Dodaj do ulubionych

Leki na alergię i nie tylko-co Wy na to?

15.06.04, 14:41
Witam
moja 5m Magdusia ma zmiany alergiczne na ciałku (drobniutka wysypka) i buźce
(większe krostki). Mimo diety nie udalo mi się ustalić alergenu, ale próbuję
dalej.
Dziś pediatra przepisała nam Ketotifen 2x2ml, na twarz Hydrocortizon 1%
(bardzo ostrożnie 1xdziennnie x3dni max), a na wiecznie odparzone miejsca
intymne (w miejscach styku skóry) pimafucort 1xdziennie.
Doświadczone mamy, co Wy na to?
Aga
Obserwuj wątek
    • milena_w Re: Leki na alergię i nie tylko-co Wy na to? 15.06.04, 14:56
      karmisz piersią?
    • kruffa Re: Leki na alergię i nie tylko-co Wy na to? 15.06.04, 15:16
      Pimafucort zawiera hydrokortizon i antybiotyki. Stosuję bardzo rzadko. Na same
      krostki na twarzy nie stosuję nic, tylko natłuszczam. Gdy się dziecko drapie i
      podkazi to ostatnio (zresztą jak sporo mam z forum) smaruję kremem A-dermy
      Dermalibour. - poczytaj sobie było ostatnio sporo o tym na forum. Naprawdę
      rewelacja. Można uniknąć sterdów.(hydrokortyzon)
      Pupa mojej córki wygladała już nieraz koszramnie, ale w zyciu nie przyszło mi
      do głowy czyms takim posmarować. Sudokrem, ww. krem A-dermy i robiona maść/krem
      na pupę (skład podawałam jakiś czas temu - jeśli chcesz podam jeszcze raz).
      I po co od razu ten Ketotifen!!??? Poszukaj jeszcze alergenu. Jaka jest dieta
      twoja (jeśli karmisz) i dziecka??
      Nam alergolog przepisał tego rodzaju leki, gdy mała miała 8 miesięcy - była
      tylko na Nutramigenie (na 100% jej nie uczula). Potem okazało się że była to
      woda z kranu.
      I wogóle takie leki powinien przepisywać alergolog, a nie pediatra. Tak więc
      polecałabym ci wizytę u alergologa.

      Pozdr
      • magda1104 Re: Leki na alergię i nie tylko-co Wy na to? 15.06.04, 17:13
        Karmię piersią.
        na diecie jestem już ponad miesiąc, z tego trzy tygodnie dość ścisłej - tak
        sądzę.
        Jem ryż i pieczywo ryżowe, ziemniaki, pieczoną wieprzowinę i piersi kurze, ramę
        olivio, domowe dżemy z porzeczki i jabłka, słabiutka kawa, herbata, flipsy
        kukurydziane.
        Od kilku dni nie jem wieprzowiny, a kurczaka zastapiłam indykiem.

        W weekend jadłam chleb żytni, skusiłam się też na sałatę z działki i kilka
        plasterków kiełbasy.

        na moje nieszczęście właśnie dziś Malucha wysypało na tułowiu - podejrzewam
        płatki mydlane.

        Pozdrawiam
        Aga
        • kasiapro1 Re: Leki na alergię i nie tylko-co Wy na to? 15.06.04, 17:36
          Pomysl o kielbasie,moze salata pryskana?Ale z dzialki,moze te platki
        • dominikams Re: Leki na alergię i nie tylko-co Wy na to? 15.06.04, 17:48
          No co Ty? Płatki jako główny podejrzany?! Stawiam na kiełbasę - jak nic w
          drugiej kolejności sałata (ale skoro niepryskana, to być może jest OK).
          Skoro maluch cały czas ma zmiany, musisz dalej tropić. U nas winowajcą okazał
          się ryż, choć do końca nie mogłam uwierzyć, że to to. I kukurydza też, niestety.

          Pozdrawiam
          • magda1104 Re: Leki na alergię i nie tylko-co Wy na to? 15.06.04, 18:01
            Te zmiany na tułowiu to właśnie od czasu jak zakładam jej ubranka wyprane w
            płatkach.
            Choć kiełbasa też może być, ale to typ nr 2.
            aga
            • kruffa Re: Leki na alergię i nie tylko-co Wy na to? 15.06.04, 20:18
              Mam alergolog zabroniła margaryn - sama chemia. sad
            • dominikams Re: Leki na alergię i nie tylko-co Wy na to? 15.06.04, 20:42
              No ale jak w weekend jadłaś tę kiełbasę, to właśnie teraz by sypało...tak
              klasycznie. Wysypka nie musi być od razu, zwłaszcza, że karmisz piersią,
              zazwyczaj jest po 2 - 3 dniach, chociaż może być i do dwóch tygodni podobno...
              moim zdaniem związek z płatkami jest przypadkowy, jeśli chcesz się przekonać,
              odstaw płatki, jak skóra się uspokoi, znów spróbuj kiełbasy.

              Pozdrawiam.
    • aga_piet Re: Leki na alergię i nie tylko-co Wy na to? 15.06.04, 22:50
      Sory, ale niedobrze mi się robi widząc z jaką lubością niektórzy lekarze
      pozbywają się problemu przepisując na każdą krostkę steryd. Przecież nie każda
      matka docieka i szuka, nie każda jest nieufna. Wyobraźcie sobie ile niemowląt
      traktowanych jest jakimiś paskudztwami bez potrzeby.
      Syn mojej znajomej dostał POSTERYDOWEGO ZAPALENIA SKÓRY, bo był traktowany
      sterydami na twarz. Po jakimś czasie wyszło mu właśnie to. Niezły syf, co?
      Przepraszam że tak się tu toche wtrąciłam, ale czasami krew zaleje i musi się
      człowiek wyżyć.
      Ago, a skąd wzięłaś pomysł na dietę eliminacyjną? Z tego Forum? Bo chyba nie od
      tej samej lekarki wink
      Pozdrawiam gorąco
      Aga
      • magda1104 Re: mam dość! 16.06.04, 09:16
        Cześć
        Dietę zaczęłam stosować na podstawie wiadomosci jeszcze ze szkoły rodzenia,
        potem okroiłam ją na podstawie informacji z forum, a lekarka kazała mi jeszcze
        odstawić marchewkę, dżem porzeczkowy, kawę, a mięso gotować nie piec.

        a ja mam już! dość
        Niedobrze mi na samą myśl o pieczywie ryżowym z indykiem. ratuja mnie tylko
        jabłka, ale jak długo?

        Wczoraj wykapalam malutką w krochmalu, ale wcale nie jest lepiej.

        Pobrałam jej też mocz na posiew - ale czy to może coś wyjaśnić?

        Dzięki za wsparcie
        Aga
        • dominikams Re: mam dość! 16.06.04, 09:58
          Magda, trzymaj się!!, Wiem, co przeżywasz. ja doszłam do tego, że to ryż po
          prawie 8 mies.!! Jeśli jesteś z W-wy, polecam Ci pieczywo z piekarni
          Stanisławowskiej, jest żytnie (z całą pewnością nie ma w nim pszenicy), bez
          drożdzy. Do kupienia w sklepach ekologicznych, w razie czego mogę Ci podać
          namiary...

          Pamiętaj, że objawy mogą się utrzymywać do 3 tygodni, więc nie ma sensu
          próbowanie wszystkiego po kolei co kilka dni.
          Nie wiem, czy czytałaś taki wątek "dieta mamy karmiącej alergika" - polecam.

          Jeśli masz jeszcze jakieś wątpliwości, pisz śmiało.

          pozdrowienia,
          Dominika
          • setia Re: mam dość! 16.06.04, 12:43
            Wiesz co Aga, moja mała ma 4 m-ce, ja od 3,5 m-ca próbuję coś zdziałać dietą i
            wydaje mi się, że już mam. Prawdopodobnie jest uczulona na wieprzowinę, indyka,
            kurczaka a na dodatek na soję też. Trudno mi było na to wpaść bo zawsze któryś
            rodzaj mięsa/białka jadłam. Przez ostatni tydzień jadłam tylko warzywa i kasze
            i cerę ma IDEALNĄ ( niestety kupy ciągle niewink. Wcale mnie nie cieszy to
            odkrycie ( jeśli faktycznie to prawda), bo chociaż nigdy nie lubiłam mięsa to
            długo na takiej diecie nie pociągnę, i tak już słaniam się na nogach, a
            wyglądam… szkoda gadać (52kg przy 170 cm wzrostu i ciągle chudnę!?).
            Nam też alergolog kazała brać Zaditen w takiej samej dawce a na dodatek 2 razy
            dziennie smarować twarz Elidelem ( pomimo, że buźka małej wyglądała już
            naprawdę nieźle). Kazała przestać kombinować z dietą : „są leki, to proszę je
            stosować!”. Olałam ją.
            Sałaty jem dużo ( z oliwą z oliwek) i nie tylko nie ma po niej wysypek ale jak
            już pisałam cera znacznie się poprawiła od kiedy zaczęłam jeść więcej warzyw.
            To wcale nie znaczy, że u Ciebie może być tak samo, ale statystycznie dużo
            bardziej podejrzana jest kiełbasa niż biedna sałata. A tak na marginesie u nas
            uczula też porzeczka, malina, aronia…
            Radzę Ci jednak nie słuchać tych wszystkich „ u nas uczula…” tylko przyjąć
            sobie określoną strategię, zapisywać dokładnie co zjadłaś danego dnia, jak
            wyglądała skóra dziecka i wyciągać wnioski, z czasem naprawdę jakieś wnioski
            można wyciągnąć. I wcale do tego nie trzeba pozostawać na samym ryżu i indyku
            (swoją drogą też mi się robi niedobrze jak sobie przypomnę, że na początku tak
            jadłam) no ale zrobisz jak uważasz. A lekarka, która Ci kazała odstawić jeszcze
            marchewkę niech Ci powie co właściwie masz jeść? Może od razu przejść na sam
            Nutramigen?
            • magda1104 Re: mam dość! 16.06.04, 15:04
              Dzisiaj mama na mnie nakrzyczała, ze dziecko wyglądało lepiej, kiedy jadłam
              wszystko. I że moje głodzenie się dziecku nie służy. faktycznie, ma rację. Ale
              muszę ciągnąc tę dietę (brrr...)
              Leków na razie nie wykupiłam, a skórka jakby ładniejsza (odpukać).
              Pozdrawiam
              aga
              • kruffa Re: mam dość! 16.06.04, 15:53
                Spróbuj może jeść królika. Jakies mięso musisz jeść. A to że kiedyś było lepiej
                to reguła. Alergia rozwija sie powoli. Moje dziecko też wyglądało ślicznie jak
                jadłam na początku wszystko, a jak się zaczęło to ho ho.
                Trzymaj się i nie poddawaj. Ja w cieżkich chwilach mówiłam sobie, że najwyżej
                przejde na Nutramigen i to mi jakoś pomagało.
                Może spróbuj też poszukac dziczyzny.
                Pozdr
    • karolcia2005 Re: Leki na alergię i nie tylko-co Wy na to? 16.06.04, 16:25
      Jak mojemu synkowi pojawia się alergia to zawsze na początku podaję calcium w
      syropie, a dopiero poźiej ide do lekarza.
    • milena_w Re: Leki na alergię i nie tylko-co Wy na to? 17.06.04, 09:30
      jeśli alergia na mleko to nie wolno jeść wołowiny (przeważnie), więc może
      kiełbasa
      a może drożdże z chleba lub soja
      zielona sałata też nie jest bezpieczna
      a buzię możesz spokojnie smarować Balneum Intensiv (ok. 30 zł) a nie tymi
      okropnymi sterydami
      ja też miałam podobnie i w końcu się wkurzyłam i zaczęłam jeść to co mój maluch
      i dopiero po dwóch tygodniach jak zniknęły mu wszystkie krostki i plamki
      zaczęłam wprowadzać sobie i jemu nowe produkty 1 na tydzień. to najlepszy
      sposób od razu wiem co go uczula.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka