Dodaj do ulubionych

Owsiki i lamblia

30.06.06, 08:43
Artykul nie obejmuje cale zagadnienie od poczatku do konca, mimo to ciekawe:

www.zdrowemiasto.pl/modules.php?name=News&file=article&sid=5895&alt=1
GASTROENTEROLOG
Najczęściej występujące (w listach od Państwa!) choroby pasożytnicze przewodu
pokarmowego: owsica i lamblioza



Owsica (enterobiasis, oxyuriasis), czyli zakażenie pasożytem jelitowym o
nazwie Enterobius, jest najczęściej występującym zakażeniem pasożytniczym
przewodu pokarmowego w naszej strefie klimatycznej. Dość powiedzieć, że około
1/4 dzieci jest zakażonych, a w specyficznych warunkach (np. dom dziecka,
przedszkole) - praktycznie wszystkie. Pasożyt bytuje w dolnym odcinku przewodu
pokarmowego. Cykl rozwojowy (od jaja do zdolnego do rozmnażania dorosłego
osobnika) trwa 2 do 6 tygodni. Samica owsika składa jaja na skórze okolicy
odbytu (przeważnie nocą). Jaja są „sklejane” ze sobą i podłożem lepką
wydzieliną, która działa drażniąco na skórę i powoduje świąd. Drapiąc okolicę
odbytu przenosimy jaja pasożyta na ręce i dalej, na przedmioty znajdujące się
w naszym otoczeniu, a nierzadko bezpośrednio do ust.
Do zakażeń dochodzi bardzo łatwo i można przyjąć, że jeśli jedna osoba w
rodzinie jest chora, to w krótkim czasie problem będzie dotyczył wszystkich
lub większości domowników. Jajo owsika przeżywa (czyli zachowuje zdolność
zakażania) poza organizmem ludzkim około 3 tygodni. Bielizna osobista,
przedmioty służące do higieny (np. myjki, ręczniki), bielizna pościelowa, kurz
domowy, zabawki, stają się rezerwuarem jaj pasożyta. Brak nawyku mycia rąk po
skorzystaniu z toalety (u dorosłych, niestety, równie częste jak u dzieci
zaniedbanie higieniczne) również sprzyja zachorowaniu. Wielokrotne zakażenia
lub samozakażenia powodują, że leczenie owsicy jest bardzo trudne i rzadko
kończy się sukcesem „z winy medycyny” - najczęściej owsiki znikają „same” (np.
w wyniku poprawy odporności organizmu). Tak, niestety, jest i to pomimo tego,
że stosowane leczenie jest skuteczne jako jednorazowa (a także powtarzana)
kuracja. Ale o tym za chwilę.

U większości nosicieli nie występują żadne objawy, a do rozpoznania przyczynia
się zaobserwowanie pasożytów w kale. Najczęściej zgłaszaną dolegliwością
wynikającą z obecności pasożytów jest świąd odbytu, należy jednak pamiętać, że
nie jest to objaw charakterystyczny tylko dla tej choroby! Często świąd
powodują zupełnie inne przyczyny (np. zaniedbania higieniczne, żylaki odbytu).
Inne objawy - zgrzytanie zębami w czasie snu, bóle brzucha, brak apetytu
anemia i wiele, wiele innych, powszechnie wiązanych z tą chorobą, nie jest
wynikiem występowania owsików.
Rozpoznanie potwierdza stwierdzenie obecności pasożytów w kale lub w okolicy
odbytu (czasami można zaobserwować samice owsika w fałdach wokół odbytu - w
nocy, u śpiącego od ok. 1-2 godzin dziecka) lub znalezienie jaj pasożyta (w
badaniu pod mikroskopem). Samica owsika ma ok. 10 mm długości (samiec – ok. 3
mm), jest więc całkiem spora i „namierzalna”.

I jeszcze raz leczenie. Szkodliwość pasożyta jest niewielka, w przeciwieństwie
do zakaźności. Leczenie eliminuje owsiki w ponad 90% przypadków, ale cóż z
tego, skoro praktycznie natychmiast dochodzi do ponownego zakażenia! Jaja mogą
być wydalane jeszcze przez tydzień po kuracji, a są zakaźne przez 3 tygodnie -
czyli przez miesiąc osoba wyleczona jest narażona na ekspozycję (z własnego
organizmu), nie wspominając o „ataku” ze środowiska, w którym żyje. Leczenie
tylko jednej osoby w rodzinie jest bezcelowe. Nawet bardzo rygorystyczne
przestrzeganie higieny w niewielkim stopniu wpływa na skuteczność leczenia -
wręcz nie sposób pozbyć się jaj pasożyta z otoczenia, szczególnie, że nie
zależy to wyłącznie od działań, jakie podejmujemy w naszym domu. Krótko
mówiąc, jeśli pasożyty nie powodują wyraźnych problemów (np. zmian
wypryskowych lub tzw. przeczosów - śladów w postaci ubytków skóry powstałych
po drapaniu miejsc swędzących) nie warto z nimi walczyć, bo sukces jest
przejściowy a leczenie - choć stosowane leki działają w świetle przewodu
pokarmowego (nie wchłaniają się do krwioobiegu) - nie jest obojętne. Czyli
trochę tak, jak z molami w szafie - jak się nie uda ich pozbyć, należy polubić.

Lamblioza

Lamblioza jest chorobą wywoływaną namnażaniem się w świetle przewodu
pokarmowego wiciowca Giardia lamblia. Pasożyt kolonizuje górny odcinek
przewodu pokarmowego - dwunastnicę i jelito czcze. Tu przyczepiają się do
ścianki jelita i intensywnie mnożą. W świetle jelita dochodzi do przeobrażenia
w bardzo oporne na warunki środowiskowe cysty, które są wydalane z kałem. Tam,
gdzie fekalia stykają się z wodą pitną, powstają idealne warunki do
rozprzestrzeniania się zakażenia. Woda pobierana z głębszych warstw jest
pozbawiona cyst (zostają zatrzymane w warstwie piasku w glebie lub na filtrach
piaskowych w wodociągach), ale wody powierzchniowe stanowią rezerwuar zarazka.
„Podejrzane” są przydomowe studnie korzystające z wód podskórnych (często
przeciekają do nich fekalia z przydomowych osadników ścieków), wody w rzekach,
jeziorach, nawet te najczystsze w górach! Pierwotniak może też być przenoszony
bezpośrednio między ludźmi (np. między partnerami seksualnymi!!! - no,
proszę... choroba „przenoszona” drogą płciową).
Najczęściej zakażenie przebiega bezobjawowo. Objawy ostrego zakażenia
występują 1-3 tyg. od zakażenia i są niespecyficzne: wodnista biegunka, bóle
brzucha, często o charakterze kolki, wzdęcia, odbijania, nudności. Objawom
może towarzyszyć podwyższona temperatura, bóle głowy, złe samopoczucie. Czyli
jak przy „zwykłej” niestrawności. Choroba przechodzi w stan przewlekły, a o
tym, że coś jest nie tak mogą świadczyć takie objawy jak: wzdęcia brzucha,
cuchnące stolce i gazy. To niewiele i raczej trudno na podstawie objawów
rozpoznać lambliozę. Najczęściej jest tak, że jeśli pacjent ma niesprecyzowane
dolegliwości niepoddające się diagnostyce i/lub leczeniu, to zaczyna się
podejrzewać lamblie. I przyznajmy, że biegunka i bóle brzucha naprawdę mogą
mieć tysiąc innych przyczyn, od niestrawności począwszy!

Diagnostyka. Rozpoznanie potwierdza znalezienie w kale cyst, a nie jest to
łatwe. W okresie ostrym jest ich dużo, ale wtedy najczęściej nie myśli się o
lambliach. W okresie przewlekłym pojedyńcze badanie może nie przynieść
rezultatów, ponieważ cysty wydalane są okresowo i różnych, czasem małych
ilościach. Tak więc trzeba wykonać serię badań, jeśli pierwsze nie przyniesie
potwierdzenia. Wykonuje się też testy (materiałem do badania jest kał) na
antygeny lamblii, testy immunofluoroscencji i ELISA. Leczenie powinno objąć
nie tylko osoby chore (czyli mające objawy), ale i bezobjawowych nosicieli, u
których wykryto pasożyty. Zapobiega to rozprzestrzenianiu się infekcji.
Dlatego, jeśli u jednego członka rodziny stwierdza się lambliozę, należy
wykonać testy u pozostałych i wykluczyć zakażenie lub potwierdzić i podjąć
leczenie. Nie leczy się kobiet w ciąży, a to ze względu na działania uboczne
leków. Najczęściej stosuje się chemioterapeutyki metronidazol i furazolidon.

lek. med. Ewa Wojas
20-10-2004
ZdroweMiasto.PL
Obserwuj wątek
    • kerstink Re: Owsiki i lamblia 30.06.06, 08:47
      www.sp3trzebnica.republika.pl/stucz/6/3/strona3.html
    • kerstink Re: Owsiki i lamblia 30.06.06, 08:47
      Znaleziono tu:
      forum.darzycia.pl/vt4770.htm

      Lamblioza u dzieci

      Zakażenie pierwotniakiem Lamblia intestinalis (lamblioza) jest w Polsce częstym
      problemem. Szacuje się, że w naszym kraju lamblioza może występować nawet u 20%
      dzieci, aczkolwiek tylko mała część z nich ma z tego powodu dolegliwości.
      Artykuł podsumowuje aktualny stan wiedzy na temat czynników sprzyjających
      zakażeniu, objawów oraz zasad rozpoznawania i leczenia lambliozy.

      PRZYCZYNY, EPIDEMIOLOGIA

      Lamblioza jest pasożytniczą chorobą zakaźną, szczególnie częstą wśród dzieci w
      Polsce i w innych krajach Europy Środkowo-Wschodniej. Przyczyną choroby jest
      zakażenie pierwotniakiem zaliczanym do wiciowców, nazwanym Lamblia intestinalis
      (inne nazwy: Giardia lamblia, Giardia intestinalis).

      Częstość występowania zakażenia Lamblia intestinalis jest różna w zależności od
      badanej populacji. Ocenia się, że średnio (licząc razem dzieci i dorosłych) w
      Polsce zakażonych jest około 3% populacji. Odsetek ten jest jednak dużo większy
      u dzieci, gdzie osiąga około 20%. Szczególnie narażone na zakażenie są dzieci
      przebywające przez dużą część dnia w większych zbiorowiskach (domy dziecka,
      żłobki, przedszkola, rodziny wielodzietne). Małe dzieci zwykle nie przestrzegają
      podstawowych zasad higieny. Z tego powodu, w spędzających ze sobą dużo czasu
      większych grupach dzieci, lamblioza szerzy się bardzo łatwo drogą kontaktową lub
      pokarmową. Potwierdzają to badania epidemiologiczne, które wykazują, że np. w
      żłobkach lub w domach dziecka odsetek dzieci, u których stwierdza się lamblie,
      może dochodzić nawet do 70%. Okresem największej podatności na zakażenie jest
      wiek 4-5 lat.

      CYKL ROZWOJOWY, SPOSOBY ZAKAŻENIA

      Lamblia występuje u człowieka w dwóch postaciach: jako trofozoit (wielkości
      10-20 mikronów, czyli 0,01-0,02 mm), "aktywna" postacią pasożyta, żyjąca w
      jelicie cienkim i drogach żółciowych oraz jako cysta (wielkości 8-12 mikronów,
      czyli 0,008-0,012 mm) - wydalana z kałem postać przetrwalnikowa, będąca
      jednocześnie postacią "zakaźną" dla innych ludzi. Trofozoity okresowo
      przekształcają się w cysty, które są następnie w dużej ilości wydalane z kałem.
      Jeżeli cysty dostaną się do przewodu pokarmowego zdrowego człowieka,
      przekształcają się ponownie w trofozoity i cykl rozwojowy pasożyta rozpoczyna
      się od nowa. Zakażenie Lamblia intestinalis może utrzymywać się przez wiele lat,
      tworząc zwykle stan dynamicznej równowagi pomiędzy zjadliwością pasożyta, a
      stanem odporności żywiciela. Możliwe jest też krótkotrwałe przechorowanie i
      samoistne pozbycie się lamblii.

      Cysty lamblii są bardzo oporne na warunki środowiska. Potrafią przetrwać w
      wilgotnej ziemi przez 4-5 miesięcy. Nie zabija ich nawet chlorowanie wody.
      Zakażenie następnych ludzi przez cysty, wydalane z kałem przez chorych lub
      nosicieli, jest zasadniczo możliwe na trzy sposoby:

      1) W środowiskach nie przestrzegających higieny osobistej (brak nawyku mycia rąk
      po wyjściu z ubikacji, używanie tego samego ręcznika przez wiele osób,
      niedokładne mycie naczyń i sztućców, wkładanie do ust wspólnych zabawek itp.)
      dochodzi do bezpośredniego zakażenia cystami na drodze kontaktowej lub
      pokarmowej ("choroba brudnych rąk").

      2) Możliwe jest przenoszenie cyst lamblii przez muchy - zakażenie następuje
      wówczas na skutek spożycia niedokładnie umytych owoców i innych pokarmów, na
      których siadały wcześniej muchy. Dotyczy to zwłaszcza terenów na których
      występują szamba lub obyczaj nawożenia pól nawozem naturalnym.

      3) Epidemie lambliozy mogą być spowodowane skażeniem wody wodociągowej, lub wody
      w studniach. Dzieje się tak gdy do wód gruntowych przenikają zanieczyszczenia
      zawierające cysty lamblii, mające jak wiadomo zdolność długotrwałego przetrwania
      w glebie i wodzie.

      Lamblie występują również w przewodzie pokarmowym psów, kotów i bobrów.
      Udowodniono, że cysty lamblii, wydalane z kałem przez dziko żyjące bobry, mogą
      powodować epidemie lambliozy na skutek zakażenia wody w rzekach wykorzystywanych
      później przez miejskie wodociągi. Natomiast gatunki lamblii spotykane u kotów i
      psów są prawdopodobnie nieszkodliwe dla człowieka, aczkolwiek to zagadnienie nie
      jest do końca wyjaśnione.

      OBJAWY KLINICZNE

      Większość zakażeń Lamblia intestinalis nie daje żadnych objawów, nosiciele mogą
      być jednak źródłem zakażenia dla innych dzieci. Nasilone objawy kliniczne
      występują u około 10% wszystkich zakażonych dzieci. Jeżeli występują jawne
      klinicznie objawy lambliozy, to mogą one być bardzo różnorodne. Różnorodność
      tych objawów wynika z faktu, że lamblie działają na organizm dziecka w sposób
      wielokierunkowy.

      Najważniejszym mechanizmem chorobotwórczym lamblii jest zdolność do przywierania
      do śluzówki dwunastnicy i jelita cienkiego. Drażniąc i uszkadzając nabłonek
      jelitowy, lamblie mogą prowadzić nawet do częściowego zaniku kosmków jelita
      cienkiego oraz przewlekłego stanu zapalnego jelit i zaburzeń trawienia i
      wchłaniania różnych pokarmów. Efektem są objawy takie jak: bóle brzucha,
      chudnięcie, tendencja do biegunek, wzdęcia brzucha, nietolerancja laktozy (cukru
      mlecznego).

      Oprócz jelita cienkiego lamblie gromadzą się w drogach żółciowych, gdzie mogą
      spowodować zapalenie dróg żółciowych i objawy naśladujące kamicę żółciową: bóle
      poposiłkowe, gorzkie odbijania, kolkowe bóle brzucha oraz wzdęcia i nudności po
      obfitych, tłustych posiłkach, a nawet żółtaczkę. Z uwagi na wspólne ujście
      przewodów żółciowych i trzustkowych, zdarzają się przypadki podrażnienia trzustki.

      Lamblie produkują także toksyny mające wpływ na układ nerwowy człowieka,
      wywołując takie objawy jak: uczucie przewlekłego zmęczenia, drażliwość,
      płaczliwość, niespokojny sen, trudności w nauce, brak apetytu, bóle i zawroty
      głowy, tendencja do omdleń. W przewlekłej lambliozie opisywano także nawracające
      stany podgorączkowe.

      Spowodowane przez lamblie uszkodzenie jelita cienkiego powoduje zwiększenie
      przepuszczalności jelit, co prowadzi do zwiększonego przenikania do krwi różnych
      antygenów. Skutkiem jest ujawnienie się nasilonych odczynów alergicznych, pod
      postacią przewlekłych zmian wypryskowych, świądu skóry, a nawet reakcji
      pokrzywkowych i objawów naśladujących astmę (napadowe duszności, przewlekłe
      pokasływanie).

      Zaburzenia wchłaniania witamin i mikroelementów (w tym żelaza, kwasu foliowego i
      witaminy B12) powoduje, że u dzieci z przewlekłą lambliozą często występuje
      niedokrwistość, lub objawy utajonego niedoboru żelaza. Zwiększanie podaży żelaza
      doustnego w takich sytuacjach nie daje zwykle efektu, bowiem przy uszkodzeniu
      jelit to żelazo i tak się nie wchłania. Konieczne jest najpierw wyleczenie
      lambliozy i uzyskanie normalizacji stanu jelita cienkiego.

      DIAGNOSTYKA

      Podstawą diagnostyki lambliozy jest badanie kału na obecność cyst lamblii. Cysty
      wydalają się z kałem tylko okresowo, dlatego przy podejrzeniu lambliozy zaleca
      się co najmniej trzykrotne badanie kału w pewnych odstępach czasu. Badanie w
      kierunku cyst lamblii wymaga badania próbki kału pod mikroskopem. Osoba
      wykonująca to badanie musi być doświadczona, bowiem cysty łatwo przeoczyć. Można
      też pomylić się w drugą stronę: niektóre resztki pochodzenia roślinnego obecne w
      kale mogą wyglądać podobnie jak cysty lamblii lub jaja niektórych pasożytów.

      Istnieją też tzw. testy immunoenzymatyczne, wykrywające w kale specyficzny
      antygen produkowany przez trofozoity lamblii. Wyniki tego badania są zwykle
      zgodne z badaniem mikroskopowym, ale czułość metody immunoenzymatycznej nie jest
      stuprocentowa (ocenia się ją na 89-96%). Możliwe jest ponadto wykrycie
      trofozoitów Lamblia intestinalis w wycinkach jelita cienkiego (biopsja jelitowa)
      lub w treści dwunastniczej (sonda dwunastnicza), są to jednak metody inwazyjne,
      nie stosowane rutynowo. Z prostych metod diagnostycznych podejrzenie lambliozy
      powinno budzić stwierdzenie podwyższonej liczby eozynofili w rozmazie krwi
      obwodowej.

      LECZENIE

      Lec
    • sigvaris Re: Owsiki i lamblia 30.06.06, 23:04
      Wkleisz to w "najczęściej zadawane..."?
      Świetne to, kiedyś też to znalazłam. I czytałam. Potem nie mogłam odnaleźć.
      Świetnie, że to znalazłaś.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka