Dodaj do ulubionych

jeszcze raz AZS - kilka pytań

27.06.11, 10:57
Witam smile

Jakieś 3 tyg temu zauważyłam u synka (8 m-cy) na tułowiu 3 suche plamki wielkości ok. 0,5 - 1 cm. Nowości w diecie w tamtym okresie to ryba i truskawki, nic więcej nowego wcześniej nie wprowadzałam. Jednak mimo tego, że ani truskawek ani ryby więcej małemu nie podawałam, ilość suchych plamek zwiększała się, pojawiały się na brzuszku, plecach, przedramieniu (raczej nie swędziały, młody spał i zachowywał się spokojnie). Kiedy dokładnie obejrzałam dziecko zauważyłam dość dużą zmianę (suche ale nie zaczerwienione miejsce) na pleckach w okolicy k. krzyżowej oraz na tej samej wysokości na bioderkach (na wysokości ściągacza od pieluszki). I teraz jak sobie myślę to właśnie ta zmiana na pleckach była pierwsza, najpierw wyglądała jak potówki a że gorąco było więc przyjęłam, że to właśnie potówki są, potem pęcherzyki zniknęły i zostało takie miejsce z suchą skórą. Ponieważ pod koniec kwietnia i ok. połowy maja syn dwukrotnie w krótkim odstępie czasu brał antybiotyki (zap. oskrzeli i angina) a potem załapał jakiegoś grzybka na napletku, myślałam że to może zmiany grzybicze - pediatra jednak ocenił, że zmiany wyglądają typowo na AZS, zalecił eliminację mleka, żółtego sera, ryb, orzechów, cytrusów (to oczywiście z mojej diety, karmię piersią), kąpiele w oilatum, natłuszczanie zmienionych miejsc i bardzo ostrożne rozszerzanie diety małego. Poczytałam forum i zdecydowałam dodatkowo o eliminacji miodu, masła, jabłek, selera, śliwek, malin, wołowiny... Zmiany bledną, nie są już takie szorstkie, nie pojawiają się nowe. Teraz jestem w trakcie umawiania wizyty u alergologa jednak nurtują mnie pwene pytania i proszę o pomoc w wyjaśnieniu poniższych kwestii smile
1. Banany - to też cytrusy? (wiem, że głupie pytanie ale już się gubię wink )
2. Jeśli przedtem dziecko jadło cielęcinę i nic mu nie było (podobnie z jabłkiem, maliną i bananem np.) - powinnam mimo wszystko odstawić? Czy mogła dopiero teraz wystąpić reakcja na podawane wcześniej pokarmy?
3. Kurczaki, jeśli tak poodstawiam młody zostanie kompletnie bez owoców chyba uncertain
4. Tak mi chodzi po głowie, że może to pieluchy? Te zmiany na wysokości ściągacza od pieluszki... Ale jeśli to faktycznie pieluszka to możliwe, że te pozostałe zmiany (na rączkach czy plecach) też mają związek z pieluchą?
5. Czy jest sens odstawić gluten skoro ekspozycja przebiegła bez zastrzeżeń? Z glutenowych prod. młody jadł tylko kaszę na kolację, teraz w ferworze wprowadzania zmian daję mu ryżową ale nie wiem czy nie przesadzam wink
6. Czy rzeczywiście jest tak, jak mówił pediatra - że jogurty, kefiry, maślanki itp są bezpieczne, czy te produkty też powinnam wykluczyć z diety?

Pozdrawiam
M.
Obserwuj wątek
    • maltry Re: jeszcze raz AZS - kilka pytań 30.06.11, 21:23
      up! smile
    • e-kasia27 Re: jeszcze raz AZS - kilka pytań 01.07.11, 08:07
      maltry napisała:

      >
      > 1. Banany - to też cytrusy? (wiem, że głupie pytanie ale już się gubię wink )

      Nie, banany, to nie cytrusy.
      Do cytrusów należą pomarańcze, cytryny, grapefruity, mandarynki i wszystko, co wygląda i smakuje podobnie.


      > 2. Jeśli przedtem dziecko jadło cielęcinę i nic mu nie było (podobnie z jabłkie
      > m, maliną i bananem np.) - powinnam mimo wszystko odstawić? Czy mogła dopiero t
      > eraz wystąpić reakcja na podawane wcześniej pokarmy?

      Tak, reakcja może wystąpić dopiero po kilku miesiącach jedzenia czegoś, ale nie musisz odstawiać wszystkiego, co dziecko jadło.


      > 3. Kurczaki, jeśli tak poodstawiam młody zostanie kompletnie bez owoców chyba :
      > /

      Kurczaki i jajka też należy odstawić, gdy odstawia się krowę, b najczęściej dzieci uczulone na krowę są też uczulone na jajka i kurczaki.


      > 4. Tak mi chodzi po głowie, że może to pieluchy? Te zmiany na wysokości ściągac
      > za od pieluszki... Ale jeśli to faktycznie pieluszka to możliwe, że te pozostał
      > e zmiany (na rączkach czy plecach) też mają związek z pieluchą?


      Teoretycznie możliwe, ale bardzo mało prawdopodobne.


      > 5. Czy jest sens odstawić gluten skoro ekspozycja przebiegła bez zastrzeżeń? Z
      > glutenowych prod. młody jadł tylko kaszę na kolację, teraz w ferworze wprowadza
      > nia zmian daję mu ryżową ale nie wiem czy nie przesadzam .

      Trochę przesadzasz. Nie dzieje się nic aż tak strasznego, żeby trzeba było dziecko w ogóle pozbawiać jedzenia.


      > 6. Czy rzeczywiście jest tak, jak mówił pediatra - że jogurty, kefiry, maślanki
      > itp są bezpieczne, czy te produkty też powinnam wykluczyć z diety?

      Nie prawda. Wszystko , co pochodzi od krowy, zawiera krowie białka i na początku diety eliminacyjnej trzeba wykluczyć absolutnie wszystko.
      Jeśli będziesz miała pewność, że to krowa jest przyczyną, wtedy będziesz mogła sprawdzić, które z krowich produktów dziecko jest w stanie tolerować, bo nie wszystkie produkty zawierają jednakowe ilości i rodzaje białek. Można być uczulonym tylko na jeden rodzaj białka, albo na wszystkie, które są w mleku i mięsie.
      >


      Jeśli dziecko chorowało w końcu kwietnia, początek maja, jeśli zaraz potem wprowadziłaś truskawki i wkrótce pojawiła się wysypka, to bardzo prawdopodobne jest, że przyczyną problemów jest uczulenie na pyłki drzew brzozowatych (olcha, brzoza, leszczyna, grab - pylą od lutego do maja), oraz uczulenie na rośliny dające reakcje krzyżowe z pyłkami tych drzew.

      Może to być uczulenie na wszystkie rośliny różowate: jabłka, gruszki, śliwki, maliny, truskawki, poziomki, morele, brzoskwinia, jeżyny, maliny...
      oraz na wszystkie rośliny baldaszkowe: marchew, seler, pietruszka, koper, kminek, pasternak, lubczyk....), a także na kiwi i orzechy laskowe.

      Z tego, co napisałaś wynika, że dziecko jadło dużo roślin z tej grupy i wprowadziłaś nowe też z tej grupy zaraz po okresie pylenia drzew, czyli wtedy gdy w organizmie wytworzyło się z powodu pyłków dużo przeciwciał. Dlatego winowajcy szukałabym przede wszystkim w tych właśnie roślinach.

      Odstaw na początek wszystkie różowate i baldaszkowe, kiwi, orzechy laskowe oraz krowę, jajka, kury, no i takie rzeczy jak miód, kakao, bez których można się obejść.

      Bezpieczne w takim przypadku będą: cukinia, dynie, ogórki, arbuz, melon, buraki, szpinak, szczaw, szparagi, bataty, brokuł, kalafior, rzodkiewka, kapusty, sałata, cykoria, kukurydza, kalarepa, winogrona, banany, czarne jagody, borówki, porzeczki, agrest.

      Jeśli zmiany ustąpią, to wprowadzaj każdą rzecz oddzielnie u siebie i u dziecka jednocześnie w dużych ilościach, przynajmniej przez tydzień, bo prawdopodobnie dziecko ma bardzo opóźnione reakcje i może reagować dopiero wtedy, gdy jest narażone na duży kontakt z alergenem.
      Może też być tak, że dopóki będzie jadło np. samą marchewkę, to będzie OK, ale jak dołożysz do tego jeszcze jabłko, albo pietruszkę to wystąpi wysypka, a może też być tak, że wysypki będą się pojawiały tylko w okresie(i zaraz po) pylenia drzew. Jeśli to w ogóle ma jakikolwiek związek z brzozą ,baldaszkowymi i różowatymi, bo może to być cokolwiek, alergia (niestety!) może zacząć się ujawniać w każdym wieku.
    • otylka_net Re: jeszcze raz AZS - kilka pytań 01.07.11, 11:36
      Witaj, co do bananów pediatra mojego dziecka mówi, ze należy je trektować jak cytrusy. Jeśli nie jesteś pewna co uczula, zacznij wprowadzanie pokarmów od poczatku, a na pewno owoców. Skoro gluten nie uczulał małego do tej pory nie zmianiaj mu kaszki. Alergolog pewnie testów nie zrobi bo nie sa w tym wieku miarodajne. Dopiero po 3 roku życia daja efekty. Pewnie każe obserwowac, smarowac i patrzec po czym sie nasila wysypka i plamy. Jeśli pieluch nie zmianiałaś to pewnie nie one, szczególne, ze zmiany są także poza obszarem noszenia. No i mleczne produkty faktycznie bym odstawiła. Spróbój podawac probiotyk dziecku. Ja podaje latopic, mam nadzieje, ze pomoże przy alergii (pediatra twierdzi, że jest bardzo dobry). Powodzenia
      • hanusina_mama Re: jeszcze raz AZS - kilka pytań 01.07.11, 12:12
        Nasz alergolog też mówi, że banany jak cytrusy, choć dużo rzadziej uczulają.
    • pogoga2 Re: jeszcze raz AZS - kilka pytań 01.07.11, 14:20
      zdecydowanie wykluczyć z diety kefiry jogurty i maślanki. W naszym przypadku to właśnie kefir działał najbardziej uczulająco. Zmiany skórne takie same jak u was tylko nie na plecach a na brzuchu. pozdrawiam
    • maltry Re: jeszcze raz AZS - kilka pytań 03.07.11, 11:36
      Bardzo dziękuję za wszystkie rady i odpowiedzi smile
      Odstawiłam więc cały nabiał, chociaż uwielbiam i ten jogurt czy kefir życie mi ratował wink No ale czego się nie robi dla dziecka...
      Minął tydzień od rozpoczęcia diety eliminacyjnej (niepełnej bo z kefirem) jednak już widzę poprawę - nowe zmiany się nie pojawiają a te, które były, bledną/zanikają/zmniejszają się. Wydaje mi się, że odkryłam jeszcze dwóch "winowajców" - jabłko i marchew, ale nie mam pewności.

      Z tymi pieluchami to chyba raczej takie "chwytanie się brzytwy przez tonącego" - łatwiej zmienić pieluchy niż jadłospis wink W każdym razie to na pewno nie pieluchy, ciągle są te same a zmiany zanikają.

      Mam jeszcze jedno pytanie: syn często łapie zapalenia oskrzeli, gdy teraz dołączyły do tego zmiany skórne wiążę to z alergią. Czy stosowanie diety eliminacyjnej i wykluczenie alergenów spowoduje też poprawę jego odporności?

      Pozdrawiam
      m.

      • e-kasia27 Re: jeszcze raz AZS - kilka pytań 03.07.11, 12:34
        Tak, alergicy, którzy stosują dietę wykluczającą alergeny chorują znacznie rzadziej i łatwiej sobie radzą z bakteriami i wirusami.
    • b.bujak Re: jeszcze raz AZS - kilka pytań 03.07.11, 13:42
      z bananem chodzi o zasadę, że zdrowe jest to, co rosnie w tym regionie, w którym zyjemy - wszystko, co jest importowane, transportowane z daleka musi być zabezpieczone przed psuciem, zazwyczaj róznego rodzaju chemikaliami, które mogą byc źródlem problemów dla wrażliwego organizmu;
      co do zmian skórnych to zaobserwuj, czy nie pojawiają się, gdy robi sie goraco - wrażliwa skora tak moze reagowac na pot i brud (miejsca, w których pojawily sie zmiany są narazone na pot (pod pieluchą), pot plus brud (zgięcia);

      zamiast wnikać zbyt szczegółowo w dietę skoncentruj się bardziej na poszukiwaniu odpowiednich dla Twojego dziecka środkow pielęgnacyjnych; poza tym, jak już napisano - przyczyną problemu moga byc tez alergeny wziewne i samo rozłożenie diety na czynniki pierwsze moze nie rozwiązać do końca problemu;

      i jeszcze to pod rozwagę:
      forum.gazeta.pl/forum/w,572,126625010,126625010,Dieta_nie_sprawi_ze_wysypka_u_dziecka_zniknie.html
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka