solcia1
04.10.06, 13:01
Witam, moje pytanie brzmi - czym to pachnie?
Wczoraj zauważyłam u mojego dziewięciomiesięczniaka małe kropeczki krwi w
piątej kupie tego dnia. Od tygodnia ilość kup się zwiększała - trzy,
przedwczoraj cztery, a wczoraj już pięć - razem z ich jakością - coraz
rzadsze, coraz więcej zielone, śluzowate, a na dodatek ta krew. Od pewnego
czasu miejscom, które stykają się z kupą towarzyszy zaczerwienie i niemałe
krostki. Synek od najmłodszych tygodni życia ma stwierdzoną skazę białkową.
Miewa takie suche plamki na nóżkach czy twarzy.
Zastanawiam się czy te kupy to wynik alergii na coś (ostatnio dostał trochę
kompotu z truskawek, kisiel z soku brzoskwiniowego, kawałek chlebka), czy
często wspominane tu robale, bakterie itp. Słyszałam kiedyś o wylęgach robali,
że wtedy dziecko jest niespokojne, a Damianek od jakiś 2 tygodni strasznie się
kręci podczas snu - ok. pierwszej w nocy i po piątej nad ranem.
Mam zamiar podawać Zyrtec (przepisany przez pediatrę na sapkę) i na razie
Enterol, a później Lacidofil. Co Wy na to, bo ja wyjątkowo nie wierzę
alergologom, tylko bardziej Wam - praktykantkom. Pozdrawiam i coraz bardziej
tracę nadzieję na pozytywne zakończenie historii z alergią...