Starszy alergik

28.11.05, 10:11
Moje miłe,

Mój synek ma już sześć lat i wciąż nie może jeść wielu rzeczy. Zauważam, że
staje się to dla niego problemem - asłania etykietki soczków, żeby inne
dzieci nie widziały pyta o czekoladę etc.
Czy są tu mamy starszych alergików?
Jak to wygląda w Waszym przypadku,co ze szkołą, sklepikam i innymi atrakcjami.
Dodam, że Mikołaj wie, że jest na diecie, nie weźmie od nikogo słodyczy, ani
banana, niby się nie buntuje, ale zauważam, że jest mu przykro sad((
Kupujemy bezglutenowe produkty, czaem chodzimy na frytki, popcorn, nie jest
to tak, że "nic nie może" ,ale chyba jego kusi na przykład soczek z kartonika
ze słomką i rozumiem, że to naturalne. Dzięki za listy. Pa.
    • kerstink Re: Starszy alergik 28.11.05, 11:03
      Moj syn tez jest 6-iolatkiem i znowu na diecie. Na razie problem nie jest duzy,
      ale rowniez sie obawiam, ze moze sie to zmienic. Probuje mu wytlumaczyc, ze
      tamte rzeczy sa niezdrowe i dlaczego nie warto je zjesc. Nie wiem, czy to pomoze
      na przyszlosc.
      K.
      • pasik Re: Starszy alergik 28.11.05, 11:42
        Ja tłumaczę i mały na razie pojmuje, nawet w przedszkolu gdzie dostaje inne
        jedzenie(wie że to specjalnie dla niego robią)
        Wiadomo nieraz smutną minkę zrobi
        (bo inna zawartośc w paczkach świątecznych). Staram się wynagradzać te małe
        nieszczęścia
    • nikamow Re: Starszy alergik 28.11.05, 11:50
      Ja mam dwóch alergików w wieku 10 i 12 l.Rzeczywiście szkoła z jej pokusami
      stanowiła na poczatku pewien problem. Chłopcy po kryjomu objadali się
      słodyczami i chipsami "wyżebranymi" od kolegów i ciagle chorowali. Ale na
      szczęście wraz z wiekiem wzrasta też świadomość i powoli zaczęli kojarzyć
      fakty: ból brzucha i wysypka po zjedzeniu czegośtam, ból gardła i katar po
      innym. Pomogła też likwidacja szkolnego sklepiku (szczęśliwy przypadek).
      Oczywiście do tej pory dostaja amoku na widok McDonalda, ale teraz już czasem
      im na to pozwalam, bo prawie wogóle nie chorują, a po pewnym czasie zaczęli być
      dumni z tego, że się zdrowo odżywiają i wiedzą o jedzeniu dużo więcej niż ich
      rówieśnicy, a nawet niektórzy dorośli. Dziś są specami od czytania etykiet i
      śledzenia składu żywności. Choć czasem bywa trudno, jednak da się żyć. Głowa do
      górysmile!.
      • mm1124 Re: Starszy alergik 10.12.05, 13:44
        Mojej 5 letniej córce jest przykro, że nie moze jeść tego co starszy brat...
Pełna wersja