Gość: Maciek
IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl
13.03.04, 11:59
Tak sobie przeglądam forum, poszperałem trochę w archiwum i wyszukiwarce i
zastanawiam się czy ja mam jakieś wyjątkowe szczęście czy na forum są
odosobnione przypadki. Tak się składa, że miałem część z mocno krytykowanych
na forum samochodów i niegdy nie miałem z nimi problemów. Od kilku lat mam
Volvo S40 (konkretnie od 2000 / 81 000 km przebiegu), i nie ściągało mi w
lewo, nie popsuło się zawieszenie, generalnie nic się psuło. Jedna usterka:
czujnik temp. zewn. A mój przyjaciel ma od kilku lat Space Star'a i też nic
się nie dzieje. Może opinie wydają po prostu ludzie niezadowoleni (trafiający
na pechowe egzemplarze), a inni powielają stereotypy w stylu „Japoński wóz to
jednorazówka”???
Pzdr. / Maciek