kabusza
19.09.04, 19:42
witam drogie mamy
pisze do was, bo już nie wiem co robic.licze, ze któras z was spotkała się z
czym podobnym i pocieszy mnie choć troche
Zuza ma 14 miesięcy, od urodzenia była na mleku Nan, 2 miesiące temu zaczeły
się kłopoty z rozwolnieniami.wygląda to tak, ze robi 2-5 kup dziennie, stolec
jest bardzo rzadki, cuchnący na przemian kwasem albo czyms słodkawym.bylismy
2 razy w szpitalu, mamy za sobą serie badan, wyniki wszystkie dobre, łącznie
z usg,czekamy na wynik na uczulenie na gluten, wyszlismy ze szpitala w
poniedziałek, dostawała mleczko (nan2) oraz zupki (nic z glutenem), miała
zatwardzenie (jakby po odstawieniu glutenu)dalismy jabłko, w srode, od piątku
rozwolnienie wróciło...jestesmy załamani,nie wiemy co robic, lekarze
rozkładają ręce i nie wiedzą co jest.były badania na salmonelle, schigelle-
wykluczone.z krwi, moczu-wyniki dobre, z kału tez-tyle, ze w szpitalu na
ostrej diecie (bez mleka i glutenu) tych kupek nie było.jesli odstawie mleko-
nic nie je, potafi tak kilka dni, wyje z głodu a mleka pepti czy humany się
nie napije, od razu odruch wymiotny...
moje pytania:
1. czy mozliwe, że nagle po ponad roku picia tego mleka jest na nie uczulona?
2. jakie badania jeszcze zrobic?
3.jak nie zwariowac, jak nie wyobrazac sobie, ze to jakiś nowotwór, jestem na
skraju załamania normalnie...
prosze odpowiedzcie, podpowiedzcie cokolwiek...