol, ale to podobno kontrowersyjna metoda, później
      inny pediatra to odradzał
      • gusia210 Re: Synkowi skoczyła bilirubina :( 14.03.07, 23:01
        u nas było podobnie.Bilirubina w dniu wypisu 10.9 o pięciu dniach naświetlań
        .Po tygodniu w domu wzrosła do poziomu 19,2.I szybko
        szpital,kroplówki,naświetlania,odstawienie od piersi na dwa dni.Po trzech
        dniach w szpitalu poziom 4.A co do badań to mojemu synkowi oprócz podstawowych
        badań krwi robiono też mocz(ogólny i posiew),cytomegalię i
        toksoplazmozę.Dodatkowo wykonano USG jamy brzusznej i głowy.Chciano mu też
        podawać luminal ale nie zgadzałam się na ten lek.Mały i tak leżał pod lampami
        bardzo spokojnie więc nie było potrzeby a co do skuteczności dziełania tego
        leku w żółtaczce nie jestem przekonana(po przeczytaniu literatury i konsultacji
        z innymi lekarzami).
        Teraz Zbyszko ma prawie dwa latka i rozwija się bardzo dobrze.Dawno zapomniałam
        o problemach na początku.

        Zbyszko
        Zbyszko ma już
    • lemurka3 Spadła :) 15.03.07, 16:49
      Dziś byliśmy w IMiD - super sie nami zajęli. Antoś miał zrobione szybko różne
      badanka, zarezerwowali już łóżeczko na oddziale ale bilirubina spadła do 13,6.
      Zostaliśmy wypuszczeni do domu, kontrola bilirubiny za 7-10 dni. Najważniejsza
      jest tendencja spadkowa.
      • azjab Re: Spadła :) 15.03.07, 20:22
        no to super!!! Bardzo się cieszę, bo wiem jak to jest kiedy w powietrzu jest
        wizja spędzenia kilku dni w szpitalu. Jeśli spada to myślę, że już będzie
        dobrzesmile
        • baba995 Re: Spadła :) 15.03.07, 22:28
          Mojej wnuczce po fototerapii spadł poziom bilirubiny.Czy istnieje
          możliwość ,ze znowu sie podniesie?Już zostala wypisana ze szpitala.Czy jest
          możliwośc zbadania pokarmu matki pod względem obecności enzymu odpowiedzialnego
          za utrzymywanie sie wysokiego poiomu bilirubiny?(w jednym z postow przeczytalam
          o takim enzymie).Pozdrawiam.Babcia.
          • imoan8 Re: Spadła :) 16.03.07, 07:43
            Prawdopodobieństwo, że zacznie znów rosnąć jest nieduże, a z tym enzymem, to
            bardzo rzadko jest to powodem, więc nie ma raczej sensu badać mleka, chyba, że
            jednak zacznie znów rosnąć.Pozdrawiam
            • lemurka3 Re: Spadła :) 16.03.07, 19:15
              W Instytucie Matki i Dziecka mówili nam ze odstawianie dzidziusia od piersi to
              przestarzała metoda i się od niej odchodzi. Mi kazali nadal normalnie karmić
              synka. Podobno najskuteczniejsza jest fototerapia. A odstawiac szkoda, bo
              laktacja moze ustać.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka