Dodaj do ulubionych

dreny w uszach

23.04.09, 23:25
Chciałabym wiedzieć co było wskazaniem u Waszych dzieci do wsadzenia im drenów w uszy. Czy po zabiegu nastąpiła poprawa=koniec problemów z uszami. Na jak długo?
Mój alergik ten rok ma własnie pod wezwaniem uszu. Zaliczył 3 ostre zapalenia (jedno leczone nawet dożylnie, bo doustne antybiotyki nie działały), poza tym ucho prawe ciągle albo jest z płynem albo nieżyt albo w najlepszym razie wciągnięta błona. Lewe sobie radzie lepiej co nie oznacza że nic się nie dzieje. W zeszłym roku było trochę lepiej i spokój z uszami był w okresie III-X. Teraz jeszcze się temat nie skończył.
Zastanawiam się czy nie nacisnąc na laryngologa (jesteśmy średnio co 3 tygodnie na kontroli) aby podjęła jednak decyzję o drenach. Ale czy u alergikó można liczyć na poprawę?
Obserwuj wątek
    • alexandra74 Re: dreny w uszach 24.04.09, 10:02
      witaj

      mój obecnie 5,5 latek ma założone dreny juz po raz drugi. Pierwszy
      raz gdy miał 2 lata (po usunięciu 3 migdała). Wyciągnięto je po 9
      miesiącach.
      Stan jego uszu niestety nie uległ znacznej poprawie. Zapalenia z
      różna czestotliwoscia powracały, często utrzymywał się wysięk.

      W ub. roku zabieg powtórzono, przy czym z jednego ucha dren
      został "wypchnięty" przez wyciek podczas ropnego zapalenia ucha i to
      ucho wygląda nie najlepiej.

      Laryngolodzy pytaja mnie, czy jest on alergikiem, ale ja po prostu
      nie wiem. W wieku 3 lat miał testy skórne + z krwi i nic wówczas nie
      wyszło. Nie wiem co moge jeszcze zrobić, by potwierdzić ewent.
      alergię.

      U nas laryngolog z decyzją o drenach czekał dosyc długo, gdyż
      podobno nie pozostaje to obojetne dla zdrowia. A efekty - no sama
      oceń, w naszym przypadku - średnie.
    • aniaop Re: dreny w uszach 24.04.09, 10:22
      Moja corka miala usuniety migdal i zalozony dren do lewego ucha, gdy
      miala 4 lata. Ucho bylo z plynem, przewleklym zapaleniem wysiekowym,
      pogorszenie sluchu. Dren spelnil swoje zadanie, plyn "wyparowal" po
      kilku tygodniach. Zostal wyjety po 8 miesiacach. Zapalenia uszu
      zminimalizowaly sie, po zabiegu przez 3,5 roku mialysmy 2, ale oba
      wirusowe i bez wysieku. Zaczely sie zato problemy z zatokoami, ale
      to juz inna bajka. Alergiczka nie jest.
      BTW dlaczego dren nie jest obojetny dla zdrowia? Powaznie pytam, bo
      nic nie wiem na ten temat.
      • alexandra74 Re: dreny w uszach 24.04.09, 11:08
        dopytam naszej laryngolog. Kiedyś mi coś rzuciła nt. moźliwości
        kłopotów z pamięcią ale pewna nie jestem czy o to chodziło.
        • 1a6 Re: dreny w uszach 24.04.09, 13:02
          kurcze...to dreny tez niekoniecznie moga pomóc...
          Dorek....czy u twojego dziecka wykryto jakies bakterie?i one sa
          przyczyna tych zapaleń?i czy twoje dziecko miało usuniety 3 migdał?
          było szczepione prevenarem?
          moj 3,5 letni synek...od pazdziernika ciagle zapchany nos,po czym
          zielony katar i 3 razy wysiekowe zapalenie ucha, do tego chrapanie,
          oddychanie ustami...i itp.w lutym, wyciety 3 migdał i podciete 2
          boczne...po prawie 3 tyg.powrót do przedzszkola i po 3 dniach
          zielony katar a po tyg.zapalenie srodkowe lewego ucha(wczescniej tez
          lewe tylko ze wysiekowe)wymaz z nosa pokazała liczna kolonie
          pnemokoka...którego nie ma czym leczyc ambulatoryjnie, na wszytko
          oporny...szpital-11 dni dozylnie Biotrakson(na to był wrazliwy)po 3
          tyg. od antybiotyku mam zaszczepic prevenarem.teraz w wymazie nie ma
          pneumokoka(robiłam 2 tyg. po zakonczeniu antybiotyku)lIcze po cichu
          na ten prevenar...od sieropnia rybomunyl...21.05 jade do medincusa
          do w-wy...by któs obejrzał to uszko dokładniej, u mnie w miescie
          lekarz oglada "na oko" wkładajac tylko jakos trabke...niby jest
          ok...błony bez cech zapalnych...ale boje sie by znów nie
          powróciło...a jeszcze dodam ze mi powiedziano tzn 4 lekarzy ze tego
          pneumokoka najprawdopodoniej złapał w szpitalu podczas pobytu na
          wycieciu migdałków...bo to był szczep typowo szpitalny...oprny na
          wszytko.nie wiem co o tym sadzic?bo znów objawy były takie same jak
          przed wycieciem...moze nawet jeszcze silniejsze?rece mi
          opadaja...synek nie chodzi juz prawie 2 mce do przedzkola...a kocha
          je.W poniedziałek szczepie prevenarem i jakas lekarka mi powiedziała
          ze po 2 tyg.od zaszczepienia dopiero do przedszkola...kurcze a ja
          mam ochote pusci go po tygodniu od szczepionki?biega na
          dworze....juz chyba chorych dzeci nie puszczja do przedszkola i jest
          ciepło, moze nic nie złapie?
          • dorek3 Re: dreny w uszach 24.04.09, 14:38
            Bartek jest szczepiony prevenarem, dwa lata temu dostał pełną kurację ribomunylem, rok temu luivackiem. Po pierwszym rzucie ucha na jesieni zeszłego roku miał robione wymazy i wyszedł pneumokok w plwocinie i paciorkowiec w gardle. Teoretycznie na wszystko wrażliwe, ale chyba były wcześniej a jakoś przetwały leczenie augmentinem i zinnatem. Migdał nie usuwany, ponoć powiększony ale w normie wieku (cokolwiek to oznacza)
            Teraz przy tym ostatnim leczeniu (dożylnie biotrakson przez 5 dni + 4 dni zinnat doutnie) juz nie sprawdzałam. Zresztą minął dopiero tydzień od ostatniej dawki zinnatu. Jest szansa że to diablestwo zostało wybite.Ucho oglądane wideootoskopem nie jest idealne, nie ma czynnego stanu zapalnego ale pewnie zalega płyn. Ponoć widać że zapalenie było cięzkie. Młody siedzi już miesiąc w domu, całymi dniami na dworzu, bez kataru, w dobrej formie. Też chciałabym po majówce puścic do przedszkola. Laryngolog niby zezwoliła, ale trochę się waham bo w sumie przez 16 dni był na antybiotyku. ale najbardziej boję się nawrotu. No i jestem prawie pewna że temat wróci jak wrócą jesienne infekcje.
            też wybieram się do medincusa po niezależną opinię.
    • carmita80 Re: dreny w uszach 24.04.09, 19:34
      U mojego synka wskazaniem do drenazu byl poprostu plyn, ktory powodowal niedosc
      dobry jakosciowo sluch, ale to wiadomo ze jak jest plyn to sie slyszy nie tak
      ostro. Synek ma 18 mcy wiec lekarz doradzil ze dobrze jest to zrobic, dla
      odblokowania i przywrocenia klarownego sluchu i synek prawdopodobnie zacznie
      wiecej i wyrazniej mowic. Decyzje zostawiono jednak nam a my zdecydowalismy sie
      na przeprowadzenie operacji. Nie mial zadnych infekcji uszu, ogolnie jest
      zdrowy, miewa katarki jak wiekszosc dzieci, chodzi do zlobka. Juz nastepnego
      dnia po operacji poszedl do zlobka.
      • ejf Re: dreny w uszach 24.04.09, 21:22
        Moj syn mial dreny przez ponad dwa lata i nie chorowal wtedy wcale
        na uszy. Nie wiem o co chodzi z tym pogorszeniem pamieci, ale moim
        skromnym zdaniem nijak sie to ma do drenow.
    • kasiek_aa Re: dreny w uszach 27.04.09, 14:22
      U mojej córki przez ponad dwa lata ciągłe problemy z uszami przez
      większą część roku wysięk co jakiś czas przechodzący w ostry stan
      zapalny. Nasza Pani laryngolog nigdy nie wspomniała o drenażu tylko
      po każdym większym problemie z uszami tympanometria zwykle
      wychodziła OK. W pewnym momencie Pani doktor powiedziała, że może
      jej taka uroda. W tym roku tylko jeden stan zapalny zero wysięku. Ja
      bym poleciła przynajmniej 4 tygodniowy pobyt nad morzem. Córka w
      tamtym roku wyjeżdżała z wysiękiem w obu uszach (przed wyjazdem
      byłam u laryngologa), a po czterech tygodniach wróciła z
      czyściutkimi uszkami.
      • dorek3 Re: dreny w uszach 27.04.09, 16:04
        6 czerwca wyjeżdżamy na miesiąc do Pogorzelicy smile
        Tympanometria będzie tuz przed wyjazdem ale dotąd te badania które były wyszły ok.
        • 1a6 Re: dreny w uszach 28.04.09, 13:55
          Dorek3-szperajac w archiwum, natknełam se gdzies na twoj wpis ze
          macie zamiar zastosowac szczepionke polivaccinum mite-czy juz ja
          stosowaliscie?
          ja wczoraj zaszczepiłam prevenarem, po 6 ty. zamierzam ta
          polivaccinum mite(3 tyg) a od sierpnia ribomunyl...
          w miedzy czasie w maju medincus.od poniedziałku chyba puszcze synka
          do przedszkola?Pozdrawiam
          • dorek3 Re: dreny w uszach 28.04.09, 23:45
            szczepionka dalej tkwi w lodówce. Miała być podana w maju ale nie wiem czy się nie odroczy z uwagi na nasze ostatnie uszne przejścia. U nas na sierpień zaplanowany bronchovaxon. A do medincusa idziemy 4 czerwca.
            A Wy do kogo jesteście zapisani?
            • 1a6 Re: dreny w uszach 30.04.09, 07:34
              jestesmy zapisani do dr.Ratyńskiej(?)nie wiedziałam do kogo sie
              zapisac...czytałam strone medincusa...jak wybrałam ta dr co by mi
              pasowała to ona juz nie przyjmuje?ja mam ochote na ta szczepionke za
              6 tyg(jak bedzie zdrowy!)...a od sierpnia ribomunyl....ja sie nie
              bałam...ale Ty teraz "dałas mi do myslenia"-ze sie boisz po tych
              uszach....?od poniedziałku idzie do przedszkola!
              • dorek3 Re: dreny w uszach 30.04.09, 12:35
                My też do dr Ratyńskiej smile
                Polecona przez Panią w recepcji po dłuższej rozmowie (obok dr Szkiełkowskiej do której jeszcze dłuższe terminy)
                Pogadaj o szczepionce z tą lekarką. My jeszcze wcześniej będziemy u naszej dotychczasowej i też się zapytam.
                Mój wczoraj i dziś w przedszkolu z konieczności, ale później jedzie na majówkę do dziadków więc jeszcze się o tydzień odroczy powrót
        • kasiek_aa Re: dreny w uszach 28.04.09, 16:11
          To super, my także od 6 czerwca na miesiąc tylko do Ustonia
          Morskiego to już nasz trzeci taki wyjazd i mam nadzeję, że nie
          będzie upałów tylko wietrzna lekko sztormowa pogoda bo tak najlepsza
          dla wszystkich wysiękowych uszu. W tamtym roku przez dwa tygodnie
          (tylko nad brzegiem morza) mojej córce schodził zielony katar, aż
          wszstko zeszło.Rok o niebo lepszy od poprzednich a wiało nad morzem
          i huczało, a my za parawanem twarde sztuki, ale warto było.
          • magda0 Re: dreny w uszach 30.05.09, 23:48
            ktoras z was napisala ze jej dziecko mialo usuwane dreny, mam
            pytanie w jaki sposob i gdzie? moj syn ma miec usuwany bo jeden
            siedzi juz 5 lat, ale nie wiem troche sie boimy kolejnej operacji.
            mahda
            • aniaop Re: dreny w uszach 31.05.09, 10:55
              Pytasz o usuniecie drenu z ucha? Lekarz po prostu wyjal go czyms w
              rodzaju pensety podczas normalnego badania ucha. Mloda nawet nie
              poczulasmile wiec nie wiem jaka operacje masz na mysli...
              • arim28 Re: dreny w uszach 01.06.09, 00:14
                To chyna zalezy od rodzaju drenu.
                U nas beda wyjmowane przy "glupim Jasiu" bo niestety same nie
                wypadna sad
                • magda0 Re: dreny w uszach 01.06.09, 12:53
                  tez ma byc z narkoza plus ta palstyka błony bebenkowej, na razie
                  odłożylismy zabieg, bedziemy probowac jeszcze jakimis kropelkami,
                  magda

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka