Dodaj do ulubionych

pasożyty i ciąża

16.02.06, 09:24
Naczytałam się na forum o pasożytach i zrobiłam synkowi (3,4) badania. Nic nie wyszło. Mimo to znajoma lekarka przepisała kilka opakowań Vermoxu. Planowalismy przeprowadzić rodzinną kurację, ale jakoś nam sie to przez 2 miesiące nie udało. No i od 2 dni synek w nocy pokasłuje, zgrzyta ząbkami, drapie się, wcześniej wspominał o bólach brzuszka. Planuję podać mu i mężowi vermox, ale co ze mną? Ostatnio trochę poszaleliśmy i mogę byc w ciąży. Nie chce czekać z podaniem leku te 10 dni aż się wszystko wyjaśni. Co zrobic? Przeleczyć tylko chłopaków (ale czy to ma sens?)? Zastosować u siebie inne środki (dynia, sok z kapusty). I czym sie leczyc jeśli rzeczywiście jestem w ciąży?
Obserwuj wątek
    • sigvaris Re: pasożyty i ciąża 16.02.06, 09:37
      KATEGORYCZNIE nie wolno Ci brać leków. Zwłaszcza teraz! Nie z tej grupy!
      Generalnie w ciąży nie można.
      Może poczekasz do testu, to krótki okres. Bo z drugiej strony jak brać leki to
      solidarnie.
      Także wydaje mi się, że Vermox jest za silnym lekiem dla synów (chodzi o wiek) -
      lepsze byłoby Pyrantelum.
    • pacynka27 Re: pasożyty i ciąża 16.02.06, 09:57
      Dzięki za odpowiedź. Trudno, poczekamy te 10 dni. Ale tak czysto teoretycznie: jeśli okaże się, że jestem w ciąży to co z leczeniem? 9 miesięcy ciąży, potem karmienie piersią. To mamy wszyscy się NIE leczyć? Są jakieś bezpieczne metody?
      • matiuszka Re: pasożyty i ciąża 16.02.06, 10:20
        Nie ma bezpiecznych metod w ciąży oprócz metod naturalnych (pestki z dyni,
        czosnek).
        Co do wieku dzieci to moje dziecko w wieku 3 lat było leczone Zentelem bo
        lekarka stwierdziła że Pyrantelum jest za słabe. Na opakowaniu Vermoxu piszą,
        że można stosować u dzieci od 2 r.ż.
        Sama już nie wiem.
        • sigvaris Re: pasożyty i ciąża 16.02.06, 10:26
          Ale u Was Mtiuszko były w kale jaja glisty jak nie przymierzając wół.
          A tu eMama pisze, że będą leczyc w ciemno za zgodą lekarza (i dobrze).

          Teoretycznie leczenie w ciąży pasożytów (lamblii i robaków) to chyba wielka
          sztuka. Dr M z Wa-wy wiem, że potrafi leczyć i wyleczyć. Ale to wyższa szkoła
          jazdy. Lub tak jak napisała Matiuszka: czosnek, cebula, pestki z dyni, pestki z
          dyni, pestki z dyni i znów czosnek...
          • pacynka27 Re: pasożyty i ciąża 16.02.06, 10:38
            Dziękuję! Już wiem wszystko. W razie ciąży umówię się na wizyte z dr.M.
            A czosnek i pestki dyni to juz dziś wszystkim zaaplikuję. Niech sie robale
            troche podtrują smile
            Pozdrawiam

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka