11.05.05, 16:58
czytaj pod gagu3
Obserwuj wątek
    • gagu3 Re: do izia30 12.05.05, 08:46
      Izia moze to kurcze jednak krochmal???? Wczoraj zrobiłam taki leciutki ( 1
      łyżka) i teraz patrzę zmiany za uszkami tycie - cofnęło się . Albo seboderm
      (wczoraj użyliśmy szamponu oilatum).Afty chyba wyleczone, ciemieniucha już sie
      kończy ,myślę, że teraz ten tyciutki organizm zacznie porzadnie walczyć.
      Mały zaczął też porządnie jeśc (ostatni tydzień był raczej cieniutki-może przez
      te afty).Nie wiem czy grozi mi fiksacja??? Znajdę to świństwo.Pozdrawiam
      • izia30 Re: do izia30 12.05.05, 10:56
        nie uzywaj na razie zadnych szamponów, zawsze cos paskudnego zawieraja, u nas
        oilatum emulsja jest ok, na krem soft mała reaguje wysypka.
        • gagu3 Re: do izia30 12.05.05, 11:06
          a czym zmyć natłuszczoną główkę?
          (natłuszczam parafiną????-chyba nie szkodzę)
          • izia30 Re: do izia30 12.05.05, 12:04
            ciepła woda bedzie wystarczajaco skuteczna, i nawet jak włoski nie beda lsniace
            i puszyste, to chyba da sie przezyc, jezeli wysypki przestana dokuczac?
    • gagu3 Re: do izia30 16.05.05, 12:49
      Izia , a jakie sa objawy na pasożyty? Ja się juz wszystkiego chwytam.
      Wyleczywliśmy pupke (ostatecznie alantanem). Zmieniliśmy materacyk na piankowy
      ale w nocy musiałam go szybko zabierać bo zaczęło się coś dziac na szyji( to
      było w sobotę), nie wiem czy od materacyka czy nie ale potem się uspokoiło.
      zastanawiam mnie jeszcze jedna rzecz , czy taki maluch jak Bartek moze byc
      uczulony na pyłki itd., wczoraj po spacerze do Powsina nastąpiła totalna
      katastrofa, czerwone plamy jakby opuchniete.
      zastanawiam się też czy uczulenie na szyjce i reszcie ciała może byc różnego
      pochodzenia bo na szyji juz wyleczone ( twu,twu)a reszta tak sobie. Może jakaś
      grzybica?
      Nie mam pojecia? a Ty słyszałaś o dr Z, zastanawiam się nad wizytą.
      • izia30 Re: do izia30 16.05.05, 13:07
        nie znam dr Z, ale dziewczyny chwala, mam nadzieje ze to lekarz a nie kolejny
        chinczyk.
        co do pytania, tak dziecko czy tez człowiek kolejno lapie rozne formy alergii.
        zaczyna sie od kontaktowej, potem pokarmowka na koncu wziewna i konczy sie astma
        (to w skrajnych przypadkach i rozwój trwa kilka lat). jezeli po wizycie w
        powsinie stan sie pogorszył to unikaj parkow, lasow i lak gdzie teraz wszystko
        pyli, w przyszlosci na spacerach tez musisz unikac miejsc gdzie kosza trawe.
        niestety alergenu wziewnego sie nie pozbedziesz, ale juz u 5-6 latka mozna
        rozpoczac odczulanie.
        materacyk nalezy dobrze wywietrzyc przed uzyciem, czy aby napewno nie miał
        zapachu? takiego sztucznego, bo taki ma bardzo duzo jakichs klejow czy czegos,
        co uczula, musi nie pachniec!
        pasozyty to przede wszystkim objawy ze strony układu pokarmowego, ale tu nie ma
        reguł. zadzwon do stacji Sanepidu, sprawdz czy wykonaja u takiego malucha test z
        kału na pasozyty, robia takie testy przy zakładaniu ksiazeczki (dla tych co
        pracuja w gastronomii) kompleksowo na wykluczenie ilus tam pasozytów, niestety
        płatnie. to chyba najwiarygodniejsze zródło wyników.
        • kruffa Re: do izia30 16.05.05, 13:15
          Iza, ten lekarz nie nazywa się Z.smile)
          Jest to lekarka (pediatra/alergolog/pulmonolog) z Działdowskiej i nazywa się A.
          Zawadzka-Krajewska.smile

          Kruffa
          • izia30 Re: do izia30 16.05.05, 13:34
            ok, juz teraz sobie przypominam, było cos o niej juz dawno

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka