Dodaj do ulubionych

Do Sigvaris!

05.12.05, 22:48
Dzisiaj odebrałam wyniki z lab., córeczka 19-mcy ma lamblie i glistę....który
z leków jest dla tak małego dziecka najbardziej odpowiedni i zarazem
skuteczny? O wyparzaniu, polewaniu i sprzątaniu juz wiem, leczeniu rodziny i
znajomych również....tylko nie wiem, co z tymi lekarstwami. Będę bardzo
wdzięczna za jakąkolowek porade.
Pozdrawiam
Kasia
Obserwuj wątek
    • sigvaris Re: Do Sigvaris! 05.12.05, 23:24
      Kasiu, lamblie i glistę trzeba będzie leczyć innymi lekami. Lamblia to
      pierwotniak, glista przedstawiciel robaków obłych.
      Zacznij od robaków (tak jak radzi ta Pani doktor z artykułu zamieszczonego na
      forum). Czyli dziecko powinno dostać albo Pyrantelum, albo lekarz zdecyduje o
      innym leku. Wy też powinniście wziąć Zentel a potem Vermox. Przy gliście lekarz
      może zdecydować o dawce 3-krotnej, jeśli będzie inaczej, dopytaj co i jak.

      Potem (za ok. dwa/trzy tygodnie)dziecko Furazolidon na lamblie. Wy w tym
      czasie Macmiror. Lekarz powinien dostosować dawki.
      • kasiuld Re: Do Sigvaris! 06.12.05, 00:05
        Bardzo Ci dziękuję za szybką odpowiedź...troszkę mi jasniej w główce...tylko
        szkoda mi dziecka....i noce takie niespokojne..jak pomysle, co za ohydztwo w
        niej siedzi...brrrr
        Pozdrawiam cieplutko
        Kasia
    • sigvaris Re: Do Sigvaris! 06.12.05, 10:35
      Powodzenia. Wiedz, że mając dwóch gości u Was może wystąpić silne pogorszenie w
      czasie leczenia. Nie poddawaj się jednak. Walcz i bacznie obserwuj dziecko.
      To pogorszenie to jeden z "pozytywnych" objawów. Szybciej przyjdzie poprawa.
      Jeszcze raz powodzenia!
      • kasiuld Re: Do Sigvaris! 06.12.05, 13:10
        Silne? Co oznacza to słowo? Może mogłabyś mnie przygotowac na ewentualne
        objawy...Jestem neistety straszną panikarą i juz na wszelki wypadek się
        boję....I jeszcze jedno: pewna ordynatorka spzitala powiedziala mi, ze wyniki
        bandan córki moga byc niemiarodajne, gdyz w laboratoarium, w ktorym je robiłam
        na 100 dzieciaków u 90 wychodza te nieszczęsne lamblie, i w ogóle to
        nieprawdopodobne, ze u tylu dzieci moga byc te robale...wiec cos jest nei tak z
        tym lab - tak powiedziala....Nie wiem sama , co o ty myśleć...Wydaje mi sie, ze
        córka ma klasyczne objawy zarobaczenai /since pod oczami, nawracające katary,
        niespokojne noce, slinotok, raz zatwardzenia raz luźne kupki, no i te
        nieszczesne objawy skazy bialkowej - czerwone i szorstkie policzki/. Ehhhh...
        Pozdrawiam
        Kasia
        • sigvaris Re: Do Sigvaris! 06.12.05, 15:09
          Badania z zasady robią ludzie, którym coś dolega. Zdrowi mają to w nosie.
          Lamblie roznoszą muchy w Polsce. Jest to bardzo popularny pierwotniak...
          Problem jest odwrotny... w laboratoriach lamblie nie wychodzą!
          Jeśli wychodzą i to często, znaczy się że laborant wie jak robić badania i
          chwała mu za to.
          Lekarze za to nie za bardzo wiedzą jak je leczyć, to sobie czasami znajdują
          jakiś powód.
          Mało tego, nie czytają takich artykułów jak ten zamieszczony przez ona-25 na
          tym forum. Nie doszkalają sie, to skąd mają wiedzieć jak to jest? Badań na
          własną rękę nie prowadzą bo i po co? Czsu nie ma między prywatnymi wizytami...
          Ale opinie wydają lekką raczką.
          Znam to z autopsji.
          Nam mówiono, że to onanizm u 4 miesięcznego dziecka. Wszystko, tylko nie
          lamblia. Że lamblie to ludzie spod mostów miewają.. Też to usłyszałam.
          Rób swoje.
          Pogorszenia się nie bój. Gorsze jest pozostawienie sprawy tak jak jest teraz.
    • jagoda2 Re: Do Sigvaris! 07.12.05, 13:17
      Sigvaris,
      w laboratorium powiedziano mi, że wynik badania kału na lamblie, będzie jeszcze
      tego samego dnia po południu. Czy to możliwe? Dużo czytałam Twoich wypowiedzi i
      przyznam szczerze, że pewne rzeczy już mi się mylą - grzyby trzeba hodować
      długo, nawet do 3 tygodni, a lamblie, robaki? Czy badanie na robaki i lamblie
      można wykonać z jednej próbki kału? I jeszcze jedno - czy jeżeli w pierwszym
      badaniu wyjdzie lambilia, to znaczy, że ona jest na 100%? Pytanie wydaje się
      retoryczne wink.
      Z góry dziękuję.
      Jagoda
      • jagoda2 Re: Do Sigvaris! 07.12.05, 13:44
        Jeszcze jedno - w laboratorium powiedziano mi, że jest tylko jedno badanie na
        pasożyty, które obejmuje wszystko, jeżeli coś wyjdzie (np. lamblia, glista).
        Czy to prawda? Wydawało mi się, że wyraźnie pisałaś o badaniu w kierunku
        lamblii i badaniu w kierunku robaków jako osobnych badaniach. Dodam, że
        powiedziano mi to w laboratorium na Przybyszewskiego w Poznaniu, o którym zdaje
        się masz niezłą opinię (prof. Stefaniak).
        Pozdrawiam,
        Jagoda
    • kasiuld Re: Do Sigvaris! 07.12.05, 13:37
      Wróciłam własnie z przychodni, gdzie nabyłam recepy na odrobaczanie...lekarka
      stwierdzila, ze na gliste wystarczy, jak sie odrobaczy samo dziecko /a wiec my
      nei musimy/ w związku z czym nie chciala mi nic przepisac dla nas, a na lamblie
      , dla nas /dorosłych/ przepisała nam Tinidazolum /czy może cos wiesz o jego
      skuteczności/....?
      Pozdrawiam
      Kasia
    • kasiuld Re: Do Sigvaris! 07.12.05, 14:11
      To znowu ja, jeszcze jedno małe pytanko: kiedy zaczynamy zwalczac lamblię? Aż w
      zupełnosci wyleczymy glistę, czy po kilku dniach od pierwszej dawki na glistę?
      Pozdrawiam
      Kasia
      • sigvaris Re: Do Sigvaris! 07.12.05, 15:34
        Ręce opadają. Możesz iść do swojego lekarza rejonowego? Powiedzić mu o gliście
        u dziecka i poprosić o leki dla Was, może on będzie bardziej oczytany...

        Co do Tynidazolu. Lekarka, która nas wyciągnęła z lambiozy (ma opinię świetnego
        lekarza i parazytologa...) nie stosuje go. Nie wiem do końca dlaczego, ale nie
        zapisuje go chorym.

        Może zapytasz swojego lekarza (jesli się zdecydujesz pójść), jakie leki on by
        zapisał? Zapytaj o Macmiror.

        Po leczeniu glisty (mam nadzieję, ze jest to leczenie w odstępach czasu!???
        TAK?) odczekaj minimum 10-14 dni. Wtedy zacznij kurację lambliową. Niech
        organizm trochę odsapnie. Nie rób tego na hurra.
        Tym bardziej, że musicie zacząć się leczyc TEGO SAMEGO DNIA i chodzi o dziecko.
        • kasiuld Re: Do Sigvaris! 07.12.05, 16:36
          Dla scisłości...gliste leczymy w 2-3 kolejnych dawkach poprzedzonych 2 tyg,
          odstepami czasu...i rozumeim, ze po zazyciu ostatniej dawki odczekujemy te 14
          dni i dopiero wtedy lamblia? Podalam dziecku dzisij pierwsza dawke na gliste, a
          ja dopiero jutro bede miala dla siebie lekarstwo.../zdecydowala, ze pojde do
          swojego rodzinnego lekarza/. Czy ten neirówny odcinek czasu /1 doba/ cos zmienia?
          Kasia
    • oladolewa Re: Do Sigvaris! 07.12.05, 20:47
      U mojej córki też była glista , lekarka przepisując leki nawet nie wspomniała o
      lekach dla nas i żeby nie informacje z tego forum napewno nie upomniałabym się
      o coś dla mnie i dla męża.Lekarka przepisała dla nas vermox 2x1 tabletce przez
      3 dni ,ale zastanawiam się czy to wystarczyło, żeby wybić te gadostwo, jeśli
      ono było, bo my badań nie robiliśmy.
      U córki po drugiej dawce zentelu wydawało mi się ,że widziałam w kale jakieś
      kawałki jakby "bułeczki namoczonej w wodzie" i myślę ,że to było to, ale czy
      dla nas ten vermox wystarczył , czy może iść i poprośić pediatrę o jeszcze
      jedną dawkę. Co o tym sądzicie?

      Ola
      • sigvaris Re: Do Sigvaris! 08.12.05, 00:52
        Kasia - doba nic nie zmienia. Drugą dawkę zacznijcie już wszyscy razem.

        Ola - jeżeli odstęp czasu był dłuższy niż 14 dni - daj sobie spokój.
        Za jakiś czas (ze 3 tygodnie od ostatniej dawki) zróbcie badania, ale wszyscy.
        Jesli nic nie będzie, miejmy nadzieję jest OK.
        • danuska6 Re: Do Sigvaris! 14.12.05, 18:41
          Sigvaris,czy wg ciebie Zapper nie jest wart uwagi?Czekam na twoją opinię
          • sigvaris Re: Do Sigvaris! 15.12.05, 10:45
            Niestety moje zdanie jest jedno. Przy istniejących robaczycach warto podać
            leki. I to całej rodzinie. Warto zrobic porządki, bo wiadomo kiedy je robić.
            Zapper.. cóż. Profilaktyka? Tak traktuję te "wynalazki". Nie chcę ich
            deprecjonować, bo za mało o nich wiem. Ale walka z robakami, to walka z dużymi
            organizmami o niesłychanej zdolności rozrodczej. U nas ( w mojej rodzinie) bym
            nie ryzykowała, tylko podała leki.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka