zosia888
02.08.04, 15:54
Witam!
Dosyc dlugo (niedlugo bedzie juz rok) siedze tutaj na forum, ale jakos nie przypominam sobie, zeby ktos odnotowal przypadek uczulenia na slonce. Spotkalyscie sie moze z takimi przypadkami? U siebie lub znajomych?
Bo jak pewnie niektorzy wiedza my borykamy sie z bardzo silna alergia. Jest to nie tylko pokarmowka, ale i alergia wziewna. Do tego pewnie dochodzilaby kontaktowa, ale na szczescie takie przypadki odnotowujemy rzadko. Choc oczywiscie zdarza sie na przyklad po jakis kremach i to rowniez takich, ktore stosowane byly juz nie raz i zawsze do tej pory byly bezpieczne. Grunt, ze wciaz nie mozemy tak do konca dojsc co malego uczula i wciaz skora pozostawia bardzo wiele do zyczenia. Ale do czego zmierzam. Teraz w okresie letnim mialo byc lepiej. Wg. opinii wiekszosci emam lato generalnie przynosi polepszenie w przypadku AZS. U nas niestety nie ma poprawy. Staramy sie jak to tylko mozliwe wystawiac malego na slonce. Juz kilka razy zauwazylam pogorszenie, ale nigdy nie kojarzylam tego z alergia na slonce. Bo, albo bylismy na dzialce (wiec pewnie cos bardziej pylilo niz w miescie), albo spowodowane to bylo tym, ze generalnie synek jak tylko jest rozebrany zaczyna sie momentalnie drapac. Do tego przeciez raczki i buzka wciez byly eksponowane na slonce i nigdy wprost nie zauwazylismy zwiazku (choc raczki i kark zawsze byly w najgorszym stanie, ale to przeciez typowe dla AZS. Zreszta nozki tez sa najgorsze, a zawsze byly zasloniete). Wczoraj po rozebraniu i wystawieniu na slonce na nozkach pojawily sie duze rozlegle plamy i wysypka. Bardzo czerwona i zaogniona. Nic nowego nie wprowadzilam do diety (ale to tez juz nie pierwszy raz, bo przy stalej diecie i tak cyklicznie wystepuje pogorszenie). Pomyslalam, ze moze to jednak nadwrazliwosc na slonce...?? Co o tym sadzicie? Moze macie jakas koncepcje. Wiem, ze sie strasznie rozpisalam, ale chcialam w miare dokladnie przekazac Wam objawy.
Prosze napiszcie co o tym sadzicie. Z gory dziekuje.
Acha, niedlugo wybieram sie na urlop nad morze...