26.03.11, 12:45
We wtorek minął rok od oparzenia naszego synka wrzącym mlekiem ( II stopień, przeszczep naskórka).Wspomnienia tych strasznych przeżyć wróciły. Dziś sytuacja jest już w miarę unormowana - dzięki silikonom i ubrankom uciskowym zahamowaliśmy przerost blizny, ona jednak wciąż jest i zostanie na zawsze... Serdecznie współczuję dzieciom i matkom, które wciąż przechodzą przez ten ogrom cierpień, a później walki z bliznami. Pozdrawiam wszystkie mamy i dzieciątka i życzę tego, co najważniejsze - zdrowia i dużo cierpliwoścismile
Kasia
Obserwuj wątek
    • kas-ikc Re: Rocznica 26.03.11, 12:46

      Mała poprawka ( niestety) - to był III stopień oparzenia.
      • abetina Re: Rocznica 31.03.11, 11:28
        U nas też minął rok od oparzenia, a walka z blizną trwa nadal.
        Ściska mi serce, kiedy sobie przypomnę tamten wieczór i cierpienie, jakie przeżywała moja córeczka.
        • pinklady3 Re: Rocznica 10.04.11, 22:22
          U nas za kilka dni półtora roku od oparzenia.
          Od roku walczymy z bliznami po 3 stopniu.
          Jest kolosalna poprawa stanu blizny, od roku przez całą dobę syn nosi rękawek uciskowy i silikon.
          Jest na tyle dobrze że od czerwca będzie nosił tylko przez 12 godzinsmile
          jedna blizna już jest taka jak ma byc , z drugą jeszcze walczymy.
          cieszę się że leczenie daje efekty.
          • kas-ikc Re: Rocznica 21.03.12, 16:04
            Jutro druga rocznica... Kiedy przestanę odliczać? Dwa lata po oparzeniu dziękuję Bogu, że to wszystko nie skończyło się gorzej. Pozdrowienia dla wszystkich oparzonych dzieci i ich rodzin smile Oby nie przybywało nowych na naszym forum smile
      • tatiana_ala Re: Rocznica 22.03.12, 00:10
        u nas też niedawno minął rok. Nigdy nie przestanę się obwiniać za tą chwilę nieuwagi. Córka ma pamiątkę na całe życie...
        • green-koala111 Re: Rocznica 08.05.12, 20:49
          Gdzie leczyłyście dzieci zaraz po oparzeniu ? W jakim szpitalu ? W jakim miescie?
          • kas-ikc Re: Rocznica 22.03.13, 12:34
            Witam ponownie smile
            Dzisiaj mija już trzy lata od oparzenia. Tamte wydarzenia na zawsze zapisały się w historii moich bliskich. Dziś Kacperek nie wyobraża sobie, jak to by było bez blizny. Dzięki niej wie, która rączka jest lewa, a która prawa. Życie toczy się dalej. Pozdrawiam serdecznie wszystkich forumowiczów smile Oby nie było nas więcej smile
            • kas-ikc Re: Rocznica 29.03.14, 21:39
              I kolejna, już czwarta rocznica za nami... Żyjemy, nie myśląc na co dzień o bliznach. W tym roku wybieramy się na wakacje nad morze. Jeśli będzie pogoda - a na to liczymy - musimy zabezpieczyć rączkę kremem z wysokim filtrem. Kacperek rozwija się wspaniale, jest bardzo mądry, potrafi już czytać. Jesteśmy z niego dumni. Pozdrawiam wszystkich serdecznie smile Na szczęście rzadko już tu bywam i tego życzę Wam kochani
              smile
              • kas-ikc Re: Rocznica 19.04.15, 11:28
                Witam ponownie smile Piątą rocznicę w tym roku przegapiliśmy. Znaczy to, że nasze życie już nie toczy się wokół oparzenia i blizny. W ubiegłe wakacje byliśmy nad morzem. Kacperek pierwszy raz szalał bez koszulki. Smarowałam go kremem z mocnym filtrem i wszystko było OK. Pozdrawiam wszystkich serdecznie i życzę pogody ducha i wszystkiego, co najlepszesmile Do usłyszenia za rok smile Rzadko tu już zaglądam. Kasia smile
                • kas-ikc Re: Rocznica 26.04.16, 09:14
                  Hej, hej smile W tym roku też przegapiliśmy rocznicę - to chyba dobrze. Kacperek chodzi już do pierwszej klasy. Jego blizna wciąż wzbudza zaciekawienie u innych dzieci, ale dzielnie sobie z tym radzi. W październiku ubiegłego roku powitaliśmy kolejnego członka naszej rodziny - Karolinkę. Kacperek jest starszym bratem, bardzo z tego powodu szczęśliwym. Pozdrawiamy wszystkich serdecznie smile
                  • mtkapolka Re: Rocznica 02.06.16, 19:45
                    po jakim czasie blizny stały się blade ?
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka