01dora 16.10.06, 20:33 Cześć. Mój synek jest z acc i ma wodonercze. Szukam osób z którymi można normalnie popisać o kłopotach dnia codziennego, do których można się wyżalić i od których można dostać wsparcie. Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
ali_mama Re: szukam przyjaciół 17.10.06, 06:44 witaj dora- dobrze trafiłas..... tu jest takie własnie miejsce..... czasem mysle ze tak naprawde zrozumieć matke chorego dziecka moze tylko kobieta w takiej samej sytuacji..... ale moze sie myle?........... w kazdym badz razie witamy w naszym gronie Odpowiedz Link
01dora Re: szukam przyjaciół 17.10.06, 09:42 Ciesze sie bardzo. Juz kiedys pisalam na innym forum ale wydaje mi sie ze oni utworzyli grupe osob i juz nikoko innego nie przyjmowali. Dlatego nabralam dystansu do tego typu zwierzen, ale po dlugim czsie stwierdzilam ze niewszyscy sa tacy poprostu trafilam nie tam gdzie mialam. Odpowiedz Link
kaha1 Re: szukam przyjaciół 17.10.06, 17:20 pisz ja słucham i rozumiem nie zawsze wspieram, bo czasem sama nie mam siły Odpowiedz Link
paulisek Re: szukam przyjaciół 17.10.06, 20:47 Cześć Dorka! Mamy ten sam problem: ACC. U mnie dodatkowo jest jeszcze półkrąg piersiowy z nieparzystym żebrem (wrodzona skolioza) i drożny otwór owalny (wada serca). Też czuję się zagubiona i do tego przestraszona - Jerzyk nie jest jeszcze do końca zdiagnozowany. W listopadzie ma mieć EEG, MR i będę strała się o zbadanie kariotypu. Już teraz się boję, co mogą w moim Słoneczku znaleźć. Tymczasem jutro mamy komisję ds. orzekania o niepełnosprawności. Ciekawe, czy dokonają kolejnego cudownego ozdrowienia, jak to bywa w przypadku ZUZ-u? Sprawdź gazetową pocztę :) . Odpowiedz Link
01dora Re: szukam przyjaciół 19.10.06, 10:05 Dziekuje wam za okazane serce ! Czuje sie lepiej wiedzac ze ktos mnie czyta i rozumnie i wmiare mozliwosci doradzi i wesprze w trudnych chwilach. Ja w wolnym czasie zapoznaje sie z waszymi historiami. Paulisek przeczytalam poczte, odpisalam, DZIEKUJE. Zobaczysz ze wszystko bedzie dobrze z Wami obojga. Badz silna, musisz. W piatek idziemy do nefrologa i dowiemy sie jakie bedzie dalsze postepowanie, czy tabletki, czy operacja ! Jestem gleboka w Bogu ufam Mu i wierze ze bedzie wszystko dobrze, a wiara i modlitwa pomaga. Za wasze dzieci tez sie modle !!!!!!!!! pozdrawiam i do uslyszenia Odpowiedz Link