ospa - zerwane strupki - czym potraktować?

24.05.07, 15:41
Moja dwuletnia córka przechodzi ospę wietrzną, i niestety zerwała sobie kilka
strupków na twarzy. Boję się, że zostaną blizny do końca życia. A może jest
jednak jakiś cudowny sposób?

Konkretnie jednak chodzi mi o to, co powinnam zrobić z takim "żywym" miejscem
po zerwaniu strupka - zdezynfekować wodą utlenioną? przysuszyć spirytusem?
czy dalej smarować wodnym roztworem gencjany?
    • attarrax Re: ospa - zerwane strupki - czym potraktować? 24.05.07, 17:14
      Kurczę nie pamietam nazwy, ale pani w aptece poleciła mi takie białe z cynkiem i
      dość tłuste. To mi się sprawdziło idealnie
      • abuba Re: ospa - zerwane strupki - czym potraktować? 24.05.07, 17:22
        attarrax napisała:

        > Kurczę nie pamietam nazwy, ale pani w aptece poleciła mi takie białe z
        cynkiem
        > i
        > dość tłuste. To mi się sprawdziło idealnie

        Czuli jakaś maść?
    • mami7 Re: ospa - zerwane strupki - czym potraktować? 24.05.07, 20:08
      spokojnie mozesz smarowac właśnie gencjaną. mnie lekarz polecał na ciało na
      spirytusie, na śluzówki na wodzie. ona również odkaża i ładnie przysusza rany.
      synek sobie wszystko zdrapał, po 3 latach nie ma śladu.

      • abuba Re: ospa - zerwane strupki - czym potraktować? 24.05.07, 23:53
        mami7, dziekuję Ci, trochę mnie uspokoiłaś, jutro kupię tę gencjanę na
        spirytusie.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja