pytkasia
16.08.06, 20:43
Testuję teraz masło. Pojawiły się malutkie krostko-kropki na twarzy, w
niewielkiej ilości, kilka właściwie. Mały miał zmiany alergiczne skóry od
końca 5 miesiąca do dziewiątego, potem absolunie nic, a wprowadziłam mu dużo
rzeczy i sama bardzo rozszerzyłam dietę (karmię piersią). Jest już (prawie)
normalnie, więc ze swoja dietą poluzowałam nawet bardziej. Tak więc to nie
musi być masło, jeśli nawet są spowodowane pokarmem. Zastanawiam się czy
wycofać to masło i sprawdzać, czy zignorować te parę kropeczek, i nadal
podawać.