meg13
02.02.05, 15:12
Dzień
Jest to mój pierwszy post na tym forum,chociaż nie uktywam,że często go
odwedzam Mój maluszek(podobnie jak coreczka Moniki)ma naczyniaczek na
ustach.Pojawił się on w 3 tygodniu życia.Początkowo przypominał swoim wyglądem
małą rankę, która z biegiem czasu stawała się większa i coraz bardziej
wypukła.Aktualnie synek skończyl półtora roku, znamię(wydaje mi się),że już
nie zwięsza swoich rozmiarów,ale też nie zmniejsza się .Jest koloru
żywo-czerwonego,wielkości pestki od wiśni. Jakis czas temu odwiedzaliśmy
różnych lekarzy,którzy kazali czekać...Boję się jednak,że dojdzie pewnego dnia
do urazu,aż strach pomyśleć.Wczoraj poprosiłam o skierowanie do Poradni Wad
Wrodzonych,może tam otrzymamy pomoc? Mam pytanie do pana doktora co mamy w
takim przypadku zrobić,jakie były by najlepsze metody leczenia takiego rodzaju
naczyniaka?
Pozdrawiam