Dodaj do ulubionych

Czy ktoś leczył alergię ziołami?

23.04.05, 18:42
Mam 4-mies. synka z okropną alergią, z którą walczę odkąd miał 3 tyg.
Przeszliśmy już różnych lekarzy i odczulanie biorezonansem, wylądowaliśmy
nawet w szpitalu na oddziale alergologii (mały miał tragiczną skórę -
czerwoną, ze strupami, sypiącą się na przemian z sączącą - wyglądał czasami
koszmarnie). Jak nachodził go atak alergii to nie pomagały żadne maści, nawet
ze sterydami, ani Elidel. Nie mogę mu zresztą aplikować tak tych maści, a
zwykłe natłuszczające nic oczywiście nie dają. Wszystkie zalecenia (płatki
mydlane, ubranka bawełniane białe, mleko Bebilon Amino, walka z kurzem, mycie
w wodzie oligoceńskiej z Oileatum etc., Clemasyna, Ketotifen) juz
przecwiczylismy i nic.

I znalazla sie znajoma znajomej ktora wyleczyla podobne dziecko ziolami
przepisanymi przez dokotor z Mongolii. Znajoma solidna, naprawdę mieli
problemy i teraz juz nie ma śladu. Dostalismy namiar i pani przepisala nam
zioła na miesiąc. Powiedziała, że problemy skórne trzeba leczyć od przewodu
pokarmowego. Nie robilam badan na grzyby ani pasożyty, ale mały jak się
urodził dostał w szpitalu 2 antybiotyki i byc moze uszkodzili mu np. florę
bakteryjną, albo zaburzyli pracę śledziony, bo wiem że to też może skutkować
problemami skórnymi. Pani alergolog w szpitalu jak się spytałam o takie
badania powiedziała: "Czy Pani na głowę upadła?! Jakie pasożyty?...."

Bierzemy te zioła od 2 tygodni i jest zdecydowana poprawa. Kuba ma wreszcie
normalny wygląd na twarzy i juz mu nic sie nie sączy. Nadal ma suchą skórę i
nachodzi go swędzenie na nóżkach i rączkach, ale wyraźnie idzie ku lepszemu.
Bałam się na początku czy się tym nie przytruje, ale wszystko w porządku.
Dodaję zioła do mleka i całkiem dobrze mu idą. Podobnie łatwiej jak karmi się
piersią, bo wtedy mama pije zioła, a dziecko dostaje w mleku.

Czy ktoś próbował? Może to jest wyjście, bo medycyna zwyczajna sobie zupełnie
w tej kwestii nie radzi. Tylko eksperymentują - a moze Pimafucort, a może
Encortolon czy Hydrocortyzon itp. Jedyne co słyszę to że: "Musi Pani być
cierpliwa, większość dzieci z tego wyrasta....."

Pozdrawiam,
Joanna i Kubuś
Obserwuj wątek
    • tymonia Re: Czy ktoś leczył alergię ziołami? 23.04.05, 22:25
      Możesz podzielić się namiarami na tego lekarza z Mongolii? Też szukam wszelkich
      metod, a przeszliśmy podobny hardcore, rany na buzi, sączenie, do tej pory moje
      dziecko je tylko kaszkę jaglaną i gryczaną z mięskiem z królika, a ma rok i 7
      miesięcy...
      Pozdrosmile
      Tymonia
      • sigvaris Re: Czy ktoś leczył alergię ziołami? 24.04.05, 00:33
        Z leczeniem objawów alergii jest tak jak z leczeniem objawów zapalenia płuc.
        Tak jak zapalenia płuc nie da się wyleczyć syropem na kaszel, a jedynie
        złagodzić objawy. Tak alergii nie da sie wyleczyć jedynie łagodząc jej objawy.

        Zrób badania na pasożyty. Zioła mogły je jedynie przytruć. Odstawisz zioła może
        znów wrócić wszystko.
        Czasami z pasożytami jest tak, że nie leczone utajają się na lata. Zaatakują
        znów. Mnie zaatakowały wtedy, kiedy potrzebowałam najwięcej ze swojego
        organizmu... w ciąży. Ale wtedy nawet nie mogłam ich leczyć. Na walkę z
        pasożytami trzeba ukierunkowanych, silnych leków. A antybiotyk niektóre z nich
        tylko dokarmia do dalszej ekspansji (grzyby).
        Poczytaj wątki o lamblii, candida. Na tym forum. Warto.
        • jomroczek Re: Czy ktoś leczył alergię ziołami? 24.04.05, 15:39
          Czytalam juz sporo o tym i na pewno zrobię badania na pasożyty. Pamietam twoją
          historię. Zwłaszcza, że u mnie wyskakują jakieś pryszczyki na rękach i
          podejrzewam, że to jakaś bakteria (wykluczyliśmy już po różnych smarowaniach
          świerzb). Tylko że lekarze jakoś nie chcą mnie słuchać że to może mieć związek z
          alergią Kuby. To teraz taka moda: nazwać coś alergią albo atopowym zapaleniem
          skóry i problem z głowy bo to nie jest łatwo uleczalne. Zrobić badania to
          dopiero pół sukcesu, jeszcze trzeba znaleźć mądrego lekarza.

          Namiary prześlę na maila. Nie chcę podawać na forum ogólnym, ale jeśli ktoś chce
          dostać telefon to chętnie udostępnię.

          Pozdrawiam,
          Joanna
          • mamajulitki Re: Czy ktoś leczył alergię ziołami? 25.04.05, 21:45
            mi tez wyskakiwaly pryszcze na rekach, potem wszedzie, nagle przestalo, teraz
            moj maz to przechodzi, moze dlatego ze to on teraz glownie mala smaruje>?
          • jomroczek Re: Czy ktoś leczył alergię ziołami? 14.06.05, 18:12
            Jeżeli ktoś chce namiar na lekarz z Mongolii, bardzo proszę piszcie do mnie na
            maila prywatnego, bo tu nie zawsze zaglądam.
            A tu bylabym wdzięczna za opisywanie swoich doświadczeń z ziołami. Bardzo dużo
            osób się do mnie zgłosiło i ciekawa jestem jak Wam idzie. Nam idzie
            rewelacyjnie. Po dwóch miesiącach brania ziół zostały tylko czerwone plamy na
            przegubach rączek i czasem jakaś wysypka na brzuszku, ale szybko znika. Jeszcze
            jeden miesiąc i przerwa.
            pozdrawiam
      • xxxinkaxxx Re: Czy ktoś leczył alergię ziołami? 24.04.05, 08:10
        ja tez podlaczam sie z prosba o namiary...

        warto rozwazyc wszelkie sposoby....

        a wiesz moze jaki jest sklad tych ziol?

        warto byloby poczytac jakie maja dzialanie, rowniez to uboczne....

        pozdr
    • kerstink Re: Czy ktoś leczył alergię ziołami? 25.04.05, 08:48
      Bardzo sie ciesze, ze pomagaja ziola. Nie do konca zgadzam sie z Sigvaris, ze
      ziola nie moga wytepic pasozyty - mysle, ze moga, jesli sa dobrze dobrane.
      (Najlepszy przyklad to robaczki na kwiatach, ktore mozna wytepic skutecznie
      stosujac mocna herbatke z pokrzywy ...).

      Smutne jest, ze lekarzy jakby zapomnieli o swoich zrodlach. Ziololecznictwo jest
      jednym z nich. Jasne, ze latwiej przepisac masci z jednym czynnym skladnikiem na
      jedna konkretna dolegliwosc. Dobrze, ze sa takie masci. Jednak ziola, jesli ktos
      potrafi, to mozna dobierac bardziej indywidualne. Dzialaja wtedy kompleksowo, bo
      zawieraja wiele czynnych skladnikow.

      Kerstin
    • jamila Re: Czy ktoś leczył alergię ziołami? 26.04.05, 12:17
      Hej, Joannosmile Napisalam na priva gazetowego.

      Pozdr
      • ekwitek Re: Czy ktoś leczył alergię ziołami? 28.04.05, 20:04
        Czy i ja mogę prosić o namiar na tą panią leczącą ziołami ? Z góry dziękuję. Na
        maila - ebkwitkowscy@gazeta.pl. Ewa
    • chalsia Re: Czy ktoś leczył alergię ziołami? 03.05.05, 00:38
      Ja nie jestem zwolenniczką leczenia ziołami. Mam mocno alergiczne dziecko.
      Na rumianek uczulił się po 3 posmarowaniach dziąseł żelem przy ząbkowaniu.
      Pieprzu też nie może. Jesli do prób sprawdzania różnych nowych produktów oraz
      tych "starych alergenów" (jak nabiał, jaja, gluten) miałabym wprowdzić jeszcze
      następną zmienną, która także może uczulać (w tym wypadku leki ziołowe) - to ja
      dziękuję.
      Chalsia
    • izado Re: Czy ktoś leczył alergię ziołami? 03.05.05, 11:36
      My stosujemy od 3 miesięcy chińskie zioła.

      Iza.
      • jamila Re: Czy ktoś leczył alergię ziołami? 03.05.05, 12:31
        Chyba szkoda, Chalsiu, bo tak latami sie meczysz z alergia...

        Autorka tego watku w ciagu niecalych bodaj 2 tygodni pomogla swojemu
        niemowleciu, ktore bylo w tak strasznym stanie, ze niewiele dzieci alergicznych
        z tego forum mozna porownac. Nie dzialalo nic - elidel stosowany m.in. na twarz
        (alergolodzy!)ani sterydy...

        Czasem wydaje mi sie, gdy tak czytam te mocno sceptyczne wypowiedzi, ze
        niektorzy lubia cierpiec. Tak juz przywykli do alergii...Osobiscie nie pojmuje,
        jak jakakolwiek mama alergika moze sie z tym godzic. Trzeba poruszyc niebo i
        ziemie, zeby sie tego pozbyc i pomoc dziecku (bo to JEST MOZLIWE!). Sadze, ze
        przez alergie dziecko wyraza, ze cos jest nie tak i cos trzeba zmienic.
        Zadaniem rodzicow jest wiec znalezienie wyjscia z sytuacji.

        Dodam, ze terapia dr z Mongolii, to nie tylko ziola i masci, takze dieta (jak u
        Chinczyka, bardzo podobna)
        Pozdr
        • chalsia Re: Czy ktoś leczył alergię ziołami? 03.05.05, 21:11
          Moje dziecko jest na diecie (ale nie chińskiej czy mongolskiej, ale na zwykłej
          eliminacyjnej) oraz bierze leki np. Zyrtec, jeśli trzeba.
          Chalsia
        • kruffa Re: Czy ktoś leczył alergię ziołami? 03.05.05, 22:49
          Wiesz - ja przywykłam do alergii własnego dziecka, poszłam nawet tak daleko, ze
          widzę w tym plusy - nasze życie się zmieniło - jesteśmy bardziej świadomi tego
          co jemy i jak żyjemy.
          Jeśli chodzi o dietę i otoczenie zewnętrzne - jestem konsekwentna "do bólu" -
          eliminacja wszytskiego co uczula.
          Jaki efekt? Coraz bogatsza dieta u dziecka (jak na alergika - super bogata), na
          niektóre alergeny z otoczenia przestaje reagować a po AZS nie ma prawie śladu.
          Z miesiąca na miesiąc jest lepiej.
          Z tego samego powodu co Chalsia - nie chce mi się dodatkowo kombinować z ziołami.
          Moja szwagierka (alergia pokarmowa w wieku dorosłym i AZS) leczy się od paru lat
          u jakiegoś chińczyka. Faktem jest, ze jej pomógl, bo wycofał z diety m.in. całą
          chemię, ale pokarmówka u niej niestety postępuje. Właśnie się okazało, że już
          nie może jeść jajek sad. Tak więc zioła też nie sa panaceum na alergię.

          Kruffa
          • izado Re: Czy ktoś leczył alergię ziołami? 04.05.05, 09:51
            kruffa napisała:

            > Jaki efekt? Coraz bogatsza dieta u dziecka (jak na alergika - super bogata),
            na
            > niektóre alergeny z otoczenia przestaje reagować a po AZS nie ma prawie śladu.
            > Z miesiąca na miesiąc jest lepiej.

            Tydzień lub dwa temu pisałaś, że widzisz u swego dziecka początki alergii
            wziewnej, wspominałaś zdaje się o uczuleniu na topole. Czy dobrze Cię
            zrozumiałam wtedy?

            Iza
            • kruffa Re: Czy ktoś leczył alergię ziołami? 04.05.05, 09:53
              Źle smile

              Kruffa
              • izado Re: Czy ktoś leczył alergię ziołami? 04.05.05, 13:17
                Rozumiem w takim razie, że w poniższym wątku pisałaś o sobie?
                forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=578&w=22860197&a=22860762
                Iza.
                • kruffa Re: Czy ktoś leczył alergię ziołami? 04.05.05, 13:39
                  Jaka Ty jesteś czepliwa; ale miło mi że tak dokładnie pamiętasz co pisałam i
                  jakie dolegliwości ma moje dziecko smile))))
                  To nie były topole.
                  Mieszkam w W-wie i tego dnia coś było w powietrzu - nawet nianię szczypały
                  oczy, kilka innych osób też i to tych niealergicznych. Był to jeden z tych
                  czynników niewiadomego pochodzenia - może w którejś elektrowni zepsuł się filtr
                  lub może coś innego. Było - minęło, a topole pyliły sobie dalej smile
                  A dzieciak wyglada jakby nie miał alergii ani AZS.
                  Z ostatnich sukcesów - w długi weekend przez pomyłkę dawałam jej kompot z
                  winogron (pomyliłam słoik) i okazało się, że winogrona są już dla nas - choć na
                  początku paździenika jeszcze nie były smile). Chlebek też już mogę piec w domu,
                  bo drożdze są jak najbardziej ok dla mojej Bambaryły smile) Jajeczka też sobie
                  jemy. A w 8 m-cu była wzorcowym przykładem alergii i AZS na oddziele
                  alergologicznym - wszyscy lekarze przychodzili pytać czy mogą na przypadku
                  mojej córki mogą nauczyć czegoś studentów. W językach obcych też mi się zdażało
                  opowiadać o przebiegu choroby smile)
                  I wogóle jestem dobrej myśli. Ostatnio w poczekalni alergolog spotkałam 2 matki
                  z prawie nastolatkami. Dzieciaki "powyciągane" z początków astmy, tak więc mogę
                  miec nadzieję, że u nas też będzie tak jak u nich, choć moje dziecko nie ma
                  nawet tych początków. Pani doktor jest w miarę zadowolona, przed następną
                  wizytą robimy test z nabiałem. Nie wiem jak przeżyję, jeśli okaże się, ze moje
                  dziecko może jeść coś z krowy - juz tak się przyzwyczaiłam do tego że nie może
                  nabiału. No ale żeby nie zapeszyć - pożyjemy, zobaczymy smile))

                  Kruffa
                  • kruffa Re: Sorry za błędy - wstyd ;-( (n/t) 04.05.05, 13:41
                  • izado Re: Czy ktoś leczył alergię ziołami? 04.05.05, 14:22
                    Niesłusznie traktujesz to jak "czepliwość". Z zainterseowaniem czytam Twoje
                    posty, to raz. Dwa, z zainteresowaniem śledzę wszelkie efekty, lub ich brak,
                    diety eliminacyjnej, bo osobiście uważam, że w pewnych warunkach może nie tylko
                    nie pomóc w alergii, a wręcz wywołać dodatkowe problemy.

                    Iza.
                    • gagia Re: Czy ktoś leczył alergię ziołami? 04.05.05, 14:44
                      Jak np. u nas (powoli dziecko nie toleruje juz niczego!)
                      • kruffa Re: Czy ktoś leczył alergię ziołami? 04.05.05, 15:09
                        Nie wiem - może miałam więcej szczęścia niż rozumu. Nie żywiłam nigdy małej
                        samymi kaszami, owocami czy tłuszczem. Zawsze starałam się aby była to - nawet
                        jeśli ograniczona - to jednak zbilansowana dieta. Na dodatek trafiłam na
                        madrego lekarza.
                        Co do diety eliminacyjnej - jestem jej zwiolenniczką, ale trzeba pamiętać co
                        rozumiemy przez taką dietę. Dla mnie jest to eliminowanie wszelkich pokarmów
                        oraz innych czynników, które uczuliły, ale też ciągła próba wprowadzania
                        nowości. Wiem jak bywa z tym ciężko.
                        Gdy córka była tylko na słoiczkach, potrafiłam studiowac półki ze słoiczkami i
                        układać scenariusze co i w jakiej kolejności wprowadzę. Nadal mam ułożony
                        scenariusz na ok 2 m-ce - co i w jakiej kolejności mam wprowadzić, ale teraz
                        jest już łatwiej, bo słoiczki mam już tylko na "sytuacje awaryjne).
                        I u nas taka metoda daje rewelacyjne rezultaty. Widzę natomiast jak wygląda
                        leczona w sposób naturalny moja szwagierka - moje dziecko wygląda o wiele wiele
                        zdrowiej. Nie neguję takiego leczenia, ale akurat jej szkodzi, a nie pomaga.
                        Cześc objawów ustąpiła, pewne funkcje organizmy się "wyregulowały", ale na
                        inncy frontach - porażka.
                        Przez ostatnie 2 lata ciągle szukam informacji na temat zdrowej diety,
                        postępowanie z dzieckiem alergicznym itp - widziałam i czytałam sporo. Tak z
                        perspektywy czasu uważam, że nie ma jednej metody "leczenia" - gdyż często to
                        co jest dla jednaj osoby dobre, drugiej będzie szkodzić. Na szczęście spotkałam
                        lekarza, który też tak uważa. Jedyne co wydaje mi się w mierę bezdyskusyjne -
                        to eliminacja tego co uczula - np. unikanie kontaktu ze zwierzetami
                        zaaowocowało tym, że moje siostra nie musi już zmieniac ubrania, gdy bawi sie z
                        małą - dziecko się trochę uodporniło.
                        Ale tutaj też nie ma reguły - np. moje dziecko na jesieni uczulał jęczmień, a
                        mogła jeść pomidory. A na dodatek jeśli dziecko reaguje skórą - często trudno
                        jest ustalić co uczula, bo być może wcale nie pokarm.

                        Kruffa
      • editha72 Re: Czy ktoś leczył alergię ziołami? 04.05.05, 09:53
        witam
        ja tez bylam u chinczyka, dal nam ziola w takich zielonych pudelkach, - wewn.
        fiolki z r-rami
        mam pytanie: jak je podajecie? kiedy?
        tak dla porównania
        pozdrawiam
        Edyta z Anusia (20 mies)
        • kado1 Re: Czy ktoś leczył alergię ziołami? 04.05.05, 10:09
          Jeżeli zioła w płynie to ja wylewam do kubeczka i podaję łyżeczką- podaję rano
          na czczo bo tak zalecił mi Chińczyk. Mieliśmy też zioła w proszku- te
          rozpuszczałam w niewielkiej ilości wody i też łyżeczką. A nie powiedział Ci
          kiedy je podawać?
        • izado Re: Czy ktoś leczył alergię ziołami? 04.05.05, 13:18
          Czy możesz podać nazwę tych ziół?

          Iza
    • monjik Re: Czy ktoś leczył alergię ziołami? 03.05.05, 20:34
      Będę b. wdzięczna za namiary na tą panią z Mongoli. Mój mail to
      monia@gdynia.mm.pl. Z góry b. dziękuję.
      • djhorn Re: Czy ktoś leczył alergię ziołami? 04.05.05, 20:38
        bylbym strasznie wdzieczny za adres lub/i kontakt na ta panią - z jakiego
        miasta jest?

        bardzo prosze o email na kowal@kuznia.pl

        z gory wielkie podziekowania!
        • puza1 Re: Czy ktoś leczył alergię ziołami? 13.06.05, 21:27
          ja też byłabym zobowiazana za namiary tej pani z Mongolii.!!!!!!!!!!!
          puza1@gazeta.pl
          Puza
          • czeska14 Re: Czy ktoś leczył alergię ziołami? 14.06.05, 19:14
            ja też byłabym bardzo wdzieczna za te namiary nasz adres to lapruna@wp.pl ,aha
            i w jakim mieście przyjmuje lekarz, z góry dziękuję. Monika i OLiwka
    • izia30 Re: do wszystkich! 15.06.05, 11:58
      dziewczyny nie dajcie sie zwiesc, to znowu izado reklamuje swojego szamana
      cudotworce, juz wszystkie zapomnialyscie afere dotyczaca cudnej masci
      chinczykowej z deksametazonem?
      • joleczka5 Re: do wszystkich! 15.06.05, 16:59

        • jomroczek Re: zioła 16.06.05, 15:43
          Jeżeli ktoś chce namiar na lekarz z Mongolii, bardzo proszę piszcie do mnie na
          maila prywatnego, bo tu nie zawsze zaglądam.
          A tu bylabym wdzięczna za opisywanie swoich doświadczeń z ziołami. Bardzo dużo
          osób się do mnie zgłosiło i ciekawa jestem jak Wam idzie.
          Nam idzie rewelacyjnie. Po dwóch miesiącach brania ziół zostały tylko czerwone
          plamy na przegubach rączek i czasem jakaś wysypka na brzuszku, ale szybko znika.
          Jeszcze jeden miesiąc i przerwa.
          O masci 999 słyszałam i ja jej ani nie dostałam ani nie używam. Dostałysmy maść
          ketokonazolową (coś jak Nizoral w kremie) - czyli przeciw grzybom i ona pomaga,
          a nie jest niebezpieczna)
          pozdrawiam
          Joanna
          • catarina1 Re: zioła 31.10.05, 11:16
            Będę b. wdzięczna za podanie namiarów na lekarza z Mongolii. Ja dla odmiany
            poszukuję kogoś, kto wreszcie postawi jakąś diagnozę. Mam stertę badań i dalej
            nic nie wiadomo.Nie mam już siły chodzić po lekarzach konwencjonalnych.
            Dziękuję za pomoc!!!
            catarinapl@poczta.onet.pl
      • dominikams Re: do wszystkich! 17.06.05, 12:27
        Szaman przyjmuje na południu Polski, a ta Pani w W-wie. Płeć też odmienna,
        narodowość - choć może ci się wydawać, że Chiny i Mongolia to to samo - to
        jednak nie jest to ten sam kraj.

        Iza, daj prawo innym do decydowania o własnych sprawiach, co?
        • izia30 Re: do wszystkich! 17.06.05, 13:51
          myslisz ze nie mozna zmienic miejsca przyjmowania? nie moze to byc kilka osob, i
          jezeli jedna jest spalona, to wystawiana jest druga? bylas i widzialas chinczyka
          na oczy? mozesz go naocznie porownac z pania z mongolii?
          • dominikams Re: do wszystkich! 17.06.05, 15:13
            Ale wtedy to byłby pan z Monglolii. Przeciez jeśli ktoś zapisze się do Pani, a
            na wizycie okaże się, że to facet, to chyba od razu szlag go trafi i z wizyty
            nie skorzysta. Tak więc doszukiwanie się tu jakichś podobieństw wydaje mi się
            przesadzone. Ale z drugiej strony miło, że zwracasz uwage na takie rzeczy...

            Pozdrawiam,
            • dominikams Re: do wszystkich! 17.06.05, 15:15
              Aha, do Chińczyka jadę jutro. Pierwsze co zrobię, to obmacam go dokładnie, żeby
              upewnić się, czy nie jest kobietą ;DDDDD
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka