Cześć
Mój syn (6 lat) od jakiegoś czasu tj. 3-4 tygodni ma cały czas mokry kaszel.
Nie jest to napadowy kaszel tylko od czasu do czasu w ciągu dnia kaszle
(brzydko

. Podawałam mu Eurespal i Mukosolwan, nie pomogły mu. Dodam, że po
za kaszlem innych objawów np. katar, gorączka nie ma. Był leczony wcześniej
pod kątem astmy (podejrzanej a nie stwierdzonej w 100%), wtedy dostawał
Pulmicort -troszkę wcześniej Budesonit oraz p. alergolog przepisała Oxis ,
który dostawał przez tydzień.
Wikwitów skórnych nie ma.
I tu jet moje pytanie : czy to nie jest zagrzybienie organizmu?
Czy robi się jakieś badania, aby to stwierdzić?
Co byście poradzili?
Serdecznie pozdrawiam.