Dodaj do ulubionych

do madziulec

23.04.07, 20:57
Hej, może Ty nam pomożesz, bo już brakuje mi pomysłów. Moja córcia (9,5m.) w
wieku 6m. przechodziła zum (10^6 e.c.), nie miała temperatury, nawet nie była
mocno niespokojna, jedynie trudno nam było ją położyć spać, a w nocy
dosłownie chodziła na klanach po łóżku. Od tego czasu ma prawie cały czas
zaczerwienienie wokół cewki moczowej (choć może miała wcześniej?). Nefrolog
zbagatelizował sprawę, zalecił smarowanie Clotramizolem, ale nie pomaga. Dość
dobre efekty daje posypywanie Lactovaginalem, przeczytałam o tym na tym forum
i jestem szalenie wdzięczna autorce pomysłu. Sęk w tym, że maleńkiej to
mijsce piecze (ale nie swędzi), a w nocy też utrudnia jej spanie, jest nawet
tak, że mocno się kręci, a jak posiusia, momentalnie zasypia. Jakby ją
pęcherz bolał? Strasznie się męczy dziewczynka, a ja nie wiem, co tak
naprawdę jej dokucza, bo posiewy ma jałowe, usg też ok. Jak te nocki stają
się gorsze dajemy jej furagin i od razu jest lepiej. Sorry za przydługą
wypowiedź, ale starałam się podać dużo szczegółów. Pozdrawiam.
Obserwuj wątek
    • madziulec Re: do madziulec 23.04.07, 21:23
      Tak, mam pomysl.
      Pomysl pochodzi z doroslego zycia.
      Pomysl o zakazeniu grzybiczym - ja wiem, brzmi nierealnie ale sa tez i wlasnie nieswoiste, grzybicze zakazenia ukladu moczowego.
      • ulcia30 Re: do madziulec 24.04.07, 22:19
        Wiesz, mi też to chodzi po głowie. Skoro po antybiotykach można mieć grzybicę
        układu pokarmowego to i moczowego pewnie też. Tylko, że ten Clotrimazol nie
        zadziałał. Może być tak, że akurat na ten specyfik jest to ustrojstwo oporne i
        najlepiej by było TO zbadać. Ale jak? Posiew moczu w kierunku drożdżaków?
        Wielkie dzięki za zainteresowanie. Pozdrawiam, Ulka.
    • madziulec Re: do madziulec 25.04.07, 11:06
      Narazie wkleje to co znalazlam tak na luzno, potem sie wspolnei zastanowimy:
      "Grzybicze ZUM najczęściej spowodowane jest przez Candida albicans. Stwierdzenie
      tego drobnoustroju w prawidłowo pobranym moczu powinno budzić podejrzenie
      grzybicy, jeśli równocześnie stwierdza się ropomocz. W każdym przypadku trzeba
      odróżnić zakażenie od zanieczyszczenia. Źródłem zakażenia dróg moczowych u
      dzieci jest najczęściej przewód pokarmowy, będący głównym rezerwuarem C.
      albicans w organizmie, dlatego uzasadnione jest stosowanie doustnych leków
      przeciwgrzybiczych (nystatyna) u dzieci leczonych antybiotykami o szerokim
      zakresie działania. Zakażeniu C. albicans sprzyja upośledzenie odporności,
      jednak nawet u dziewczynek z prawidłowo funkcjonującym układem immunologicznym,
      ale zaniedbanych higienicznie, grzyb ten jest najczęstszą przyczyną zapalenia
      przedsionka pochwy, które sprzyja wystąpieniu ZUM w wyniku szerzenia się
      zakażenia drogą wstępującą."

      Ale mysle, ze moze to tez moga byc chlamydie i tu zaczyna byc sprawa o wiele
      bardziej trudniejsza....
      • yvon.ka nawiązując do tej nieszczęśliwej chlamydii... 26.04.07, 19:32
        Cześć Madziulec. Wiesz, ja mam córcię zarażoną właśnie chlamydią cewki
        moczowej. Dokładnie jak pisze Ulcia30, ciągłe zaczerwienienie cewki moczowej
        itd. Niunia nie chce sikać, nie skarży się już nawet na to,że piecze z obawy
        przed kolejnym wymazem. Robiliśmy już dwa. Nasz pediatra przestrzegł mnie przed
        podaniem trzech serii antybiotyków zaleconych przez nefrologa, z uwagi na
        wyniszczenie organizmu dziecka, które jeszcze do niedawna nie brało tego typu
        leków (3 latka i wyłącznie chomeopatia). Pediatra zalecił wtedy klacid przez
        dwa tygodnie i uro-vaxom przez miesiąc. Po tych lekach zrobiliśmy wymaz i cóż,
        chlamydia jest nadalsad.
        Napisz mi czy masz jakieś doświadczenia w leczeniu tej bakterii???
        Proszę o pomoc, bo córcia ma powracające zapalenia cewki, kontrolujemy mocz i
        jest białko 0,76g/l i ciałka ketonowe i leukocyty...
        Powiedz mi czy ja mam z niunią iść do ginekologa zrobić wymaz w jakimś
        konkretnym kierunku, jeżeli malutka ma stale zaczerwieniony srom???
        Dziękuję Ci z góry za pomoc.
        • madziulec Re: nawiązując do tej nieszczęśliwej chlamydii... 26.04.07, 19:45
          Prawde mowiac na temat chlamydii i zakazen wywolanych wlasnie nia zaczelam czytac po Twoim posci ena foum "zdrowie malego dziecka", gdzi ebardzo zalilas sie na te problemy.

          Nie wiele jeszcze wiem, przyszly tydzien mam wolny, troche odespie i pozwolcie - troche postudiuje temat, troche poszukam w roznych jezykach, dajcie mi pare dni.
          Gdzies we wtorek, max srode powinnam jakies pierwsze info i pomysly nt. leczenia tu przedstawic.
          • yvon.ka Re: nawiązując do tej nieszczęśliwej chlamydii... 26.04.07, 19:50
            Już Ci strasznie dziękuję i czekam z niecierpliwością, bo nie wiem co mam
            czynić. Nie jestem świadoma tego czy szkodzę "nic nie robieniem" mojemu dziecku
            i to mnie przeraża. Czym grozi nie leczona chlamydia?

            Dziękuję za Twoją odpowiedź i czekam do przyszłego tygodnia...

            Iwona(mama) i Madzik(córa)
        • madziulec pierwsze spostrzezenia 26.04.07, 20:22
          Tak jak pisalas na tamtym forum - rzeczywiscie potrzebne jest leczenie calej rodziny, moze nie az tak restrykcyjne, jak pisalas, ale:
          - kazdy ma miec wlasny recznik
          - kazdy kapie sie osobno!
          - wy idziecie do lekarza bo mozliwe, ze zarazilas dziecko Ty (nie wiem.. )
          - da sie to zwalczyc kombinacja antybiotykow (jak widac nei jednym): tetracyklina i ceftriaxon (nie wiem co to jest to drugie, mam nazwe tylko angielska, poszukam)


          To tak na szybko.
          • yvon.ka Re: pierwsze spostrzezenia 26.04.07, 20:43
            Mi przepisano dla niuni SUMAMMED, KLACID i RULID. Wiesz już może jak właśnie
            ta, zalecona przez nefrologa kuracja, ma się do tego czego się już
            dowiedziałaś? Czy antybiotyki z tej grupy są skuteczne w leczeniu chlamydii?
            • madziulec Re: pierwsze spostrzezenia 26.04.07, 22:16
              Sprawdze jutro. W domu mam straszni ewolny komputer. Popatrze na sklad tych
              antybiotykow. Ale nie mysle, by byly az 3 potrzebne, w pismiennictwie
              amerykanskim wspominaja o 2.
      • ulcia30 Re: do madziulec 07.05.07, 20:45
        Cześć, trochę mnie yvon.ka nastraszyła tą chlamydią, ale postanowiłam zrobić
        taką rzecz: pobrałam małej mocz na posiew,ale pierwszy strumień. Rano, czysta
        pupka, ale bez mycia, przemywania rivanolem, itp. W posiewie wyhodowano
        bakterie streptococcus feacalis 10^5, w ogólnym leukocytów brak, bakterie
        liczne. Czekam jeszcze na posiew grzybów. Ale wychodzi mi, że mała ma jakieś
        zakażenie bakteryjne w okolicach cewki moczowej, ale nie w moczu (brak
        leukocytów). Bakterie wrażliwe na furagin, co tłumaczy fakt, że ten furagin jej
        pomaga. Co o tym myślisz?
        • madziulec Re: do madziulec 07.05.07, 21:00
          A Ty nie masz podobnych problemow?? Moze to glupie pytanie...
          • ulcia30 Re: do madziulec 08.05.07, 15:14
            Masz na myśli ja takie jak córka, czy podobnych do yvon.ki?
            • madziulec Re: do madziulec 08.05.07, 15:31
              Nie, mam w ogole pytanie moze troche niezreczne ale czy Ty nie masz problemow z
              zakazeniami drog moczowych i rodnych?
              Bo mozliwe, ze sama ja w jakis sposob zarazasz.
              • ulcia30 Re: do madziulec 08.05.07, 21:44
                Nie sądzę, że to pytanie jest niezręczne wink. Rzeczywiście miałam problem,
                chyba z drożdżakami (nie badałam dokładnie) przed ciążą, ale z chwilą zajścia
                moje problemy zniknęły. Myślę, że nie zaszkodzi się przebadać. Zbadam też te
                chlamydie. Na razie podaję małej furagin i jest ok. A, w posiewie drożdżaków
                nie wyhodowano. Myślisz, że te bakterie, o których pisałam wcześniej pochodzą z
                zewnątrz, a nie z moczu?
                • madziulec Re: do madziulec 08.05.07, 21:52
                  Wiesz, po prostu glosno mysle.
                  Nie wiem - wygotowalabym dokladnie posciel (cala!!!!) , wszystkie reczniki, kupila domestos, umyla dokladnie lazienke.. Nawet profilaktycznie (szczegolnie wanne czy wanienke.. nocnik... tego typu rzeczy).
                  Oczywiscie badanie kazdego czlonka rodziny zyjacego pod tym samym dachem - bo to moze byc glupie przenoszenie np. na recznikach. (ja np uzywam tych samych recznikow co maly.... tej samej wanny przeciez... tak wiec wszystko jest mozliwe)
                  • ulcia30 Re: do madziulec 13.05.07, 20:19
                    Zrobiłam testy na chlamydię - wynik dodatni... Co za paskudztwo! Pisałaś o
                    lekarce, która zajmuje się leczeniem chlamydii, poproszę o namiar na nią. Muszę
                    się upewnić, że dzieci są ok. Nie używamy tego samego ręcznika (no chyba że do
                    rąk) ani wanny, ale toaletę już tak. Majteczki córki prasuję, ale trzeba będzie
                    gotować bieliznę, jak nabardziej... Dzięki za zainteresowanie i za kontakt do
                    lekarza.
                    • madziulec Re: do madziulec 13.05.07, 21:33
                      A widzisz.
                      Moglas zarazic mala przy porodzie ... Roznie moglo byc. Teraz leczenie calej rodziny.
                      Ale da sie, tylko trzebabyc konsekwentnym. To jzu wiem.


                      Specjalistka od chlamydii jest:
                      Pani dr BEDNORZ tel. (71) 733 13 65 z Katedry i zakładu Mikrobiologii AM Wrocław.

                      Napisała taką prace:

                      Irena Choroszy-Król, Renata Bednorz, Dorota Teryks-Wołyniec, Wojciech Apoznański, Dorota Polak-Jonkisz, Magdalena Frej-Mądrzak.
                      Zakażenia Chlamydia trachomatis u małych dzieci z wadami układu moczowego.
                    • madziulec Re: do madziulec 13.05.07, 21:53
                      Ulcia takie rady na szybko wg mnie oczywiscie : gotowanie bielizny, recznikow, wszystkiego co sie da. Przejdz po prostu na bawelniane rzeczy.
                      Jak najszybciej rozpocznij lecenie (obowiazkowo wszystkich bedacych pod jednym dachem).
                      Koniecznie srodki odkazajace typu domestos - moze to idiotyczne, ale ja bym teraz wymyla wszystko tak na wszelki wypadek. Rano nalala do wanny, zlala toalete i po prostu poczekala.. Wiem, bedzie okropny zapach chloru, ale trudno.
                      No i tyle.

                      Trzymam kciuki i pisz koniecznie jak postepy leczenia. I podziekuj Yvon.ce wink To dzieki neij przeciez byl pomysl z ta chlamydia wink
                      • andzelina1 Re: do madziulec 14.05.07, 08:14
                        czesc dziewczyny! tez sie borykam z problemem bakterii u malej.wlasnie robilam
                        jej wymaz i wyszedl enterococuss fakalis.moze tez powinnam sprawdzic ta
                        chlamydie jak to sie robi??z moczu mozna u dziecka??dziewczynki podpowiedzcie
                        prosze??Ania
    • yvon.ka Re: do madziulec 26.04.07, 20:52
      A i jeszcze jedno, ja jestem absolutnym laikiem w tej kwestii dlatego szukam
      pomocy. Możesz mi powiedzieć na chwilę obecną, czy przy założeniu, że moje
      dziecko ma tylko tą chlamydię, to te nawracające ZUM-y powodują u niej jakieś
      zmiany w układzie moczowym???
      • madziulec Re: do madziulec 26.04.07, 22:18
        Z tego co narazie wyczytalam na sam uklad moczowy nie ma to zbytniego wplywu,
        ale za to na wiele innych rzeczy moze miec.
        Nie wiem dokladnie, nie chce na wyrost nic mowiec, postaram sie jeszcez jutro
        moze zdobyc pewna prace naukowa napisana przez Polakow, moze nawet porozmawiac z
        autorami - wlasnie w sparwei zakazen ukaldu moczowego u dzieci wywolanych
        chlamydia. Wtedy moze bede mogla powiedziec cos wiecej
      • madziulec yvon.ka masz maila!!!!! 27.04.07, 11:12

    • madziulec O chlamydii 27.04.07, 10:27
      Test na obecność chlamydii polega na badaniu moczu lub materiału pobranego przez
      ginekologa. Badanie można przeprowadzić w przyszpitalnych laboratoriach i w
      większych laboratoriach prywatnych; jego koszt to 40-60 zł. Na wyniki czeka się
      zwykle 1-2 tygodnie.

      Leczenie napewno antybiotykami z grup:
      * Azithromycin
      * Doxycycline
      * Erythromycin
      * Ofloxacin
      (polskie nazwy podam jak tylko uzyskam znow dostep do pharmindeksu czyli poczty,
      bo zmieniaja serwery)
      Antybiotyki nalezy brac dokaldnie przez czas okreslony przez lekarza, nawet
      jesli ustapily objawy!!! To jest bardzo wazne.


      Co do konsekwencji - narazie czytam tylko o chlamydii u doroslych...
      • yvon.ka Re: O chlamydii 27.04.07, 15:52
        Dziękuję Ci za info i z niecierpliwością czekam na dalsze informacje.
        Przepraszam jak Cię wykorzystuję, w końcu też masz rodzinę.
        Dziękuję za pomoc.
        • madziulec Re: O chlamydii 27.04.07, 18:40
          Wlasnie dalsze info masz w mailu wink
          Dokladnie kontakt do pani dr, ktora zajmuje sie leczeniem tego typu zakazen.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka