pysia78
11.05.05, 10:38
Moja kolezanka wyczytala w jakims czasopismie, ze pieczywo ryzowe typu
styropian (wafle ryzowe) sa rakotworcze. Nie potrafila podać źrodla tej
informacji. Wystraszylam sie, bo wafle ryzowe stanowily znaczna czesc mojej
diety (na opakowaniach pisza,ze bez chemii i konserwantow). Co Wy na to.
Spotkalyscie sie juz z taką opinia?
Czy ufacie skladowi produktow podanemu na opakowaniu? Ja ostatnio zastanawiam
sie, czy jesli mrozone pyzy, czy kluski slaskie wg opisu nie zawieraja np.
jajek, to czy faktycznie ich tam nie ma?
Co sądzicie o platkach kukurydzianych i pszennych - tych do mleka. Mozna
jesc, czy za duzo chemii? Swoja droga przeraza mnie to: np. szklanka soku
pokrywa 50% dziennego zapotrzebowania na vit. c, 30 gr platków od 25 do 100%
dziennego zapotrzebowania na rozne witaminy!! A co z witaminami z innych
produktow i z owocow??? Przez caly dzien może sie uzbierac porazajaca porcja!
Jak organizm,zwlaszcza dziecka, radzi sobie z taką dawką witaminek?
W przypadku matki karmiacej dziecko 2 miesieczne z podejrzeniem alergii nie
wiadomo na co, jaki chleb jest najlepszy: pszenny, razowy - zawiera rozne
slody, graham, bulki???Drozdze czy zakwas? Nie wiem, co wybrać.
Prosze o rade.