neocate advanced

01.10.13, 23:07
Mam pyt. o to mleko. Do tej pory Moja Córeczka piła neocate lcp ale skończyła roczek i p. alergolog przepisała nam advanced.
Na opakowaniu jest napisane, że mleko to robi się na zimnej wodzie i podaje się dziecku schłodzone....
czy można w takim razie podawać je z kleikiem ryżowym?
czy Wasze dzieci chętnie piją zimne mleko???
Jak sobie poradzić w zimne dni, czy picie zimnego mleka nie wyziębi organizmu?
pozdrawiam!
    • marika78 Re: neocate advanced 02.10.13, 20:26
      brzuzia a Ty nie podawalas jej wczesniej Nutry AA? Cos mi sie tak obilo o uszy nie wiem czy slusznie a jesli tak czemu przeszlyscie na Neocate?
      • brzuzia Re: neocate advanced 03.10.13, 14:59
        Tak, najpierw był bebilon pepti, potem nutramigen, później nutramigen aa, a teraz neocate.
        Mamy bardzo silną alergię na białka mleka krowiego. Klasy 5 i 6.
        Dopiero na neocate buzia się podleczyła, nie ma plam sączących, można chyba powiedzieć, że buzia nie wygląda najgorzej.
        Ale rączki i nóżki nadal są bardzo wysypanesad świąd okrutnysad
        • marika78 Re: neocate advanced 03.10.13, 20:23
          a ta klasa 5 i 6 wyszla po tym jak karmilas mala piersia?
          dziwne z tym zimnym mlekiem,nie bardzo sobie to wyobrazam. Moze mozna go zrobic po prostu na wodzie lekko cieplej. Zimnego mleka w zimie podawac dziecku sobie nie wyobrazam
          • brzuzia Re: neocate advanced 04.10.13, 16:40
            karmiłam piersią i byłam na diecie zupełnie bezmlecznej, uważałam na wszystko, dziecko było zsypane. Potem wchodziły te powyższe mleka i też fatalnie. Dopiero na neocate jest lepiej, ale i tak jest dość słabosad
            • marika78 Re: neocate advanced 05.10.13, 21:59
              U nas jak karmilam piersia na diecie beymlecznej bylo calkiem niezle w poronaniu do tego co jest teraz. Neocate nikt nam nie zaproponowal, proby rozpoczely sie od Nutramigenu a potem AA. Ja juz sama tez nie wiem w czym problem, jednak z testow wychodzi nam klasa II na mleko i kazeine. Mala nigdy nie dostala mleka - przepraszam- dostala po urodzeniu w szpitalu zanim pojawil sie pokarm u mnie byla dokarmiana i juz wtedy miala kolki w co nikt wierzyc nie chcial.
              Niesamowite,ze twojemu dziecku wychodzi 5 i 6 klasa skoro bylo na mieszankach od poczatku i uwazalas na diete.
              Pierwsze powazne pogorszenie bylo rok temu jesienia, wtedy tez przeszllismy na AA, potem jakis czasu spokoj do wiosny, lato ok i od sierpnia znow jazdasad Biedne te nasze maluszki.
              • brzuzia Re: neocate advanced 07.10.13, 17:51
                nie wyraziłam się jasno...karmiłam piersią przez 7 miesięcy, potem wróciłam do pracy i dlatego wprowadziłam mleko, na czas kiedy mnie nie było, po pracy, rano i w nocy karmiłam piersią. Karmienie piersią zakończyłam miesiąc temu, czyli jak Córeczka miała roczek.
                Też była dokarmiana w szpitalu, bo nie miałam pokarmu, dużo nabiału jadłam też w ciąży.
                Mleko neocate zaproponowała pani doktor na działdowskiej, tam już zostaliśmy i mamy częste wizyty.
                Czasem jest tak dobrze, że nie widać na buzi zmian (obca osoba pewnie by nie poznała), ale bardzo szybko następuje też pogorszenie, skóra czerwieni się i "choruje" też od drapaniasad
                • brzuzia Re: neocate advanced 11.10.13, 10:48
                  nikt nie pomoze z tym zimnym mlekiem?
                  • kalia-99 Re: neocate advanced 11.10.13, 12:55
                    Optymalna temperatura wody to ok. 50ºC. Taka woda jest na tyle ciepła, że proszek rozpuści się w niej bez problemu, a jednocześnie na tyle chłodna, że nie zniszczy znajdujących się w nim witamin czy innych składników, np. probiotyków. Przygotowując mieszankę, można podgrzać przegotowaną wcześniej wodę albo szybko schłodzić tę, która dopiero co się zagotowała. W tym drugim przypadku wystarczy umieścić naczynie z wrzątkiem na 6–7 minut w garnku z zimną wodą.
                    Witaj Brzuziu! Może oto właśnie chodzi producentowi? Schłodzone - nie znaczy zupełnie zimne. Uściski dla Ciebie i Córeczki.
                    • brzuzia Re: neocate advanced 11.10.13, 21:55
                      Hej Kalia,

                      dzięki za odpowiedź, jednak na opakowaniu napisali, że należy proszek wsypać do zimnej wody...
                      na razie robimy na takiej leciutko letniej...ale zadzwonię na infolinię.
                      Jak u Was? Długo Cię nie było na forum, myślałam, że wyemigrowałaś do Norwegii smile

                      Jak Synek??

                      Pozdrawiam
                      • kalia-99 Re: neocate advanced 12.10.13, 00:14
                        Dawać takiemu maluchowi mleczko zimne i jeszcze schłodzone to niebywałe.
                        ...tak, najlepiej zadzwoń do nich, jak oni to wytłumaczą.

                        U nas na dzień dzisiejszy i od 5 dni azs'u brak, bez smarowania, bez leków. Skórka aksamitna i gładka na całym ciele. Zostały lekkie blizenki na nóżkach, rączkach. Na policzkach lekkie zaczerwienienia - to pozostałości po tym koszmarze. Wszystkie plamiska zeszły od kiedy przestałam podawać mięso. A dawałam już rotacyjnie i indyka i czasem kaczkę, schab i polędwiczki wieprzowe. I było cały czas fatalnie, nogi i pośladki to miał całe w krostach...a drapał się tak, że aż zdzierał te krosty z powierzchni skóry.
                        Dużo pomogła mi dr Myłek. Wykluczyła po badaniach pasożyty, grzyby. Skupiliśmy się na diecie. Kazała mi odstawić mięso i strzeliła z tym w 10.
                        Mamy nadal dietę, nie jemy pszenicy, ziemniaków, wszelkich płatków, chrupków nawet tych eko , kukurydzy, kapusty, bananów...itd.
                        Jeśli na tej diecie co nam ustaliła nie będzie poprawy( 3m), zrobimy MRT test.
                        Zrobiła małemu różne testy śródskórne na pokarmy, roztocza, ale nic mu z nich nie wyszło.
                        Kazała kąpać go w samej wodzie ( żadnych emolientów i białych jeleni), do smarowania mamy tylko maść cholesterelową na pół z wodą ( żadnych witamin, bo one podrażniają).
                        Leczenie: elocom, protopic. Dawać cyca.
                        Mały ma pić raz dziennie zieloną herbatę, ząbki mam myć mu sodą oczyszczoną + woda utleniona.... Dużo różnych porad mi dała. A i nie dopuściła go do szczepień...
                        Kazała wprowadzić jaja, dać rybę - dorsz, makrela, szczupak. Eh, ależ się rozpisałam...

                        Nie pisałam wcześniej , bo miałam odrzut na samą myśl o alergii, nie wchodziłam nawet na forum. Zamknęłam się w skorupie i cierpiałam. Myłkowa dała mi takiego kopniaka, że mi od razu wszystko przeszło. Nie dość, że okazała się bdb alergologiem to i skutecznym psychiatrą dla mnie.
                        Zobaczymy jak długo uda mi się zachować taką ładną skórkę? Przez ten cały dłuuuuugi czas odkryłam uwaga tylko 1 alergen .. arbuz.

                        A co u Was???

                        • marika78 Kalia 13.10.13, 16:59
                          slyszalam o Dr Mylek, mam nawet jej ksizke i jestem w trakcie czytania, 2 miesiace temu ustalilismy wizyte na 11 ale niestety zostala dzien wczesniej odwolana z powodu wyjazdu lekarza i bardzo mnie to zmartwilosad przelozona za kolejne 2 tygodnie wiec czekamy. Zadnych pasozytow ani grzybow nie mamy wiec tez licze na to,ze uda nam sie dojsc do ladu i skladu z dieta malej bo od sierpnia jej stan jest fatalny...
                          ciesze sie, ze Wam pomogla, to dla mnie bardzo pozytywna wiadomosci, zawialo nadzieja, ze moze i nam cos podpowie.
                          Ile ma twoj synek? Karmisz jeszcze?
                          • marika78 Re: Kalia 13.10.13, 17:09
                            mam jeszcze jedno pytanie: po jakim czasie od ostawienia miesa i zmiany diety zaczelo schodzic to paskudztwo?
                            • kalia-99 Re: Kalia 13.10.13, 20:14
                              Marika78, cieszę się, że do niej jedziesz. To jest doświadczona lekarka...na pewno wyjedziesz od niej mądrzejsza i spokojniejsza, ja czułam się jakby ktoś zdjął ze mnie całą odpowiedzialność za jego chorobę i jej skutki.
                              To azs to paskudna choroba. Częste są jej nawroty ... więc nie wpadam na razie w euforię, chociaż jestem przeszczęśliwa. Np. moje dziecko leży na przewijaku i nie myśli o drapaniu...smile

                              Mięso odstawiłam 3 października i 9 października nie było już śladu po plamach. Niczym nie smarowałam też małego od 29 X.
                              Powodzenia. I nie przejmuj się jej charakterem, nie wchodź jej w zdanie !, mów do niej wolno i spokojnie. Ona jest naprawdę nietypowa, ale polubisz ją zapewne dopiero na 2 wizycie.
                              • brzuzia Re: Kalia 14.10.13, 22:01
                                Cieszę się, że u Was lepiej.

                                A w czym teraz pierzesz ubrania swoje i Synka??

                                My cały czas odkładamy szczepienia, ale na własną rękę, bo lekarze każą szczepić.

                                U nas jest teraz duże pogorszenie, nogi są bardzo wysypane i do tego trochę rączki, szyja no i buzia...a było już tak ładniesad
                                Córeczka jest cała podrapana. Nie radzę sobie z dietą Córeczki..nie wiem co mam jej dawać jeść..

                                ech...
                                • kalia-99 Re: Kalia 18.10.13, 22:25
                                  Witaj Brzuzia.

                                  Piorę w Dzidziusiu do kolorów już od kilku m-cy i zawsze nastawiam dodatkowe płukanie. Kiedyś prałam w najdroższych płynach yelpach itp., ale dałam sobie z tym spokój, to nie tędy droga...

                                  Ja też nie dałam do szczepienia - odra, różyczka, świnka. Moja lekarka twierdzi, że nie należy szczepić dziecka z aktywną chorobą alergiczną. Trzeba poczekać, aż dziecko wróci do zdrowia. I ja się tego trzymam. Wydzwaniają do mnie z punktu szczepień, a ja mam ich w nosie.

                                  Tak, u nas duża poprawa, nawet kolosalna. Mięcho truło moje dziecko. Jednak mały ostatnio miał dość poważny wysyp swędzących krost na pośladkach, zaraz to posmarowałam. Potem po kilku dniach miał wysyp ( mniejszy) na obu nóżkach ( też zasmarowałam problem). Teraz coś wyłazi lekko na policzkach.
                                  Ale mały podjadał karmę psu!, więc może to, to tak sypie...
                                  Ja trzymam ostrą dietę. Oprócz może jabłek, które ostatnio jem jak zwariowana. OH jak ja za nimi tęskniłam... ale od jutra już z nimi koniec uncertain

                                  Mówisz, że u Was pogorszenie sad Eh, kiedy ten koszmar minie...
                                  U nas też zanim wpadłam, że uczula mięso nóżki były w najgorszym stanie od pośladków po same stópki...
                                  Napisz co mała je, co z tego najchętniej zjada. Wyszło Wam coś jeszcze w testach poza mlekiem, pszenicą, ziemniakami? Co z tymi roztoczami? Walczysz jakoś z tym dziadostwem?
                                  A Ty? wróciłaś całkiem do normalnego jedzenia?
                                  Buziaki.
                                  • brzuzia Re: Kalia 21.10.13, 21:08
                                    Hej Kalia!

                                    Ja już wróciłam do normalnego jedzenia, bo już nie karmię.
                                    Córeczka je mleko neocate advanced, kleik ryżowy na wodzie, czasem dodaję olej z pestek dyni, indyka, ziemniaki, ryż, brokuł, kalafior, gruszki, woda, herbata...witamina d.chrupki. Pewnie by jeszcze coś się znalazło, co zjada.
                                    Jest cały czas wysypana, swędzi ją całe ciałkosad
                                    Tak sobie obiecałam, że jeśli u Was będzie poprawa, to wybiorę się do Stalowej Woli. Jeśli możesz, to napisz ile kosztuje tam wizyta i wszystkie badania oraz czy długo czeka się na wizytę. Jeśli chcesz, to może być na priv.
                                    Z roztoczami nie walczymy odkąd nasza lekarka powiedziała, żeby na to nie patrzeć.
                                    Z testów wyszły jeszcze migdały, orzechy.
                                    Bierze cały czas zyrtec. A Wasza lekarka nie każe brać leków?
                                    Bardzo się cieszę, że u Was jest poprawa. Bardzo tego pragnę dla swojej Córeczki, ale gubię się i ostatnio mam myśli, że zostanie jej to do końca życiasad
                                    Ja piorę ubrania w białym jeleniu lub płatkach mydlanych, ale rzeczy są niedoprane.
                                    Pozdrawiam,
                                    A.
                                    • sylwinnn Re: Kalia 22.10.13, 07:57
                                      Dziewczyny przebadajcie dzieciaczki na pasożyty i lamblie.U nas była taka sama sytuacja co u was .Zrobiłam badania w felixie wyszły lamblie.Prze leczone dziecko zostało u dr.Ozimka i jak ręką odjął skóra dziecka jest śliczna a mały je wszystko.A miał okropna skórę,sączące rany a teraz skóra jest śliczna .Leczyłam go rok po różnych lekarzach ,dostawał ciężkie sterydy a problem okazał być gdzieś indziej niż alergia.Koszt badania to 100 zł warto próbować.
                                      • brzuzia Re: Kalia 22.10.13, 21:28
                                        dzięki, my badaliśmy Córeczkę też w felixie, ale nic jej nie wyszło.
                                        Ale chyba jeszcze powtórzymy te badania.
                                        • sylwinnn Re: Kalia 23.10.13, 08:04
                                          Mam znajomą która leczyła syna 3 lata na alergie w badaniach nic nie wychodziło,pojechała z małym gdzieś do pani doktor do Podkowy Leśnej i kazała odrobaczyć małego mimo ze z kału nic nie wychodziło .Zrobiła kuracje 3 dni 10 przerwy i 3 dni.Mały nie ma wysypek i wszystko je lecz niestety skóra zniszczona przez sterydy już taka została a męczył się 3 lata ja ze swoim zmagałam się rok i byłam u wielu znanych specjalistów a jak się uparłam i go odrobaczyłam to tez nie ma zmian na skórze i wszystko je a nie wiadoma jak długo by to trwało jak by nie mój upór więc warto próbować to dziecku nie zaszkodzi lecz trzeba trafić na dobrego specjalistę aby dobrał leczenie na odrobaczanie.
                                    • kalia-99 Re: Kalia 23.10.13, 13:21
                                      Witaj Brzuzia.
                                      Odstawiłaś?, jak mała to zniosła??, czy zauważyłaś pogorszenie w związku z odstawieniem ?
                                      Dlaczego zakończyłaś karmienie? -czy nie wyglądałaś już czasem jak trup???
                                      Ja na razie noszę się z zamiarem odstawienia, a mały wydaje mi się być coraz bardziej i częściej przyssany.... ( ma już 18 m).

                                      Dajesz ziemniaki jak wyszło u Was uczulenie? dlaczego?
                                      Jaką herbatkę dajesz - zieloną?
                                      Jaką wit d teraz dajesz?
                                      Jakim smarowidłem smarujesz zmiany ( leczenie), a czym nawilżasz - natłuszczasz skórkę?
                                      Co dajesz do kąpania?
                                      Czy mała ma już lepszy apetyt, czy nadal wybrzydza?

                                      Brzuzia. Jak możesz to przejedź się do tej babki ze Stalowej. A nóż wpadnie na jakiś pomysł, co do małej.
                                      U nas od razu wyśmiała ten nikiel, roztocza, psa i inne cudaki , które nam powychodziły w testach płatkowych. I powiedziała, że to wina żarcia.
                                      Myślę, że nie będziesz żałowała wyjazdu, ja myślę, że im więcej się zawsze zrobi w tej alergii tym lepiej.

                                      Drogo jest ogólnie. Ale babka przyjmuje też na nfz. Leczy tak samo - w sensie przykłada się. Widać, że bardzo kocha swoich małych pacjentów - ale matki już niekoniecznie.

                                      1 wizyta prywatna 150 zł + badanie kału na pasożyty, grzyby 100zł ( wyniki badań do przywiezienia ze sobą: aktualna morfologia krwi z rozmazem, badanie moczu, CRP, grupa krwi) + kał ( ze środka).
                                      2 wizyta już 200zł + testy, które pani dr zleca na miejscu.

                                      My robiliśmy testy śródskórne na pokarmy + dwa testy na roztocza mączne + domowe zapłaciliśmy 300zł w tym mąż kupił jakąś herbatę zieloną z grzybkami super zdrowotną uncertain za namową pani dr. i + książeczka z dietą dla małego. Jak nie masz jej książki to też pewnie Ci
                                      ją wciśnie za 40zł. Sprzedała nam też krem Kemuren Plus do smarowania za 20 zł. Da Ci pewnie też zaświadczenie o nieszczepieniu.
                                      Na wszelkie pytania, odpowiada pielęgniarka pod nr tel. (0-15) 842-09-27. To tel. na wizytę prywatną, a tel. na nfz znajdziesz na internecie.
                                      Nie wiem jak się tam teraz długo czeka, myśmy czekali długo, ale były wakacje i pani dr miała urlop i kilka wyjazdów.

                                      A u nas POPRAWA była, ale już jej nie ma. W pn. dałam małemu troszkę jajka ( za namową alerg.) i teraz znów mam krosto - plamy na ciałku. Minęło już 2 dni od zjedzenia jaja, a plamy nadal wyłażą i to w coraz to nowych miejscach. Są tak silne, że jak maznęłam je maścią to nawet nie drgnęły. Nie wiem już czy to jeszcze wina jaja czy czegoś innego indifferent

                                      Dr kazała nam smarować plamy raz elocomem i potem 6 dni protopikiem i przerwa. Na co dzień maść cholesterelowa na pół z wodą. Kąpanie w samej czystej wodzie.

                                      Tak, te niedoprane ubranka - znam ten ból. A jak mój mały zajada jagódki co wieczór to sobie możesz wyobrazić jakie są te jego ciuszki.

                                      Nic im nie zostanie do końca życia. To zniknie, ale chyba dopiero jak będą mieli 3 latka. (matko jak to jeszcze długo). Pozdrawiam Cię. PA.
                                      • brzuzia Re: Kalia 27.10.13, 16:17
                                        Hej Kalia,

                                        Odstawiłam Córeczkę jak skończyła roczek...druga noc była najgorsza...dużo płaczu..ale później już tylko lepiej. Po niecałych 2 tyg, na pyt. czy chcesz cysi krzyczała nie,nie,niesmile
                                        Tak, wyglądałam jak zombi, ale prawdziwy powód, to taki, że chcielibyśmy w niedługim czasie starać się o dzidziusia a ja bałam się niedoborów...

                                        ziemniaki daję, bo tak kazała nasza pani alergolog, powiedziała, że dziecko ma bardzo wysokie ige całkowite i wszystko będzie u niej wychodziło wysoko i nie trzeba na to zwracać aż tak dużej uwagi....

                                        herbatę Córeczka pije zwykłą, bez cukru
                                        wit d, bioaron
                                        smaruję ją euceryną z wodą, kąpiemy w emolium plus czasem nadmanganian potasu.
                                        z apetytem na szczęście trochę lepiej, je mięso, warzywa, kaszkę i mleko, ale raczej w małych ilościach..

                                        muszę tylko namówić męża na wizytę, bo on raczej jest zadowolony z opieki na działdowskiej.
                                        Ja też bym była, gdyby była poprawa...ale niestety Córeczka się drapie. Ostatnio znów ma takie brzydkie krosty...

                                        Nie rozumiem w tej chorobie jednego....raz jest lepiej, a raz gorzej...od czego to zależy??
                                        • sylwinnn Re: Kalia 28.10.13, 09:17
                                          Bruzia podaj e mail to prześle ci zdjęcia jak wyglądało moje dziecko był leczony na azs i alergie a sama doszłam że to lamblie po zwalczeniu lamblii skóra jest śliczna smile a rok z jego życia to był horror a najgorsze było to że nie mogłam mu pomóc .
                                    • olkka4 Re: Kalia 24.10.13, 11:42
                                      CZEŚĆ. JA MAM 9 MIES. ALERGIKA TAŻ NA NEOCATE (JAK NARAZIE LCP) TYLKO ŻE MÓJ MALUSZEK NIE DOSTAJE NIC POZA TYM MLEKIEM PONIEWAŻ KAŻDA PRÓBA PODANIA MU CZEGOKOLWIEK INNEGO KOŃCZY SIE POTWORNĄ WYSYPKĄ. NAM Z TESTÓW WYSZŁO UCZULENIE NA ZIEMNIAKI JAJKA ORZECHY.JAK NARAZIE TESTUJEMY PO JEDNYM PRODUKCIE CO KILKA DNI ALE JAK NARAZIE TYLKO NA BROKUŁ NIE ZAREAGOWAŁ WYSYPKĄ. MOŻE TWOJA CÓRCIA TEŻ MA UCZULENIE NA WIEKSZĄ ILOŚĆ POKARMÓW. Z PRODUKTÓW KTÓRE WYMIENIŁAŚ WIELE MA DUŻE STĘŻENIE ALERGENÓW I MOŻE DLATEGO TWOJA CÓRCIA JEST CAŁY CZAS WYSYPANA. MY OD MIESIĄCA STOSUJEMY LATOPIC I JUŻ WIDZE POPRAWE NA SKÓRZE WIĘC POLECAM BO NAPEWNO JEJ NIE ZASZKODZI A MOŻE POMÓC.
            • sylwinnn Re: neocate advanced 15.10.13, 18:58
              może moja historia komuś pomoże moje dziecko od urodzenia było leczone na alergie pokarmową i AZS Karmiłam piersią moja dieta zostawała coraz bardziej uboższa a zmiany skórne nie znikały .Mój organizm był wykończony zostałam na wodzie i bułkach a skóra małego bez zmian.Kazano odstawić go od piersi co dla mnie nie było łatwe.I dopiero wtedy zaczęła się jazda przez rok błąkaliśmy się po lekarzach ,mały miał zmieniane leki,maści,proszki do prania i różne cuda oraz mleko przeszliśmy przez bebilon pepti,nutimigen,neocate lcp,a nawet nany care a skóra była coraz gorsza ,nie było mowy o wprowadzaniu pokarmów stałych bo zmiany zamieniały się w żywe rany i tak do roku czasu .Byłam załamana kiedy w CZD usłyszałam nie mam pomysłu na pani dziecko.Mały niby był diagnozowany na pasożyty ale nic nie wychodziło ale instynkt matki podpowiadał coś innego postanowiłam zrobić badania w prywatnym laboratorium w Warszawie i stał się cud!! Mały przez rok był faszerowany lekami a wyszły mu LAMBLIE.Zaczęliśmy leczenie i skóra jest normalna ,bez zmian a mały je wszystko to tak jak by dostać całkiem inne dziecko.Ciekawe jak by nie mój upór jak długo by to jeszcze trwało .WIĘC KOCHANE JEŚLI WESZE DZIECI MAJĄ JAKIE KOL WIEK PRZESŁANKI ALERGII TO BADAJCIE JE NA PASOŻYTY W 70 % ALERGIE WŁAŚNIE POWODOWANE SA PRZEZ NIE.Jestem zła na siebie ze tak łatwo dałam się odwieźć lekarza że to pasożyty a dziecko męczyło się do pierwszych urodzinsad
              • olkka4 Re: neocate advanced 24.10.13, 11:50
                MAM PYTANIE A JAK WYSZŁY TESTY NA ALERGIE TWOJEMU MALEŃSTU?
Pełna wersja