Dodaj do ulubionych

krew w kupce:(

07.10.06, 20:12
drogie emamy, jestem kompletnie nowa w temacie alergii i nie bardzo wiem co
powinnam zrobic...
Ula zaczela 5 mc, dotychczas nie mielismy zadnych objawow alergii, nie ma tez
alergii w rodzinie...w czwartek zauwazylam w kupce kilka minimalnych smużek
krwi sad powtorzylo sie to jeszcze w 1 kupce tego samego dnia i w dniu
następnym...i na tym koniec...pojechalismy z tym na izbę przyjec do szpitala
dzieciecego i tam chcieli nas zatrzymac, ale sie nie zgodzilismy, bo mala
ogolnie ma sie swietnie (przybiera dobrze, jest pogodna, etc); dostalismy
prikaz zrobienia posiewu kału, badan na adeno i rotawirsy (bede je robic w
pon,), Mala jest karmiona piersią, w pon. i srode dostala pol lyzeczki
jabluszka, a w czwartek juz byly te kupki...czy myslicie ze to po tym jabłku
czy tez moze po tym co ja jem (a jem wszystkowink
po doswiadczeniu znajomych tak sobie mysle, ze to moze alergia... poki co
wycofalam ze swojej diety wszystko co mleczne, bo podobno to moze dawac takie
objawy....
co o tym sądzicie?? czy powinnam wyeliminowac cos jeszcze ?????
będe wdzieczna za Wasze radysmile
pozdrawiam
Asia, mama Uli i Michałkasmile
Obserwuj wątek
    • mag2004 i jeszcze jedno 07.10.06, 20:22
      śluz w kupce tez mamysad kupki są z reguły 2 duze i 2-3 takie malutke; kolor od
      żółtych po zielone czasem (ale to u dzieci piersiowych tak podobno moze byc),
      kupki raczej bardzo rzadkie, czasem wodniste wsiąkają w pampersa (czasami tylko
      kilka zbitych czastek), takie kupki ma od zawsze (2 mce temu miala robione bad.
      na adeno i rota i wyszlo ok,
      sorki za tak szczegolowy opiswink
      pozdrawiamA!!
    • wiolka_u Re: krew w kupce:( 07.10.06, 21:07
      mój synek też miał krew w kupce. napisze ci tak, on bardzo reagował i reaguje
      na to co zjem. po wszystkich "zlych" produktach mial bolesci brzuszka i smuzki
      krwi 9bylo ich dosc duzo, glownie nabial, warzywa niedozwolone, na poczatku
      nawet gotowane jabluszka, ciastka itp). lekarz stwierdzil,ze to moze miec
      podloze alergiczne lub pojawiac sie z wysilku przy robieniu kupki. moze twoja
      coreczka jeszcze nie jest gotowa na nowe produkty. przeczekaj i obserwuj!
      • agnieszka.martyniec Re: krew w kupce:( 10.10.06, 10:00
        Moja córka (ma obecnie 17 m-cy) też maiała krew w kupce i śluz. To się zaczęło
        gdy miała 3 m-ce. Po wizytach w szpitalach okazało się, że ma wybroczynki na
        śluzówce, które pękają. Jednocześnie to spowodowało nieznaczne uszkodzenie
        wątroby (niewidoczne przy USG), podwyższony ASPAT, ALAT. To wszytsko było
        spowodowane skazą białkową. Od tego czasu ja i moja córcia jesteśmy na diecie
        bezbiałkowej. Teraz juz po mału wprowadzam jej białko i przetwory mleczne ale
        gdy zje za dużo odrazu jej kupka robi się luźna i pojawia się śluz, naszczęście
        nie ma już krwi.
        Poproś lekarza o badania na ASPAT i ALAT.
        Pozdrawiam mama Agusi
        • madziulaz Re: krew w kupce:( 10.10.06, 11:32
          Mateuszek tez mial krew w kupce..przerabialismy to jak mial 3 miechy, lezelismy
          w szpitalu na zakaznym, ale jakos ze tak jak w przypadku Twojego malucha reszta
          byla super, czyli ogolnie dobre samopoczucie, przybieranie itd bez oznak
          jakiejkolwiek infekcji, lekarka kazala mi wykluczyc nabial ze swojej diety,
          wykluczylam i juz sie ani razu krew nie pojawila..
          Krew i sluz czesto wskazuja na alergie..najczesciej na nabial
          A ja sie wtedy twarogiem zajadalamsmile
          pozdrawiam
    • doralia Re: krew w kupce:( 10.10.06, 21:01
      Moja córka też miała z tym problem pomimo tego, że ja jestem na diecie
      bezmlecznej, zdarzyło się to sporo razy i za każdym razem lekarz i badania.
      Byłyśmy nawet w szpitalu, ale wyleczono jej układ moczowy, bo miała bakterie.
      Zaraz po wyjściu ze szpitala znowu pojawiła się krew ze śluzem. Nie nitki ale
      wyraźną, żywą krew. Pediatra powiedział, że to alergia, to samo powiedzieli mi
      w Klinice, córcia bierze Cropoz G i na razie mamy spokój. Mam termin do Kliniki
      na oddział gastroenerologiczny na 8.11 ale jeżeli wszytsko będzie ok to mogę go
      odwołać.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka