Synek nie jadł jabłek przez ok. 2,5-3 lata, bo go uczulały (
wysypka ). Ma 4,5 roku i podałam mu 2 razy po 1/8 jabłka bez skórki -
reakcji skórnej praktycznie żadnej, ale po ok. 3 dniach ma okropny
suchy kaszel - lekarka nie stwierdziła konkretnej choroby. Czy mogło
go uczulic jabłko? Tym bardziej, że nie pomyślałam o krzyżówce, a
teraz przecież wszystko kwitnie