ulcia30
23.04.07, 20:57
Hej, może Ty nam pomożesz, bo już brakuje mi pomysłów. Moja córcia (9,5m.) w
wieku 6m. przechodziła zum (10^6 e.c.), nie miała temperatury, nawet nie była
mocno niespokojna, jedynie trudno nam było ją położyć spać, a w nocy
dosłownie chodziła na klanach po łóżku. Od tego czasu ma prawie cały czas
zaczerwienienie wokół cewki moczowej (choć może miała wcześniej?). Nefrolog
zbagatelizował sprawę, zalecił smarowanie Clotramizolem, ale nie pomaga. Dość
dobre efekty daje posypywanie Lactovaginalem, przeczytałam o tym na tym forum
i jestem szalenie wdzięczna autorce pomysłu. Sęk w tym, że maleńkiej to
mijsce piecze (ale nie swędzi), a w nocy też utrudnia jej spanie, jest nawet
tak, że mocno się kręci, a jak posiusia, momentalnie zasypia. Jakby ją
pęcherz bolał? Strasznie się męczy dziewczynka, a ja nie wiem, co tak
naprawdę jej dokucza, bo posiewy ma jałowe, usg też ok. Jak te nocki stają
się gorsze dajemy jej furagin i od razu jest lepiej. Sorry za przydługą
wypowiedź, ale starałam się podać dużo szczegółów. Pozdrawiam.