bzyczek4
16.05.05, 10:40
Cały czas przez 6 miesięcy szukałam głównego winowajcy co uczula Gosię, a do
głowy mi nie przyszlo, że jednym z nich i poodstawowym są witaminy co nam
lekarz zalecił, odkryła to przez lenistwo bo przez kilka dni nie podawałam bo
mi się nie chciało i byliśmy na wyjeżdzie, przypadek a mała ma teraz ładną
skórę jak nie przesadze z jedzeniem, mam na myśli, że nie zjem za dużo jednego
produktu, pozdrawia zadowolona mamuśka i córcia,