Witam wszystkich

Bardzo prosze o pomoc, otóz okazało się, że moi synowie maja
lamblię. Badania robione były w felixie, ponieważ gdy 2 lata temu
robiłam starszemu w sanepidzie w Poznaniu oczywiście nic nie wyszło.
Lekarze twierdzili, że to alergia(luźne kupy, anemia, cały czas
wysypka i liszaje, cały czas choroby mimo diety bezcukrowej,
bezglutenowej,bezmlecznej, mimo siedzenia w domu, zgrzytanie zębami,
oprócz tego inne problemy, również z mową... itd). Kiedy zrobiłam mu
testy po skończeniu 3 lat - oczywiście nic nie wykazały. Pojawił się
młodszy syn - z czasem tez luźne, cuchnące kupy i liszaje. Dzięki
forum trafiłam do felixai wyszły lamblie, które od zawsze
podejrzewałam i teraz mam problem co robić dalej. Do jakiego lekarza
się zgłosić, w poradni para przy Przybyszewskiego (tu odesłałanas
nasza pediatra, która boi się sama decydować o leczeniu) terminy
mają za 2 i pół miesiąca. Znalazłam namiary na słynnego i polecanego
tu profesora. Niestety woła 150 zł za każde dziecko i w domyśle,
jeśli leki maja być dla nas, to przeciez musi być kartoteka, a jak
musi być kartoteka, to wiadomo,.Poza tym on nie wierzy badaniom z
felixa, mam robić jeszcze raz w Poznaniu, a wiecie, że lamblie
trudno "złapać". Jest jeszcze niania, no kurcze nie stac mnie żeby
wydać 1000 zł na wizyte u lekarza. Oczywiście jestem skłonna pójść
prywatnie, ale nie za takie kwoty. Nie wiem co robić błagam
pomóżcie.....