Dodaj do ulubionych

Do jana_mama _misi

02.02.06, 16:38
Witam serdecznie ponownie!!! i z góry przepraszam ,że wciąż drąże
temat"LYMHOMYOSOT" ale to dla mnie dość istotne,gdyż tak jak wspomniałam
Twoim przykładem stosuję u dziecka ten lek(na szczęście ze skutkiem
pozytywnym).Dlatego też mam pytanie-czy stosować go też jeśli widzę,że u
dziecka zaczyna się jakaś infekcja.Mam pewne obawy.Z góry dziękuję i
pozdrawiam.
Obserwuj wątek
    • jana_mama_misi Re: Do jana_mama _misi 03.02.06, 08:31
      No własnie tego nie wiem, u Misi tez sie zaczynala infekcja, wiec ja pomyslalam
      logicznie i stwierdzilam ze zamiarst obkurczac ten migdal to niech walczy i
      odstawilam lek. Ale wczoraj bylam u lekarza (tego ktory obsmial limphomyosot),
      Misia ma zatkany nos koszmarnie, no i lekarz zalecil zeby wrecz zwiekszyc dawke
      3*15 ("skoro pani twierdzi ze pomaga"). Tak tez zrobilam, bo ten migdal nie
      pozwala Misi w nocy spac. Przepraszam ze nie odpisałam, mialam zamiar na priva,
      ale ten brak czasu sad. Pozdrawiam J.
      • kasia700 Re: Do jana_mama _misi 03.02.06, 13:01
        Troche to dziwne prawda?.Moje spostrzerzenia w tej kwestji były takie same .Też
        wydawało mi się,że nie należy stosować podczas choroby,tym bardziej,że kiedy
        mały ,,to ina lekarka ta co lek kazała stosować stwierdziła,że nie należy
        przerywać dawkowania.I co w takiej sytuacji robić bo ja już zgłupiałam.
        • jana_mama_misi Re: Do jana_mama _misi 06.02.06, 13:11
          No mysle, że jednak stosować. Bo poza walka ten powiekszony przy infekcji
          migdal mocno utrudnia oddychanie, a także oczyszczanie nosa z kataru i dlatego
          mysle ze nalezy ten migdal zmniejszyc. Misia po kilku dniach zwiekszonej dawki
          coraz lepiej oddycha w nocy. Pozdrawiam J.
          • kasia700 Re: Do jana_mama _misi 06.02.06, 18:53
            I tu przyznaję racje!W sobotę trafiliśmy z synem do pediatry do którego kiedyś
            tam już chodziliśmy,a który też stosuje raczej środki homeopatyczne.Mały dostał
            w czwartek kataru,który spływając do gardła powodował kaszel ale tylko rano.No
            i na szczęcie unikneliśmy antybiotyku,który niewątpliwie dostałby w naszej
            przychodni!!!.Stosujemy tylko leki homeopatyczne i pomaga.Odnośnie lymphomyosot-
            u stwierdził,że jak najbardziej stosować a w czasie infekcji działa nawet
            stymulująco.Miałaś również rację z tym że schemat chrapania nocnego się
            powtórzył od kiedy synek się pochorował.Postanowiłam być jednak wytrwała.Mam go
            zamiar podawać jeszcze ze dwa tyg.a póżniej idziemy na kontrolę i jeśli nie
            będzie widocznej poprawy to pediatra poleci inny lek o podobnym działaniu tylko
            składający się z dwóch lekarstw.Jeszcze raz Was pozdrawiam!!K.B
    • kasia700 Re: Do jana_mama _misi 12.02.06, 19:33
      Cześć ponieważ straciłyśmy kontakt odzywam się ja.Co uWas nowego?.Unas ostatnio
      panowała infekcja gardłowa,nie oszczędziła nawet synka.Leczyliśmy się tydzień a
      jutro już do przedszkola.Coś wspominałaś,że może napiszesz na priva,więc nie
      wiem? w każdym bądż razie miło się gawędzi i jeśli znajdziesz troche czasu
      odezwij się.K.B
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka