03.06.04, 18:12
Cześć.
Niedługo zaczynam przyzwyczajanie córci do nowego rozkładu dnia jeśli chodzi
o karmienie - w zwiazku z moim powrotem do pracy.Tak to wszystko
wykombinowałam ze mała dostawałaby własciwie tylko 1 raz
dziennie,przedpołudniem,butlę - oczywiscie jesli wszystko ulozy sie po mojej
mysli.Poniewaz mala jest potencjalnym (nie stwierdzonym) alergikem i ma
skłonnosc do uczuleń,zdaje sobie sprawe ze najlepiej byloby podac mleko
hypoalergiczne(zapomnialam dodac ze nie chce odciagac pokarmu).Z drugiej
strony,slyszalam ze jest cos takiego jak Bebiko Omneo,które eliminuje
nieporzadane reakcje ze strony ukladu pokarmowego,a moja mała i bez zmiany
mleka duzo ulewa,ma kłopopty z gazami mimo mojej diety itp.Tylko ze to mleko
nie jest hypoialergiczne.Mam dylemat,czy moge jej to podac.Moja lekarka
poleciła odzywke Sinlac.Czy mozecie cos o niej napisac?Jak sie sprawdza,czy
smakuje waszym dzieciom?(moje wybredne jak cholera)
I jeszcze jedno pytanie.Rozwazałam jeszcze taki wariant,ze zamiast butli
dostalaby kaszke bezmleczna,na wodzie.Tylko ze wtedy od 8 do 15 nie dostałaby
w ogóle mleka,tylko kaszka,deserek,obiadek.Potem pierś na zadanie.bedzie
miala wtedy 8 miesiecy.Czy to własciwy sposób zywienia?I czy kaszki nie tucza?
Bardzo dziekuje z góry za wszystkie odpowiedzi

---

"Wierzę,że tam w górze jest ktoś,kto nad nami czuwa. Niestety,jest to rząd."
Woody Allen
Obserwuj wątek
    • kaszanna Re: Sinlac 04.06.04, 08:11
      Gabrysi daję już od jakiegoś czasu Sinlac. Robi się go tylko i wyłącznie na
      wodzie. Jest słodkawy więc może Twoja córka się w nim rozsmakuje smile Gabrysia
      lubi tą kaszkę i zjada jej sporo. Nie wiem czy wcześniej jej dawałaś butelkę bo
      jeśli nie to nie ma sensu jej teraz przyzywaczajać. Zacznij ją karmić łyżeczką.
      Mnie nie ma od 7.00 do 15.00 i Gabrysia zjada wtedy kaszki, deserki i zupki i
      rozwija się super i nie tyje dużo (jest szczuplutka) więc raczej kaszki jej nie
      tuczą smile No i woda lub soczek do picia. Jeżeli dobrze przeczytałam Twoja córka
      będzie miała 8 miesięcy jak wrócisz do pracy, tzn teraz ile ma?
      • mabrulki Re: Sinlac 04.06.04, 08:39
        4,5 miesiąca.Czyli Sinlac to kaszka? Gdy rozmawiałam z lekarką zrozumiałam że
        to odżywka - mleko.Jeśli tak to pewnie że lepiej dać łyżeczką.A ile ma Gabrysia
        miesięcy?(opisujesz jej jadłospis,ale czy to ten sam wiek?)

        ---

        "Wierzę,że tam w górze jest ktoś,kto nad nami czuwa. Niestety,jest to rząd."
        Woody Allen
        • kaszanna Re: Sinlac 04.06.04, 10:44
          Jeju, rzeczywiście zapomniałam napisać. Gabrysia ma 4,5 miesiąca. W sumie to
          nasza lekarka zaleciła karmienie Gabrysi łyżeczką. Próbowałyśmy już dawno, bo
          jak miała 3,5 miesiąca, powolutku bo karmienie łyżeczką to sztuka smile Potrzeba
          dużo cierpliwości. Sinlac to kaszka, przede wszystkim dla dzieci alergików.
    • mamaszyma Re: Sinlac 04.06.04, 09:14
      Witaj, mój synek miał 8 miesiecy jak wróciłam do pracy. Rano przed wyjsciem
      podawałam mu pierś, potem jadł kaszkę ryzową na wodzie, potem deserek i
      obiadek a moje mleko dopiero koło 17, rozwija się dobrze a kaszke je jeszcze
      wieczorem przed spaniem. Wydaje mi sie że kaszki nie tuczą. Według mnie jak nie
      ma potzreby podawania innego mleka oprócz mleka z piersi to lepiej tego nie
      robic, ale to jest oczywiście moja subiektywna ocena. Ja dwa tygodnie przed
      pójciem do pracy wdrażałam synka w nowy rytm, to znaczy mleko mamy dopiero po
      połudnmiu no chyba że bardzo chciał, ale teraz nie ma żadnego problemu.
      pozdrawiam
      • mabrulki Re: Sinlac 04.06.04, 09:50
        Dziękuję,rozwiałaś moje wątpliwości.
        Pozdrawiam

        ---

        "Wierzę,że tam w górze jest ktoś,kto nad nami czuwa. Niestety,jest to rząd."
        Woody Allen
    • thrier Re: Sinlac 04.06.04, 11:08
      Myślę, że możesz podawać kaszkę na wodzie albo na soczku (ja podawałam na
      soczku), jeśli przed i po pracy będziesz dalej dawać pierś to myślę, że jej
      starczy mleka.Jeśli się boisz, możesz profilaktycznie podać mleko z oznaczeniem
      HA a jeśli bardzo się boisz to popros lekarke o bebilon pepti i traktuj jak
      alergika. Ale ja bym nie przesadzała. zaryzykuj z mlekiem HA i obserwuj.Jeśli
      będzie mieć wzdęcia, brzydkie stolce,lub wyjdzie wysypka (z tym, że wysypka
      skazowa może pojawić się dopiero po dłuższyszm czasie) wtedy przejdź na
      hydrolizaty. Sinlak nie jest substytutem mleka.
      • mabrulki Re: Sinlac 04.06.04, 14:17
        dzieki.a wobec tego sinlac to w koncu odzywka czy kaszka?czy rozni sie czyms
        od "zwyklych " kaszek?dlaczego lekarka go polecila?

        ---

        "Wierzę,że tam w górze jest ktoś,kto nad nami czuwa. Niestety,jest to rząd."
        Woody Allen
        • thrier Re: Sinlac 04.06.04, 14:37
          Sinlac jest preparatem zbożowym z mąki ryżowej i chleba świętojańskiego,
          bardziej przypomina mąkę niż kaszę.Nie ma smaku, dlatego dobrze nadaje się do
          zagęszczania potraw zarówno słodkich jak i warzywnych.Jest hipoalergiczny i
          podobno zagęszcza stolec, chociaż syn mojej koleżanki miał po nim biegunkę. Cóż
          każde dziecko reaguje inaczej. Pamiętaj, że do 10 m-ca masz do wyboru kleik
          ryżowy, kaszkę kukurydzianą czy różne kaszki ryżowe z owocami (bezmleczne).
          Może zanim nastawisz się na Sinlac daj dziecku do spróbowania wszystkiego po
          trochu (ale nie na raz, w odstępach czasu smile ), niech samo zdecyduje co mu
          smakuje najbardziej i jak organizm reaguje na te nowości.pozdr.Ania
          • bubab Re: Sinlac 04.06.04, 17:25
            witam,
            Sinlac faktycznie jest rodzajem kaszki, wzbogaconej w witaminy, skladniki
            mineralne; zalecanej dla dzieci alergicznych. ale sa rowniez inne kaszki np
            nestle ryzowo-kukurydziana wzbogacana i z zawartoscia probiotykow, rozne kaszki
            ryzowe, kukurydziane i mieszane mleczno-owocowe. sa one oczywiscie na mleku
            modyfikowanym i moga byc stosowane od 5 miesiaca (nie u dzieci z silna alergia
            na mleko poniewaz nie sa na mleku modyfikowanym HA). nalezy przeczytac
            etykiety. ja np stosuje kleik ryzowy do zageszczania dan obiadowych a kaszki do
            zageszczania mleka lub deserkow. sinlac raczej do deserkow. moje dziecko je
            wszystko chetnie i nie ma problemow zdrowotnych. ale oczywiscie kazde dziecko
            moze reagowac inaczej.
            pzdr,
            aska
    • kruffa Re: Sinlac 05.06.04, 22:34
      Ja chciałam tak w sprawie tego tuczenia bo mam ostatnio własne przemyślenia.
      Musiłam zakończyć karmienie piersią jak mała miała 6 miesięcy i bardzo bałam się
      zeby małej nie przetuczyć. Ja byłam dzieckiem prztuczonym w dzieciństwie i dotąd
      muszę uważać co jem. Na początku pięknie przybrała na wadze, ale wtedy się
      cieszyłam, bo własnie brak przybierania na wadze i pokrzywka były powodem
      odstawienia od piersi. Na poczatku pilnowałam aby zjadała swoją "przepisową"
      ilość nutramigenu. Odkąd jednak zaczęła jeść mleczko z dodatkiem kasz i zupe na
      obiad - wprowadziłam rytm posiłków i pozwalam jej jeść tyle ile chce - tzn.
      jeśli ma ochotę zjada całą porcję przygotowanego jedzonka, ale jeśli nie chce to
      w nią nie wmuszam. Je tyle ile chce - dzisiaj np. zjadła tylko 4 łyżki obiadu i
      za "chińskiego boga" nie chciała więcej. Po paru próbach dałam jej spokój.
      Rozwija się rewelacyjnie, nie jest gruba, ale też nie jest jakimś chudzielcem.
      Po prostu normalne dziecko.
      Jakiś czas temu widziałam w szpitalu dziecko, któremu zalecano "odchudzanie" i
      widziałam w jaki sposób było karmione. Mamusia czasami wmuszała wręcz w
      dzieciaka jedzenia. Jak sama jadła coś koło 10 wieczorem - dawała też
      dzieciakowi.Czasami miałam wrażnie, że dzieciak je na okrągło. Z małej był
      naprawdę kawał kloca.
      Tak więc po tych obserwacjach swojego i innych dzieci dochodze do wniosku, ze
      trzeba dziecku wprowadzić stałe pory jedzenia i nie wpychac na siłę. Nie chce -
      nie je.
      Są oczywiście przypadki chronicznych niejadków. Koleżanka ma taką córcie, ale
      też nie przesadza. W jej przypadku stara się pilnować aby mała zjadła chociaż
      pół porcji.

      Pozdr
    • mamamatysia Re: Sinlac 06.06.04, 11:29
      Witaj!
      Pytasz o Sinlac,mogę tylko powiedzieć,że warto podawać go maluszkowi ze względu
      na walory odżywcz i smakowe(sama chętnie podjadałam z sokiem).Podawałam go
      mojemy synkowi przy niemowlęcej skazie białkowej.Bardzo polecam.
      Pozdrawiam!
    • kruffa Re: Sinlac 06.06.04, 11:46
      Przypomniała mi się jeszcze jedna informacja. Nasza alergolog zabrania podawania
      gotowych kaszek i kleików ryżowych, natomist Sinlac poleca, bo twierdzi, że z
      jej doświadczednia wynika, ze dzieci dobrze go tolerują - no chyba, ze są
      uczulone na ryż lub mąkę chleba świętojańskiego sad.
      Dodatkowo na plus przemawia fakt, że może być sprzedawanym w aptekach - żeby
      jakiś produkt mógł być tam sprzedawany musi uzyskac kilka certyfikatów i
      zaświadczeń.

      Pozdr

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka