Dodaj do ulubionych

złamałam sie :(

31.08.06, 10:29
chyba przeleczę dziecko profilaktycznie na pasozyty. nic nie wychodzi nam w
badaniach, a dziecko nie je, nie spi, jest rozdraznione, latwo wpada w
histerie, łape bezdechy.
mam juz dosyc ogranicznania corce diety; w tej chwili je to co jadla kiedy
miala 10 m-cy (+chleb na zakwasie) i nie jest lepiejsad
poradzcie, jaki lek na pasozyty zastosowac trujac je tak w ciemno? oczywiscie
pojde do pediatry, ale nie wiem czy bedzie znala sie na rzeczy.
Obserwuj wątek
    • kerstink Re: złamałam sie :( 31.08.06, 13:59
      Wiesz to troche zalezy, co chesz wybic. Te same leki sa na rozne pasozyty, ale
      moga byc rozne okresy powtorki, czesto bierze sie te leki na zmiane - np.
      Pyrantelum 3 dni, potem po 10 dniach Vermox itd. Na grzyby (Candida) sa inne
      leki, stosuje sie diete, leki homeopatyczne. Dobrze byloby znalesc lekarza,
      ktory sie troche na tym zna i po zbadaniu dziecka sie wypowiadal. Zreszta z
      wlasnej historii swojej i dzieci widze, ze nie konczy sie to na jednej wizycie.
      Lekarka u nas po efektach poprzednio zaleconej kuracji ustala, co dalej nalezy
      zrobic.

      K.
      • 2barb Re: złamałam sie :( 31.08.06, 14:27
        u mojego syna wyszła alergia na pszenicę 3 klasy - a wydawało mi się, że chleb
        nie powinien uczulać.

        Spróbowałabym wykluczyć pieczywo, zastąpić je może waflami ryżowymi lub innymi
        produktami bezglutenowymi.
    • nowajulka Re: złamałam sie :( 01.09.06, 16:59
      Rozumiem Ciebie doskonale. Jeszcze niedawno przeżywałam to samo. My dostaliśmy
      pyranthelum.
      U nas przyczyna był brak magnezu. Wyrównałam go amarantusem i płatkami
      owsianymi i mineralnymi. Nie zapominaj o magnezie. I ogfólnie o minerałach. Ich
      brak powoduje reakcje łudząco podobne do reakcji alergicznych.
      Napisz, co Dziecko dokładnie je.
      • agatekb1 Re: złamałam sie :( 01.09.06, 17:08
        a jakie badania robilas? jka doszlas ze to magnez?
        • nowajulka Re: złamałam sie :( 03.09.06, 20:42
          Nie ja doszłam do tego, tylko nasza lekarka..................
      • setia Re: złamałam sie :( 03.09.06, 10:20
        tez najbliższe jest mi myslenie, ze takie objawy sa skutkiem niedoboru jakichs
        mineralow. nie wiem tylko czy jest to niedobor pierwotny - wynikajacy z braku
        tego skladnika w diecie, czy wtorny wynikajacy z utrudnionego jego przyswajania.
        moje doswiadczenia wskazuja raczej na tę drugą opcję. dlatego na wszelki wypadek
        przeleczę malą pyrantelum, czekam jeszcze na wyniki (choc i tak nic sie po nich
        nie spodziewam, bo w ciagu swojego zycia mala miala robione takie badania ze 20
        razy i nigdy nic nie wyszlo).
        obecnie mala je: ziemniaki, brokuly, marchew (minimalne ilosci), cukinię, ogorka
        zielonego, krolika, indyka, wieprzowine, polędwicę wiejską, zółtko, mąkę pszenną
        (rzadko, w nalesnikach),chleb zytni na zakwasie, kaszę jaglaną, gryczaną, ryz,
        oliwę z oliwek, jablko.
        zastanawiam sie co jeszcze moge tu wlączyc w miarę bezpiecznego i wartosciowego.
        amarantus odpada; dwa razy probowalam i dwa razy miala po nim czerwoną wysypkę
        co jest dosc niespotykaną u niej reakcją alergiczną.
        aha, probuje podawac olej lniany gdyz podejrzewam rowniez niedobor NNKT, ale
        niespecjalnie mam z czym go podawac.
        • nowajulka Re: złamałam sie :( 03.09.06, 20:41
          Zapomniałam dodać, że zaczęłam dawac bardzo duzo oliwy z pierwszego
          tłoczenia............to tak odnośnie NNKT..........no i włączyłam migdały (moje
          Dziecko ma 4 lata).........i inne rzeczy zgodnie z Jego grupą krwi.......
          Jaka grupe ma Twoje dziecko ?
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka