Dodaj do ulubionych

roztocza, pierze

04.10.04, 12:02
Witam!
Chciałabym, żebyście odpowiedziały mi na takie pytania. Czy profilaktycznie
wyrzuciłyście z domu poduszki i kołdry z pierza, wełny owczej? Czy najpierw
robiłyście jakieś testy (Bartek ma 14 miesięcy i z tego co wiem na razie
wchodzą w grę testy z krwi). O utrzymaniu czystości w domu trochę się
naczytałam na forum i nie jestem taka systematyczna (ścieranie kurzu,
odkurzanie). Może dlatego, że nie zauważyłam, żeby coś się działo. Poza tym
test wyszedł negatywnie. Na pierze i wełnę nie robiłam i się zastanawiam czy
zrobić. Może ktoś może mi coś podpowiedzieć. Z góry dziękuję
Anula33
Obserwuj wątek
    • kruffa Re: roztocza, pierze 04.10.04, 12:42
      Odpowiem ci swoją historią.
      Miałam jak się urodziła mała poduszkę z pierza- moją ukochaną. Mała na niej
      spała, na niej często w nocyja karmiłam. Po wizycie u alergologa pozbyłam sie
      jej (zgodnie z zaleceniami). Dwa miesiące później była Wigilia i mama dała mi
      nieopatrznie tą własnie poduszkę. Gdy kładałam małą w nocy na niej, zaczynała
      płakac, drapac się i wogóle cyrk, gdy przekładałam do wózka uspakajała się.
      Dopiero za drugim razem wpadłam na to że śpie na poduszce z pierza sad. Tak
      samo było z psem sad. Uczulała sie po pewnym czasie. Pozbyłam sie wszytskiego
      co ze zwierząt. Włącznie ze wspaniałą pościelą z wielbłądziej wełny. Został mi
      jeden sweter i poncho, ale tych nigdy nie noszę przy małej sad(

      Kruffa
    • magda-lis Re: roztocza, pierze 04.10.04, 15:32
      Trudno powiedziec czy profilaktycznie... Zmiany skórne były tak częste i
      rozległe, a nie mogłam dojść po czym więc pierwsze co zrobiłam pozbyłam się
      tego co wiedziałam że może być przyczyną.
      pozdr
    • lilajnaa Re: roztocza, pierze 04.10.04, 22:10
      Ja podobnie jak magda-lis usunałam wszystko co było podejrzane. Był taki kryzys
      (mały jak poparzony)że nie było czasu na powolne eliminowanie kazdego alergenu
      osobno. Teraz nawet nie próbuje pierza bo wolę wprowadzić nowy produkt (gdyby
      wysypało znam winowajcę a nie cyrk od nowa ...to czy to). A bez pierza da się
      żyć...choć teraz idzie zima..i mogę zmienić zdaniesmile)
    • chalsia Re: roztocza, pierze 05.10.04, 00:23
      Testów nie robiłam, bo u dzieci mniej niż 3 lata nie mają za wiele sensu.
      Owszem, profilaktycznie pozbyłam się pierza, etc.
      A jak mały zaczął mi podejrzanie pokasływać, dodatkowo stosuję środki
      przeciwroztoczowe do prania i pryskania.

      Pzdr,
      Chalsia
      • zosia888 Re: roztocza, pierze 05.10.04, 10:05
        Ja rowniez profilaktycznie usunelem pierze. Oprocz tego oczywiscie jeszcze dywany, firanki i wszelkie kurzolapki. Dodatkowo na wstepie wylecialy rowniez kwiatki (plesn).
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka