sand-ra24
03.02.14, 18:17
Witam rok temu 10marca 2013r wieczorem stal sie wypadek. Moj syn wpadl do wanienki z wrzatkiem ( tata przygotowywal kompiel) nie mielismy wtety w domu cieplej wody musielismy grzac ja na kuchence gazowej. Nie bylo mnie przy tym bylam w pokoju. Tata opowiadal ze w ostatniej chwili zlapal go za bluzke. wpadl rekoma. Wbieglam do nich jak uslyszalam wrzask.Bez wachania sciagnelam wszystko z niego co moglam i pod kran z zimna woda. Widzialam jak wraz z woda mu odchodzi skora. Owinelam go w koc i pojechalam na pogotowie nie czekajac na nic. Tam powiedzieli ze nic sie nie dzieje ale wywioza nas do Bydgoszczy do szpitala na konsultacje(jestem z Chełmna) w srodku nocy z nagim prawie dzieckiem owinietym w koc ja zas w kapciach bez pieniedzy i tel pojechalam karetka do innego miasta z malym. On byl spokojny nie plakal nie krzyczal tylko sie tulil we mnie. w szpitalu nas olewano kazali mi wszedzie czekac w kolejce pozniej lekarz nie mial czasu przyjsc ja balam sie ze nie bede miala jak wrocic do domu. Lek z karetki ze mna byla do konca. Na Sor mi tylko chirurg powidzial ze nie bedzie go ogladal tylko na odzial i sama musialam sobie ten odzial znalezc z dzieckiem na rekach. Gdy trafilam zabrali mi dziecko a mnie zostawili sama- slyszalam wrzaski Cezara lekarz przyszedl i powiedzial ze musza mu amputowac reke!!! Nie moge na samo wspomnienie placze!!! w niepewnosci 3mali mnie 3 dni zanim powiedzieli ze nie amputuja reki. Poparzenie reki ma 3 stopnia. Przeszedl 2 operacje w pierwszej nacinali mu reke by krazenie zaczelo plynac do dloni w drugiej mial przeszczep skory z uda. Przezylismy koszmar szpitala 2 tyg. wypuscili nas do domu z opatrunkiem ze srebra. Pozniej byly mascie witaminowe i mascie na blizny contratubex, cepan, masc silikonowa, az w koncu mascie sprowadzane z Anglii. Nosilismy ubranko uciskowe z Łodzi ale malemu nie sluzylo i lekarze odpuscili. Blizny przerastaja a my mamy wizyty co 3 miesiace ktore wygladaja po 15 min ogladaja reke i kaza smarowac i wracac co 3 mies.... Czuje ze nie robie wszystkiego co moze mu pomoc w tym aby nie zostal mu slad po tym zdarzeniu....Prosze o rade mamy dzieci ktore to przezyly. Co moge zrobic jak pomoc Czarkowi. Czy lekarz dobrze go prowadzi?