Uczulenie na slonce

02.08.04, 15:54
Witam!
Dosyc dlugo (niedlugo bedzie juz rok) siedze tutaj na forum, ale jakos nie przypominam sobie, zeby ktos odnotowal przypadek uczulenia na slonce. Spotkalyscie sie moze z takimi przypadkami? U siebie lub znajomych?
Bo jak pewnie niektorzy wiedza my borykamy sie z bardzo silna alergia. Jest to nie tylko pokarmowka, ale i alergia wziewna. Do tego pewnie dochodzilaby kontaktowa, ale na szczescie takie przypadki odnotowujemy rzadko. Choc oczywiscie zdarza sie na przyklad po jakis kremach i to rowniez takich, ktore stosowane byly juz nie raz i zawsze do tej pory byly bezpieczne. Grunt, ze wciaz nie mozemy tak do konca dojsc co malego uczula i wciaz skora pozostawia bardzo wiele do zyczenia. Ale do czego zmierzam. Teraz w okresie letnim mialo byc lepiej. Wg. opinii wiekszosci emam lato generalnie przynosi polepszenie w przypadku AZS. U nas niestety nie ma poprawy. Staramy sie jak to tylko mozliwe wystawiac malego na slonce. Juz kilka razy zauwazylam pogorszenie, ale nigdy nie kojarzylam tego z alergia na slonce. Bo, albo bylismy na dzialce (wiec pewnie cos bardziej pylilo niz w miescie), albo spowodowane to bylo tym, ze generalnie synek jak tylko jest rozebrany zaczyna sie momentalnie drapac. Do tego przeciez raczki i buzka wciez byly eksponowane na slonce i nigdy wprost nie zauwazylismy zwiazku (choc raczki i kark zawsze byly w najgorszym stanie, ale to przeciez typowe dla AZS. Zreszta nozki tez sa najgorsze, a zawsze byly zasloniete). Wczoraj po rozebraniu i wystawieniu na slonce na nozkach pojawily sie duze rozlegle plamy i wysypka. Bardzo czerwona i zaogniona. Nic nowego nie wprowadzilam do diety (ale to tez juz nie pierwszy raz, bo przy stalej diecie i tak cyklicznie wystepuje pogorszenie). Pomyslalam, ze moze to jednak nadwrazliwosc na slonce...?? Co o tym sadzicie? Moze macie jakas koncepcje. Wiem, ze sie strasznie rozpisalam, ale chcialam w miare dokladnie przekazac Wam objawy.
Prosze napiszcie co o tym sadzicie. Z gory dziekuje.
Acha, niedlugo wybieram sie na urlop nad morze...
    • kruffa Re: Uczulenie na slonce 02.08.04, 16:05
      Moja mama ma uczulenie na słońce. Objawia się ono wywspką i czerwonymi plamami
      w odsłoniętych miejscach - przy dłuzszym wystawieniu na słońce.
      Pomaga stosowanie kremów do opalania z twz. pełnym filtrem. Moze wtedy lezec
      pod parasolem nawet w Hiszpani. Na codzień jej to nie przeszkadza, ale gdy
      zajmowała się moją córką (po kilka godzin na dworze) w ostatnie upały stosowała
      krem do opalania - dawałam jej ten sam którym smaruję córkę, żeby nie ryzykować
      uczulenia na te zwykłe dla dorosłych.
      Pozdr
      Kruffa
      • lizbetka Re: Uczulenie na slonce 02.08.04, 19:18
        Witaj ! ja , mój mąż moja teściowa i mama również mamy uczulenie na słońce . Po
        krótkim pobycie na słońcu pojawiają się / w moim pzypadku / czerwone plamy ,
        krostki bardzo swędzące . Wszystko to znika po paru dniach nie wystawiania się
        na słońce . Najbardziej wrażliwe są okolice dekolto i ramion .
        I jeszcze jedna ciekawostka - im bardziej jestem opalona tym mniejsza reakcja
        alergiczna . Tak jakby skóra się przyzwyczajała smile
        Pozdrawiam . Lizbetka
    • dominikams Re: Uczulenie na slonce 02.08.04, 20:38
      Zosiu, Zosiu,
      nic Ci nie podpowiem, niestety, poza tym, ze na forum widzialam juz watki o
      uczuleniu na slonce, wiec tak - jest ono mozliwe.

      Chcialam przede wszystkim powiedziec,jak bardzo mi przykro, ze tak sie meczycie
      i co chwila dochodzi wam cos nowego - jak tam z grzybkami w brzuszku? pokonane
      juz?
      • zosia888 Re: Uczulenie na slonce 03.08.04, 12:15
        Dziekuje Wa dziewczyny, dziekuje Dominiczko za troske smile).
        Tego slonca to widzicie nie jestem taka pewna, ale chyba wszystko na to wskazuje, tym bardziej, ze moze faktycznie twarz juz sie zahartowala, a nozki jako, ze ze wzgledu na swiad caly czas sa pod spiochami moze jeszcze nie? Poza tym wiadomo, ze takie male dzieci rzadko sa na pelnym sloncu. Z reguly chroni sie je pod parasolem. A wlasnie w te wyjatkowe przypadki odslanialismy wlasnie nozki, zeby mu sie polepszylo sad. A moze dopiero teraz sie uczulil...Kto to wie...
        Duzo dala mi Wasza wskazowka, ze to sa takie czerwone plamy. Bo wlasnie to co ostatnio zaobserowalam to wlasnie te dziwne czerwone plamy, a nie drobna wysypka jak zwykle. Zreszta teraz to juz nawet z reguly jestem w stanie odroznic wysypke pokarmowa od kontaktowej, choc oczywiscie nie zawsze.
        Powiedzcie mi jeszcze w takim razie jakie kremy przeciwsloneczne sa bezpieczne dla takich atopikow?? Dla starszej mam taki specjalny krem Johnsona z filtrem, ale jemu to chyba sie nie nadaje. Z pewnoscia nie. Jest cos z serii balneum albo oilatum?
        Wiem, ze u mojego meza w rodzinie byly przypadki uczulenia na slonce. Ale tez u doroslych i objawialo sie swiatlowstretem. Moze ma to zwiazek, choc jak wiadomo nie dziedziczy sie uczulenia na konkretna rzecz lecz jedynie sklonnosc do alergii.
        Co do grzyba to leczenie zakonczylismy, ale nie powtarzalismy jeszcze ponownie badan, wiec 100% pewnosci czy sie go pozbylismy nie mam. Jutro ide do lekarza, wiec pewnie zadecyduje co dalej....
        Jeszcze raz dziekuje i czekam na dalsze sugestie.
        No to sciskam Was slonecznie smile.
        • kruffa Re: Uczulenie na slonce 03.08.04, 12:37
          Ja uzywam A-dermy i jest ok.

          Pozdr
          Kruffa
        • dominikams Re: Uczulenie na slonce 03.08.04, 13:35
          Ja dla malej mam Nivea p/sloneczny - nie jest to seria dla alergikow co prawda,
          ale jest nieperfumowany i tylko z filtrem mineralnym (faktor 30), kosztuje ze
          25 - 30 zl. Moja mala nie ma uczulenia na kosmetyki nivea, wlasciwie w ogole
          chyba na kosmetyki nie ma. Johnsona nie uzywam, na wszelki wypadek.
          • zosia888 Rumien sloneczny! 05.08.04, 11:06
            Sluchajcie bylam u lekarza dermatologa. Kobieta stwierdziala, ze wszystkie objawy wskazuja na to, ze Mateusz ma tzw. rumien sloneczny. Jest to przypadlosc idaca w parze wlasnie z AZS. Co wiecej stwierdzila, ze dzieci uczulone na slonce sa z reguly uczulone rowniez na jod! A ja za kilka dni wyjezdzam nad morze!!! Lekarza obsolutnie nie kazala rezygnowac z wyjazdu, bo po pierwsze wcale to nie jest pewne (jak wszystko w alergiach), po drugie mozna sie przed tym skutecznie zabezpieczac (cien, kremy itp), a po trzecie sam wyjazd przyniesie niewspolmierne korzysci. Kazala sie jednak przygotowac na pogorszenie. No i znowu klapa sad(. Az sie boje tego wyjazdu, bo nie wyobrazam soebie jeszcze pogorszenia sad(. A mialo byc tak pieknie....
            • samosia123 Re: Rumien sloneczny! 05.08.04, 15:08
              ja rowniez mam uczulenei na slonce. okropna sprawa, bardzo swedzace i
              dokuczliwe.
              moje dziecko rowniez jest wielkim alergikiem. Boze czego mysmy nie probowali!!!
              dopiero wizyta u homeopaty przyniosla zasadnicza poprawe. naprawde bylam
              sceptycznie nastawiona i nie liczylam na cud (wczesniej bylo tragicznie)ale to
              dziala!!!
              teraz jest znacznie lepiej i misio moze jesc duzo rzeczy.
              aha. wyjazd nad morze to podobno najlepsze co moze spotkac alergika. przeciez i
              tak nie bedziecei z maluchem siedziec bezposrednio na sloncu.
              pozdrawiam
              samosia
    • nata76 Re: Uczulenie na slonce 05.08.04, 20:45
      U mojej małej podobnie(też azs).Najpierw miała taką wysypkę jak kaszka manna na
      miejscach eksponowanych,pixniej się zmieniało w czerwone place. A ja sobie tak
      myslę,że to może nie alergia u nas,ale reakcja juZ i tak osłabionej różnymi
      specyfikamy skóry? Podobno u Azs-owcow takie różne fotodrematozy to
      norma...............ech.....................
      Zosiu888,czyli pomimo diety u was nie jest lepiej............Kupiłam
      ostanie "nową Pediatrię nr 44",ten numwer o alergii, no i jak we wszystkich
      najnowszych opracowaniach stwierdzają,że w azs pokarówka ma znikomy
      wpływ,jednak to choroba genetyczna bardziej,defekt skóry zaburzenia
      immunologiczne........................
      też używamy A-dermy,ale córka ma bardzo jasną karnacje,a tam tylko 25,więc się
      przenieśliśmy na La Roche Posay60.'
      pozdrawiam Was,nata
      Ps.A my też od 2 tyg, na homeopatii(znalzłam obiecujacego homeopatw,choć ja
      jaktonacy,który sie brzytwy chwyta,bo tez jakos sceptyzna jestem,ale...na razie
      skóracoraz ladniejsz.....tylko nie wiem,czy to czasem nie ta faza utajona,bo i
      tak nam sie zdarzalo................
      • zosia888 Re: Uczulenie na slonce 31.08.04, 12:02
        Witam!
        Zgodnie z obietnica chcialam napisac relacje z naszych wakacji pod kontem uczulenia na slonce.
        Niestety przezylismy ogromny kryzys. Maly mial plamy na calym ciele, glownie na nozkach i raczkach (bardzo swedzace, noce fatalne). Uzywalismy kremu z filtrem (60), ale chyba to niewiele pomagalo, badz tez zle reagowal wlasnie na ten krem. Unikalismy slonca i w efekcie morza rowniez. Spacery uskutecznialismy jedynie rano lub poznym popoludniem. Nie byla to nawet klasyczna wysypka. lecz jak juz wspomnialam rozlegle, zaognione plamy. Przypominaly one jakby zakazenie gronkowcem. Sklaniam sie ku temu, ze jednak bylo/jest to uczulenie na slonce. Jednak jak to przy AZS bywa nigdy niczego pewnym byc nie mozna. Byc moze bylo to jednak zakazenie gronkowcem (musielismy zastosowac steryd z antybiotykiem). Byc moze bylo to uczulenie na slonce, byc moze uczulenie na jod (co jak powiedziala moja dermatolog moze isc w parze z uczuleniem na slonce), byc moze zmiana klimatu, a byc moze klasyczny kryzys bez specjalnej przyczyny jak to przy AZS bywa (w diecie bez zmian). W miejscu plam, po podleczeniu wszedzie zaczela sie luszczyc skora. Takze wniosek poki co taki, aby slonca unikac. Moze bedzie lepiej.
        Tym razem licze na zime, moze bedzie lepiej...Lato dla nas nie bylo laskawe.
        Pozdrawiam.
Pełna wersja