Wczoraj zrobiłam test i JESTEM W CIĄŻY

. Bardzo się cieszę i jestem
przerażona. W ubiegłym tygodniu w nocy dostałam wysokiej temperatury 39,2,
wzięłam 2 apapy, rano jeszcze 2 i rutocal (coś takiego jak rutinoscorbin)
(myślałam że to przeziębienie, a tymczasm po południu byłam zupełnie zdrowa).
Wtedy nie wiedziałam, że jestem w ciąży. To mógł być 2 tydzień. Boję się czy
moja dzidzia będzie zdrowa przez te leki i tepmeraturę. Czy któraś z Was
miała podobny przypadek? Proszę napiszcie.
Wiem ze forum o alergiach, ale trochę już tu "siedzę" i czuję się jak "w
domu".