draconi1 26.04.05, 11:09 Chcialabym sie dowiedziec co myslicie o Zywieniu optymalnym i wprowadzeniu go u dziecka? Jest to Dieta niskowęglowodanowa. Czy ktoras z was ja stosuje? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
kruffa Re: ŻO a dziecko 26.04.05, 11:26 Ja akurat wole inną dietę, po której czuję się rewelacyjnie, zmarszczki się cofają, skóra ładnieje, rosną siły witalne itp. ) Jest to coś co można nazwac dietą makrobiotyczną. I do tego co jakiś czas post warzywno-owocowy. Dziecku daję oczywiście na razie trochę wiecej mięsa i nie urządzam jej postów ) Ale to jest akurat odwrócenie diety optymalnej. Całą rodzina tak jemy - oststnio nawet coraz częściej piekę sama chleb U nas i u wielu moich znajomych ta dieta sie doskonale sprawdza, nawet we wspomaganiu leczania zaawansowanej astmy. Kruffa Odpowiedz Link Zgłoś
draconi1 Re: ŻO a dziecko 26.04.05, 11:34 jak dokladnie sie ona nazywa? i moze wiesz gdzie moge o niej poczytac? Odpowiedz Link Zgłoś
bea-ta Re: ŻO a dziecko 26.04.05, 11:40 Polecam link do diety optymalnej o którą sie pytasz www.dieta-optymalna.info/ i forum o diecei niskowęglowodanowej www.dobradieta.pl/forum/index.php Pozdr., Beata Odpowiedz Link Zgłoś
draconi1 Re: ŻO a dziecko 26.04.05, 18:03 Dziekuje. Jest tyle diet ze ciezko sie zdecydowac nie wspomne o rozstrzygnieciu ktora lepsza, gdyz po przeczytaniu opisow wszystkie wydaja sie byc rozsadne (choc kazda z innego powodu)... Odpowiedz Link Zgłoś
bea-ta Re: ŻO a dziecko 26.04.05, 11:46 Tu o diecie makrobiotycznej www.twojadieta.info/dieta/makrobiotyczna/, polecam też na gazeta.pl - forum pt. zdrowa dieta ( poszukaj niżej w prywatnych).B. Odpowiedz Link Zgłoś
gula1 Re: ŻO a dziecko 26.04.05, 12:29 Kruffa napisz cos o tej swojej diecie Gula Odpowiedz Link Zgłoś
kruffa Re: ŻO a dziecko 26.04.05, 12:51 Ogólnie je się wszystkie zboża (najlepiej nieoczyszone mąki), strączkowe, warzywa, owoce (te bardziej słodkie rzadziej), ryby, owoce morza, jaja, z nabiału masło i produkty zakwaszone (jogurt, kefir, sery, ale raczej unikać żółtych sklepowych), oleje, orzechy, miody. Ja jadam od czasu do czasu mięso - bo lubię. Nie powinno się jeść cukru, czarnej hernaty, kawy i ogólnie jak najbardziej naturalnie. Po okresie karmienia odeszłam od takiego jedzenia i nie dość że utyłam to czułam się coraz gorzej. Jakiś czas temu zrobiłam sobie 2 tygodniowy post warzywno - owocowy - rewelacja dla ciała i ducha i już widzę efekty w samopoczuciu i na skórze. Słodycze są za słodkie i uwaloniłam się od kawy. Kiedyś już o tym pisałam. Jest to dieta zalecana przez dr Dąbrowską - zaleca ona ten post jako lekarstwo na wiele chorób. Spotkałam w tym ośrodku ludzi, którzy przyjezdzali już któryś raz bo im to bardzo pomagało. Przed ciążą byłam w ośrodku na takim poście właśnie m.in. z mamą przyjaciółki, która ma bardzo silną astmę i alergię. Od tamtego czasu (a minęło już prawie 3 lata) nie dośc że kobieta wygląda jak starsza siosta swojej córki, to na dodatek bierze już tylko minimalne dawki leków lub okresowo wcale nie musi brać, co wcześniej było nie do pomyślenia. www.gandalf.com.pl/b/odnowa-na-talerzu/ - fajna jest ta książka, sporo przepisów, dokłanie opisane co zawierają różne składniki pożywienia - dla nas czasami egzotyczne. Kruffa Odpowiedz Link Zgłoś
gula1 Re: ŻO a dziecko 26.04.05, 14:04 dzięki serdeczne, staram się i tak jak najbardziej naturalnie sie odżywiać, ale chyba jednak zbyt dużo mięsa u nas w domu jest ( tylko ze cholercia ja je lubie ) Gula Odpowiedz Link Zgłoś
beciaw2 Re: ŻO a dziecko 26.04.05, 14:11 Kruffa, za twoim poleceniem przeczytałam ją. Jest ok. Nie lubię nadmiernej filozofii. A ta jest b. praktyczna. Czytałaś może tą -Stanisława Olko- Makrobiotyka w polskiej kuchni (gdzieś zgubiłam linka). Warto kupić? Becia Odpowiedz Link Zgłoś
kruffa Re: ŻO a dziecko 26.04.05, 16:05 Nie widziałam. Widać muszę się znów przejść do Empiku Kruffa Odpowiedz Link Zgłoś