wredny katar!!!!!!!!!

04.05.07, 09:37
mały ma 9 miesięcy ,od tygodnia walczę z katarem,podaję mu wapno witamnę c i
nasiwin ale jakoś nie wiedzę zbytnio poprawy,co dobrego polecacie na katar?,
    • kazaam4 Re: wredny katar!!!!!!!!! 04.05.07, 10:06
      Mój Kubuś (6 miesięcy) mial 2 tygodnie temu straszny katar tak że jak spływał po
      gardełku to kaszlał a po jakimś czasie wymiotował nawet tymi glucikami. Ja
      dawałam wapno w syropie wit.c wodę morska praktycznie nonstop(marimar tanszy od
      sterimaru) a nasivin tylko 3 razy bo on wysusza śluzówkę. no i po 10 dniach
      przeszło. Tylko co 3 dni bylam u lakarza sprawdzać czy nie zeszło mu na oskrzela.
      • gretka22 Re: wredny katar!!!!!!!!! 04.05.07, 10:26
        My mieliśmy ostatnio to samo. Pediatra przepisała nam homeopatyczne kropelki
        Homeodose 8 (2 kropelki 3x dziennie) + ferrum phosphoricum 2 granulki 3x
        dziennie i szybciutko wszystko minęło. A tak samo miał tak dużo wydzieliny że
        wymiotował tym.
        • marmalada Re: wredny katar!!!!!!!!! 04.05.07, 10:36
          moja coreczka - 30 kwietnia skonczyla 8 mies.- tez ma taki katar. dzisiaj
          normalnie nie mogla jesc bo ja tak zatykalo. wyciagnelam jej katar sopelkiem
          (okropnie duzo)i potem nakarmilam. pediatra kazala psikac do nosa krople
          homeopat. Euphorbium i podawac calcium w syropie 2x 5ml. tylko tyle robie. juz
          nie moge tego wytrzymac bo mala sie budzi w nocy i placze. zastanawalam sie
          nawet czy to nie przez zeby ale okazalo sie ze katar jej splywa po gardelku i
          sie biedulka dusisad
          • andzia983 Re: wredny katar!!!!!!!!! 05.05.07, 14:58
            Polecam smarowanie piersi i plecków Pulmex Baby dwa razy dziennie - u nas
            pomogło smile, maść ma miętowy aromat więc ułatwia oddychanie. Aha - dla dzieci
            pow. 6 m-ca
            • maly_75 Re: wredny katar!!!!!!!!! 05.05.07, 19:09
              u takich maluszkow to po prostu chyba dluzej niz przyslowiowe 7 dni trwa taki
              katarek... sad
              moja mala miala katar prawie dwa tygodnie.. na zalecenie pediatry: woda morska,
              odciaganie "frida", nasivin najpierw przez 3 dni 3 razy dziennie, potem tylko
              na noc, potem jak katar byl juz gesty "trudnosciagalny" przepisala jej pediatra
              mucoangin do nosa, zeby rozrzedzic wydzieline..

              dodatkowo brala witaminka c, duzo wietrzylam i nawilzalam mieszkanie, duzo
              wychodzilam na spacer - lepiej jej sie oddychalo na swiezym powietrzu

              tez przez ten czas pare razy coreczka byla osluchiwana, bo sie balam ze
              zejdzie.. nie zeszlo smile)))

              generalnie moja corka lepiej to znosila niz ja, caly czas sie marwilam i
              panikowalam... a ona smiala sie do mnie znad "glutow"... tylko sciagania frida
              nienawidzi i w nocy budzila sie czesciej..

              bardziej denerwowalo mnie to, ze pediatrzy dawali mi sprzeczne zalecenia, czy
              sciagac katar, czy nie... ja sciagalam, bez namietnosci, ale sciagalam...

              powodzenia! katar minie!! smile))
              • sofi76 Re: wredny katar!!!!!!!!! 05.05.07, 19:34
                U nas właśnie katar sie skończył, kamil ma prawie 11 miesięcy. U takich małych
                dzieci trwa 10 - 12 dni, powiedziała nam lekarka. Pomógł Mucofluid - na
                receptę - rozrzedza katar i potem dobrze się go ściąga. Poza tym wapno w
                syropie, dużo picia, mieliśmy robiony syropek i flegaminę mite. Ściągałam bo
                inaczej się nie dało, głowa wyżej przy spaniu, spacer, wietrzenie pokoju i
                trzeba przecierpiećsmile
Inne wątki na temat:
Pełna wersja