Dodaj do ulubionych

Metoda biorezonansowa

04.03.04, 09:00
Witam i dołączam do mam alergików.
Moja córcia jest atopikiem. Niedawno pojawiły się sączące zmiany na szyi, w
zgięciach łokci i kolanek. Po 2-dniowej terapii Elocomem wszystko się pięknie
zagoiło. Teraz stosuję Diprobase, ale wymienione miejsca znowu zaczynają być
czerwone.
Jestem na diecie eliminacyjnej - nie jem mleka, masła, jajek, makaronów,
ciast i wszystkiego co chociaż mogło leżeć niedaleko nabiałusmile
Interesuje mnie metoda biorezonansowa. Weronika za tydzień kończy 4 m-ce. Czy
w jej wieku badanie aparatem Bicom da jakieś "prawdziwe" wyniki? Nie chodzi
mi o odczulanie, tylko o znalezienie alergenu.
Pozdrawiam serdecznie. Dzięki Wam na pewno nie zwariuję i będę się trzymać.
Kasia i Nisia.
Obserwuj wątek
    • aniapatryk Re: Metoda biorezonansowa 04.03.04, 09:11
      W tym wieku faktycznie cieżko bedzie z innymi testami. Bicom nie jest drogi i
      uwazam ze warto spróbować. Ja badałam 16 m-cznego syna. To co wyszło na Bicomie
      wyeliminowałam i skóra faktycznie jest ładniejsza. Ale to jeszcze nie
      ideał.Dodam jednak że leczę też homeopatią. Wydaje mi się z postów dziewczyn że
      testy Alcat są dobre i miarodajne, ale cena jak na razie zwala mnie z nóg. Ale
      gdyby było tragicznie ze skórą mojego małego uzbierałabym i na te testy. Dla
      mnie Bicom nie jest 100%, ale nie żałuję że go zrobiłam. Trzeba próbować i tyle.
      na tetscah byłam w warszawie , bo w miom mieście nie było tej tzw. różczki do
      badania małych dzieci.
      pozdrawiam
      Ania
    • kerstink Re: Metoda biorezonansowa 04.03.04, 10:02
      Caly czas nie wiem, co myslec o tej metodzie. Zrobilam u syna, wyszla m.i.
      pszenica, jajka. Jednoczesnie poszlam do alergologa, ktora pszenice po idealnych
      wynikach testow z krwi na IgE nie bierze pod uwage. W pierwszym kroku syn
      przestal jesc czekolade, chipsy, wedliny (konserwanty i dodatki), nie bylo
      polepszenia. W drugim kroku odstawilismy produkty mleczne, przede wszystkim pod
      katem konserwantow i dodatkow (wiec nawet na zastepczym mleku mam mu nie dawac
      budyniu z kupowanego proszku), jajka, nawet kiesiel z gotowego proszku. Na razie
      leczymy skore Elidelem tam gdzie bylo najgorzej - wiec tu jest oczywista
      poprawa. Ale nawet reszta ciala, ktora byla pokryta grudkami i gdzie sie drapal,
      i ktora byla nawilzana kremem Xerialine, jest po tym jednym tygodniu w duzo
      lepszym stanie. Wiec jak to ma sie do pszenicy, ktora cala czas je ? A moze
      metoda biorezonansowa wykryje predyspozycje do alergii, a niekoniecznie juz
      istniejaca alergie ?
      Oczywiscie moze za wczesnie wyciagac wnioski. Ja jednak bardziej jestem
      przekonana co do naszej Pani alergolog. Wdlg. niej u mojego syna
      najprawdopodobnie mamy do czynienia z przejsciowa nietolerancja bardziej na
      konserwanty i dodatki zywieniowe.
      Kerstin
      • annoda Re: Metoda biorezonansowa 07.03.04, 23:09
        Uważam,że biorezonans jest najlepszą metodą badania alergenów,choć kiedyś sama
        odnosiłam się do niej z niedowierzaniem.Moim dzieciom (4) testy z krwi -czyli
        IgE i testy specyficzne,na poszczególne alergeny NIGDY nie wychodziły.
        Alergolog gdy spojrzał w wyniki badań,ocenił,że dziecko nie ma alergii, a miało
        zmiany skórne na tułowiu w postaci czerwonych,szorstkich placków niemałej wcale
        wielkości.Po rozebraniu delikwenta pani doktor stwierdziła,że widocznie
        taka "uroda", że testy nie wychodzą.Natomiast biorezonans, owszem,wychodził.
        Czyli tak jak u Twojego syna. Dlaczego najlepsza metoda? Nieinwazyjna-to
        najważniejsze. Niezbyt droga,dosyć łatwa do weryfikacji-po odstawieniu widać
        poprawę. Natomiast nie da rady sprawdzić pewnych substancji chemicznych-czyli
        jak piszesz konserwantów,barwników itp. Czy sprawdzaliście inne zboża?
        Może to chodzi o gluten?
        Może jednak chociaż spróbujcie diety bez pszenicy?
        • kerstink Re: Metoda biorezonansowa 08.03.04, 07:25
          W tej chwili nie ma potrzeby wyeliminowac pszenice, bo skora mojego syna jest w
          prawie idealnym stanie po wprowadzeniu tymczasowej diety. Owszem, w niektorych
          miejscach jeszcze jest smarowany Elidelem, ktory powoli odstawiam, ale stan
          skory ogolnie sie bardzo polepszyl tez tam, gdzie tylko nawilzamy. Musimy
          poczekac i zobaczyc co sie stanie po zupelnym odstawieniu Elidelu.
          W ostatecznosci, gdyby juz nic nie pomoglo, to bym wyeliminowala z jego diety
          pszenicy. Bo wcale to nie jest takie latwe i napewno bardzo czasochlonne.
          K.
    • annoda Re: Metoda biorezonansowa 07.03.04, 23:45
      Polecam biorezonans.Jest nieinwazyjny,właściwie niebolesny,jedynie może trochę
      uciążliwy dla ruchliwych maluchów.Niestety dieta elicminacyjna nie zawsze musi
      polegać na unikaniu nabiału. Ja nie mogłam jeść marchwi,jabłek,buraków,ryżu,
      cukru,miodu. i niestety Mała uczuliła się na brokuły, którymi żywiłyśmy się
      przez kilka miesięcy sad(( Ale co zjadłyśmy przez ten czas- to nasze smile)))
      U takiego malucha łatwo, moim zdaniem, zweryfikować wyniki biorezonansu-po
      odstawieniu alergenów objawy ustępują. Trzeba jedynie DOKŁADNIE przestrzegać
      diety.
      • m.kszczotek Re: Metoda biorezonansowa 08.03.04, 08:04
        Ja chiałam słówko o pszenicy. U nas alergia na nią objawiała się krwią w kupce.
        Pani doktor oczywiście nie bardzo wiedziała o co chodzi, kazała obserwować i
        ewnetualnie przyjść po skierowanie na badanie kału na krew utajoną (mówiła o
        pękniętym naczynku przy wypróżnianiu).

        W biorezonansie wyszła między innymi pszenica, po odstawieniu, po krwi ani
        śladu. Zresztą pszenicę mamy już spowrotem w diecie i jest ok.
    • dominikams Re: Metoda biorezonansowa 08.03.04, 10:02
      Nam wyszedł gluten, roztocza, pleśnie (córka nie jest i nigdy nie była uczulona
      na te rzeczy), poza tym "standardy": mleko, białko jaja, Zółtko nie (albo
      odwrotnie, ale to akurat się nie sprawdziło, była uczulona i na białko i na
      żółtko).

      Co do Elocomu - dlaczego stosujesz go u tak małego dziecka - moja mała ma pół
      roku, ostatnio alergolog przepisał nam Lacoid Crelo, na moją uwagę, że używałam
      Elocomu u starszej, wtedy 2 letniej córki, powiedział
      zatroskany/przerażony: "Mam nadzieję, że nie smarowała jej pani Elocomem".
      Oczywiście, że nie, nigdy nie zdecydowałabym się na taką samowolkę, chociaż nie
      miałam pojęcia, że jest za mocny dla małych dzieci. (lacoidu też nie użyłyśmy,
      bo zmiany powoli schodzą same)

      Pozdrawiam
      Dominika
      • weromis Re: Metoda biorezonansowa 09.03.04, 08:50
        Na początku lekarz chciał przepisać Cutivate, ale słyszałam, że jest to maść o
        bardzo silnym działaniu. Poprosiłam o coś "słabszego". Dostałam Elocom.
        Posmarowałam na razie 3 razy - na szyi, w zgięciach łokci i kolan. To było 1,5
        tyg. temu. Sączące zmiany zniknęły, ale mała znowu zaczyna mieć czerwoną skórkę
        w tych miejscach.
        Posmarowałam Elocomem, bo nie chciałam, żeby dziecko nie przespało 3 z kolei
        nocysad I nie chodzi tu o mnie, że musiałam wstawać do niej co pół godziny i
        nosić, bo tak płakała. Nie mogłam patrzeć jak cierpiała. Po Elocomie mała
        przespała 11 godzin.
        Teraz cały czas ma krostki na brzuszku i boczkach. Tylko ją natłuszczam,
        stosuję dietę i czekam. Nie jem nabiału, jajek, a od tyg. wykluczyłam gluten.
        Nawet nie wiedziałam, że potrafię być taka upartasmile
        Pozdrawiam - Kasia.
    • ewg Re: Metoda biorezonansowa 09.03.04, 14:01
      Wykrywaliśmy alergeny na Biocomie i potem odczuwaliśmy. Po roku leczenia
      homeopatycznego ponowny test na Biocomie wskazał, że już nie ma alergii(mój
      synek miał 3 lata). Chcąc sprawdzić wybrałam się do innego gabinetu, żeby te
      wyniki potwierdzić i okazało się, że jest nadal uczulony i to silnie.

      Od tej pory nie wierzę w Biocom, albo w uczciwość lekarzy....

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka