batam
27.11.05, 10:05
mamotoja.wp.pl/kat,24875,wid,8101170,wiadomosc.html?rfbawp=1133082197.687&ticaid=19e3
kawałek tekstu:
Uczulenie na dodatki Edipresse
Trudno w to uwierzyć, ale w ciągu roku spożywamy kilka kilogramów sztucznych
dodatków do żywności! Które z nich mogą być szkodliwe dla dzieci, wyjaśnia
prof. dr hab. Danuta Chmielewska-Szewczyk.
Pokrzywka, biegunka, ból głowy, niepokój… Po powrocie z urodzin kolegi
dziecko może poczuć się nie najlepiej, jeśli objadło się chipsami, frytkami z
ketchupem, żelkami i sernikiem zrobionym z proszku. Sztucznie konserwowana i
barwiona żywność często wywołuje reakcje alergiczne nawet u maluchów, które
alergikami nie są. Objawy bywają różne. Czasem od razu po jedzeniu zaczyna
swędzieć podniebienie i język, puchną usta. Nierzadko pojawia się chrypka,
atak astmy… Przyczyną tych wszystkich dolegliwości są zachodzące w organizmie
skomplikowane procesy, które lekarze określają jako nietolerancję lub
pseudoalergię. Nie jest to klasyczna alergia IgE zależna, jak np. uczulenie
na białka mleka krowiego.
Ładne, więc…
Wolimy kupować żywność, która ma długi termin ważności, ładnie wygląda,
pięknie pachnie. Dlatego producenci coraz częściej stosują substancje
konserwujące, poprawiające smak, zapach, wygląd. Nazwano je dodatkowymi i
oznaczono symbolem „E”.
Gdy są dodane w nadmiarze albo zbyt często spożywane, mogą działać toksycznie
lub wywoływać objawy nietolerancji. Szczególnie narażone są na to małe
dzieci, które reagują silniej niż dorośli. Z tego powodu na etykietach
produktów spożywczych powinna być informacja o tym, jakie dodatki do żywności
zostały użyte.
Dżemy pod lupą
Jeśli twoje dziecko po zjedzeniu niskosłodzonego dżemu wiśniowego dostanie
pokrzywki, możesz przypuszczać, że spowodował ją benzoesan (od E 210 do 213)
lub sorbinian (od E 200 do 203). Konserwanty te dodaje się także do sosów,
margaryn i napojów, ponieważ hamują rozwój bakterii, przedłużając tym samym
trwałość produktów. Dość często powodują wysypki, zaburzenia żołądkowe, a
nawet groźny wstrząs anafilaktyczny.
Objawy nietolerancji mogą też wywołać siarczyny (od E 220 do E 228), którymi
konserwuje się koncentraty pomidorowe, majonezy, musztardy, galaretki,
frytki.
W mięsie i zupach
Mniej szkodliwe, ale również uczulające, są galusany (od E 310 do 312). To
przeciwutleniacze, które zapobiegają jełczeniu tłuszczów, poprawiają wygląd
np. mięsa. Mogą być w tłuszczach zwierzęcych i roślinnych, mleku w proszku
stosowanym w automatach, ciastach w proszku, zupach instant, kostkach
rosołowych. Ale uwaga: nie wszystkie przeciwutleniacze są szkodliwe (np. E
300 to witamina C).