Dodaj do ulubionych

Prośba o poradę

12.03.12, 21:48
Hej.
To znowu ja tocząca nierówną walkę z alergią Maji. Mała ma obecnie 9 i pół miesiąca karmiona nadal piersią, ja od 7 miesięcy jestem na diecie mój jadłospis to mleko ryżowe, ryż brązowy i biały, kasza jaglana i gryczana palona, buraki, brokuły, kalafior, ziemniaki, szpinak, kapusta biała, pieczarki, cebula, odrobina czosnku(do szpinaku), pestki dyni, słonecznika, melasa buraczana, poping z amarantusa, olej rzepakowy(do podsmażania), rodzynki eko i eta wsio.
Maja obecnie je dynię ze słoiczków (rossman)i wafelki ryżowe hipp, i to wszystko, jakiś czas temu spróbowałam dać ziemniak dla niej i w tym samym czasie zjadłam pół jabłka i w kupie małej pojawiła się niteczka krwi do końca nie jestem pewna po czym więc ziemniaków nie daję i jabłek dalej nie jem.
Skóra malutkiej jest gładziutka, tylko nóżki suche ale z tym daje radę maść cholesterolowa, niestety ostatnio coraz bardziej pęka jej skóra za uszkami i sączy się(pryskam octeniseptem), o i zdarzają się nadal zielone kupy, czasami z niewielką ilością śluzu.
Alergolog kazała nam brać 2 x po 1/4 Ketotifenu
Nie wiem jak dalej rorzszerzać dietę małej co może dawać efekt pękniętych uszu, nasza pediatra chce dać skierowanie do szpitala na pełną diagnostykę układu pokarmowego, tylko czy to coś da, poradźcie bo ja już wymiękamsad
Aha, od czasu jak zaczełąm podawać dynię, młodej zdarza się ulewać
Obserwuj wątek
    • e-kasia27 Re: Prośba o poradę 12.03.12, 23:59
      Z twojej diety najbardziej podejrzane są cebula, czosnek i ziemniaki.

      Krew w kupie, to pewnie jabłka. Sprawdź ziemniaka jeszcze raz, albo zjedz jeszcze raz jabłka.

      Pękanie za uszami, to przede wszystkim mleko krowie, jak by to połączyć z ulewaniem po dyni z rossmana, to można by pomyśleć, że ta dynia zawiera w składzie białka mleka!
      Spróbuj innej firmy, albo kup cukinię ekologiczną i sama ugotuj, dynię hokkaido też jeszcze da się kupić o tej porze roku.

      Bataty spróbuj kupić, ryż możesz dawać, olej ryżowy, kasze gryczaną białą, szpinak, buraka, brokuła, kalafior.

      Jak będziesz coś nowego wprowadzała, to wprowadzaj równocześnie u siebie i u dziecka, wtedy ewentualne uczulenie szybciej wyjdzie.

      Jeśli dynia się nadaje, to też będą dobre ogórki, cukinia, arbuz i melon.
      A jak możesz bez problemu jeść słonecznika, to i ojej słonecznikowy, rumianek, sałata, cykoria też nie będą szkodzić. Spróbuj to wprowadzić do swojej diety no i świeże winogrona, skoro rodzynki się nadają.
    • ma_niusia Re: Prośba o poradę 13.03.12, 10:25
      Ja tylko chce podpowiedzieć, że o dziwo, wbrew popularnym opiniom, i ja i mój Syn mamy silną alergię na teoretycznie "bezpieczne" dynię i winogrona (rodzynki).
      • yula Re: Prośba o poradę 13.03.12, 23:20
        Można być uczulonym nawet na leki przeciwuczuleniowe, więc nic w tym dziwnego. Te "bezpieczne" produkty to takie co rzadziej wywołują reakcje uczuleniową.
      • kruffa Re: Prośba o poradę 14.03.12, 10:37
        winogrona (rodzynki)

        To nie są owoce z grupy bezpiecznych. Wprowadza się je na końcu.

        Kruffa

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka