Dodaj do ulubionych

Ile razy robić testy na pasożyty?

24.02.11, 10:57
Czy po jednej serii badań na pasożyty (trzykrotne badanie w odstępach 5-7 dni) można je ostatecznie wyeliminować?
Sytuacja u nas wygląda tak: 6-latek ze stwierdzoną alergią wziewną na:
- pyłki drzew (leszczyna, olcha, brzoza, wierzba, topola)
- zbóż (żyto)
- trawy, chwasty (bylica, babka pospolita),
- a także pokarmy związane z nimi: pietruszka, seler, orzechy.
- oprócz tego sierści: kot, słabo pies i chomik (ale tych zwierzątek nie mamy)
Nic innego nie wyszło. Objawy alergii następujące: zatkany nos, kichanie- nawet poza okresem pylenia, sucha atopowa skóra cały rok, duszności i objawy astmy sezonowej oczywiście, no i przeróżne zmiany skórne-od stycznia do czerwca pokrzywka. W tym i w ubiegłym roku egzema na rękach (rozdrapuje nadgarstki, zewn. strona dłoni też) trochę jakby naderwane uszy.

Alergolog stwierdził, że jesteśmy w domu i ta jego alergia jest bardzo "ukierunkowana" i to wszystko ze sobą powiązane. Ja oczywiście z tym nie dyskutuję, ale zastanawiam się jak to możliwe, aby w styczniu, lutym, kiedy są opady śniegu, jest mróz, była tak silna reakcja? Faktycznie poziom reakcji na alergen w testach skórnych bardzo duży, najwyższy właśnie na leszczynę i olchę, które właśnie teraz pylą. Reszta przed nami.

Czy ktoś ma/miał podobna sytuację, coś wie na ten temat? Jakoś nie dowierzam w teorię pyłkową w styczniu i lutym. Czy jest sens ponawiać badania na pasożyty? Pod względem pokarmówki nic takiego nie wyszło, co by nie miało związku z pyłkami i czego byśmy nie pilnowali aby nie jadł-sprawdzamy wszystkie etykiety nawet pod kątem śladowych ilości.

Będę Wam wdzięczna za rady wszelkiesmile
Obserwuj wątek
    • asiam.33 Re: Ile razy robić testy na pasożyty? 24.02.11, 11:12
      ...I jeszcze jedna rzecz, o której zapomniałam. W badaniach krwi wyszedł opad na poziomie 48 (norma obok jest 4-8). Alergolog twierdzi, że wysokie OB nie ma związku z alergią i żeby szukać dalej. A od tych ran na rękach ? Albo przy pasożytach - jest wyższe OB? Nie wiem, wszystko to dla mnie jeden wielki znak zapytania sad Testów dalszych już nie zrobimy, od tygodnia znów bierze leki antyhistaminowe i maścią ze sterydem smarujemy mu te ręce.
      • antyka Re: Ile razy robić testy na pasożyty? 24.02.11, 11:18
        Wyslij do felixa - b. dobrze wykrywaja lamblie.
        • asiam.33 Re: Ile razy robić testy na pasożyty? 24.02.11, 11:28
          Dzięki, właśnie czytam też teraz i nie ma faktycznie co zwlekać. Ja "robali" nie brałam pod uwagę, ale coś mnie tknęło jak sobie poczytałam na forum.
    • kuleczka38 Re: Ile razy robić testy na pasożyty? 24.02.11, 11:47
      Obecna ujemna temperatura wpłynęła na zatrzymanie uwalniania ziaren pyłku leszczyny i olszy z rozwiniętych już kwiatostanów, ale normalnie leszczyna zaczyna pylić już od połowy lutego, więc ja bym się na twoim miejscu aż tak nie dziwiła. Poza tym przy tej alergii występuje też krzyżowo alergia na jabłka, ziemniaki, banany, kiwi, melona, oprócz tego, co napisałaś.
      A czy na pewno nie ma alergii na kurz i roztocza? Mój syn z podobną gamą alergii np. nie może brac histaminy, sprawdzałaś, jak to jest u Was?
      A co z 3 migdałkiem?
      My mamy dużą poprawę po zastosowaniu maści obkurczającej do nosa (alergiczny nieżyt nosa), podawaniu xyzalu i wziewnego sterydu. Czekamy na wycięcie przerośniętego migdałka. A robaki też sprawdzaliśmy w ostatnich tygodniach- brak.
    • kuleczka38 Re: Ile razy robić testy na pasożyty? 24.02.11, 11:57
      Obecna ujemna temperatura wpłynęła na zatrzymanie uwalniania ziaren pyłku leszczyny i olszy z rozwiniętych już kwiatostanów, ale normalnie leszczyna zaczyna pylić już od połowy lutego, to fakt. Ale ja bym się na Twoim miejscu aż tak nie dziwiła, bo prawdopodobnie dziecko jeszcze nie doszło do siebie po pyleniu zielsk i traw na jesieni, a tu juz kolejne alergeny go "atakują". Poza tym przy tej alergii występuje też krzyżowo alergia na jabłka, ziemniaki, banany, kiwi, melona, oprócz tego, co napisałaś oczywiscie.
      A czy na pewno nie ma alergii na kurz i roztocza? Mój syn z podobną gamą alergii np. nie może brac histaminy, sprawdzałaś, jak to jest u Was?
      A co z 3 migdałkiem?
      My mamy dużą poprawę po zastosowaniu maści obkurczającej do nosa (alergiczny nieżyt nosa), podawaniu xyzalu i wziewnego sterydu. Czekamy na wycięcie przerośniętego migdałka. A robaki też sprawdzaliśmy w ostatnich tygodniach- brak.
    • e-kasia27 Re: Ile razy robić testy na pasożyty? 24.02.11, 12:44
      Ani leszczyna, ani olcha jeszcze nie pylą (przynajmniej w środkowej Polsce, czyli tu gdzie mieszkam), ale jak dziecko jest bardzo uczulone na te drzewa i na inne brzozowate, to może bardzo mocno reagować na wszystkie pokarmy roślinne, które dają reakcje krzyżowe z brzozą.

      Czyli na marchew, pietruszkę , seler, koper, kminek, lubczyk, pasternak i wszystkie inne rośliny baldaszkowe, oraz jabłka, gruszki, truskawki, maliny, wiśnie, czereśnie, śliwki, morele, brzoskwinie i wszystkie inne rośliny różowate, oraz na orzechy laskowe, kiwi, a nawet ogórki, pomidory, ziemniaki, dynie.
      Może reagować w taki sam sposób, jak w czasie pylenia drzew, więc w zasadzie całą zimę może mieć takie same objawy, jeśli je te rośliny codziennie. Oczywiście nie musi reagować na wszystkie te rośliny jednakowo,ale żeby to sprawdzić, co najbardziej szkodzi trzeba na jakiś czas wykluczyć z jedzenia wszystkie i potem pojedynczo wprowadzać do diety. Trzeba to zrobić w zimie, gdy nie ma pyłków, bo teraz lada dzień zacznie się pylenie, więc niczego nie da się ustalić, bo i tak będzie źle. Ale jeśli ograniczysz znacznie jedzenie tych roślin, to na pewno sytuacja trochę się złagodzi i reakcja na pyłki będzie nieco mniejsza.
      Pocieszające jest to, że przy uczuleniu na brzozowate można spróbować odczulania, które czasem daje dobre efekty i likwiduje też uczulenia pokarmowe na wszystkie wymienione wyżej rośliny, albo przynajmniej łagodzi reakcje.
    • marzenak35 Re: 06.03.11, 01:55
      Przelecz dziecko mocno na pasozyty, albo lekami chemicznymi albo kup zioła przez internet Eligiusza Kozłowskiego i dawaj po koleji numery 131 - na robaki, 34- czyśi wątrobę, 131 ,35 usuwa chemikalia z wątroby , 14 to witaminy , 131 , 0 i 6 - mieszanki wzmacniające organizm. Ja tak miałam fitoterapeuta przepisal mi taka listę , zauważyłam taką ptawidłowość że po lekach na robaki należy podawać mieszanke oczyszczającą wątrobę (34, 35), nerki (32) lub zioła wzmacniające i uoparniające - 0,6 oraz 14- mieszanka z glogu , dzikiej róży, bzu czarnego , macierzanki. Jeśli boisz się innych ziół daj przynajmniej 131, po tygodniu zobaczysz poprawę . Pamiętaj ze kązdą mieszanke podajesz tylko przez tydzień , potem inna mieszanka. Dziecku podaje sie pół szklanki , ważne żeby systematycznie . Wazna jest dieta bogata w błonnik, , surówki z marchewki wieczorem a rano sok z marchwi. Ogranicz mleko i przetwory,słodycze .
      • mniamumniamu Do marzenak35 08.03.11, 21:59
        Stosowałaś te zioła zamiast chemii czy po chemii? Chciałabym kupić i jestem ciekawa, czy same sobie poradzą z ewentualnymi pasożytami.
    • asiam.33 Re: Ile razy robić testy na pasożyty? 08.03.11, 19:40
      Dziękuję za rady. Pochorowaliśmy się trochę wszyscy w domu, dlatego się nie odzywałam.

      Z tego co piszecie, widzę, że na większość z tych pokarmów miał robione testy i nie wyszły. Tylko seler, pietruszka i orzechy. To, czego nie miał na testach będę w takim razie unikać na wszelki wypadek. Wydaje mi się, że lekarz powinien wyczerpująco potraktować temat i poinformować mnie co jeszcze ewentualnie należałoby sprawdzić (oprócz tego, co sprawdziliśmy w testach, zgodnie ze zleceniem lekarza). Uznał, że to on się na tym zna, że nie musimy już nic testować...ale nie raczył mi np o śliwkach powiedzieć.

      Jeśli chodzi o leki, to w zeszłym roku bardzo dobrze sprawdził się xyzal.
      • e-kasia27 Re: Ile razy robić testy na pasożyty? 09.03.11, 09:59
        asiam.33 napisała:


        >
        > Z tego co piszecie, widzę, że na większość z tych pokarmów miał robione testy i
        > nie wyszły. Tylko seler, pietruszka i orzechy.
        >


        To że w testach nie wyszło, nie znaczy że nie ma na to uczulenia.
        Testy są pewne, tylko wtedy, gdy wyjdą dodatnie, tzn. pewne w tym znaczeniu, że wtedy na pewno jest na to uczulenie, ale nie koniecznie muszą być wyraźne objawy.


        Jeśli chodzi o uczulenie na brzozowate i reakcje krzyżowe na owoce różowate i warzywa baldaszkowe, to nie jedzenie ich w ogóle przez cały rok bardzo łagodzi przebieg reakcji alergicznych w okresie pylenia drzew. Ale jest to dość kłopotliwe, bo w zasadzie wyklucza z jedzenia większość polskich owoców i popularnych warzyw.

        Mój syn też uczulony na brzozowate od ponad dziesięciu lat jest na takiej diecie wykluczającej wszystkie alergeny krzyżowe i wiele innych pokarmów i jedynym objawem w okresie pylenia jest trochę przytkany nos i czasem niewielkie krwawienie z nosa, a miał zdiagnozowaną astmę, AZS, katar, zapalenia zatok i krew leciała mu z nosa ciurkiem przez całą wiosnę. Nie bierze żadnych lekarstw a po astmie nie pozostał póki co nawet ślad.
    • e-kasia27 Re: Ile razy robić testy na pasożyty? 09.03.11, 10:06
      Jeśli masz wątpliwości co do pasożytów, to dla pewności możesz zrobić badanie krwi na przeciwciała przeciwko gliście i lambliom. Dla innych pasożytów nie robią takich badań, ale w zasadzie tylko glisty i lamblie można podejrzewać o objawy podobne do alergii, inne raczej nie dają takich objawów.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka