bneider
22.10.04, 13:47
Zgodnie z radą innych mam z forum dziecko piszę jeszcze raz o moim problemie -
nie pisałam wcześniej nic na formum o alergiach ale chyba mam dziecko
alergika i po rozmowie z pediatrą mam wrażenie że dowiem się od was więcej
niż od niego.
Proszę poradcie mi co zrobić z maluchem - 6 miesięcy - który trzeci miesiąc
ma niezmiennie wodnisty katar. Najgorzej jest nad ranem. Byłam z Jagodą u
laryngologa i powiedział że to najprawdopodobnie alergia - ale nie mam
pojeęcia na co???? Dodam że katar zaczął się nad morzem i nie przeszedł po
powrocie do Krakowa. Zmieniliśmy klimat, pokój - wszysko. Czy katar i
podrażnione spojówki mogą być rekcją na proszek cz tylko na kurz i inne
wziewne rzeczy?????? Jagoda często śpi z nami a naszą pościel i ubrania piorę
w normalnym proszku. Zaczynam się zastanawiać czy to nie proszek ale dotąd
myślałam że tego typu alergia objawia się wysypką na skórze? Nie mam już
pomysłu zwłaszcza że pediatra twierdzi że jest za mała na leki na alergię. Po
waszych uwagach dodam że mam kołdrę z pierza i dużo kwiatków (ale dwa
tygodnie nad morzem nie miałam a tam sie wszystko zaczęło)- i nie bardzo
umiem stwierdzić co zwiększa katar - jest najgorszy nad ranem ale może
dlatego że Jagoda leży dłuższy czas?
Może miałyście podobny problem???
Z góry dziekuję za wszelkie rady!