anula_m
19.05.04, 08:31
Moj 4-letni Grześ jest "od zawsze" na diecie bezmlecznej. Dostaje jedynie
trochę Nutramigenu. Wczoraj na rutynowym przeglądzie zębów dentystka znalazła
biedakowi 4 małe dziurki, które trzeba niestety leczyć. Przeżyłam szok! Nasz
doktor cały czas twierdził, że mały dostaje dostateczną ilość wapnia w innym
pożywieniu. Dodam,że Grześ nie jada praktycznie słodyczy (czasem ciastka
pieczone przeze mnie).
Czy wiecie jak jest z tym wapniem i jego wchłanianiem w innych pokarmach
oprócz przetworów mlecznych?
Czym ewentualnie uzupełniać mu wapń? Wapno z apteki? Ile tego zostaje w
człowieku? I ile dawać, żeby nie przedobrzyć?
I co sądzicie o tabletkach z fluorem?
Anula