Dodaj do ulubionych

drganie nozki

22.08.08, 07:35

witam .Od jakiegos czasu zauwazyłam ze moj Maksio jak budzi sie po nocy to
drzy mu nozka ,,to trwa kilka sekund.Oczywiscie juz zaczynam sie martwic,czym
to jets spowodowane ,,czy moze to nic groznego.dodam ze u małegio nie
stwierdzono jeszce padaczki choc ma zapis eeg nieprawidłowy..Co wy jako
doswiadzcone mamy chorych dzieci o tym myslicie??Prosze o pomoc.Z gory
dziekuje i pozdrawiam
Obserwuj wątek
    • paulisek Re: drganie nozki 22.08.08, 09:20
      Nie wiem, czy to może być padaczka. Drganie nóżki (lewej albo prawej)
      przytrafiało się Jerzykowi. Jak jeszcze pływał w brzuchu, to miałam wrażenie, ze
      szamocze się tam jak ryba wyrzucona na brzeg. To właśnie nóżki mu się tak
      trzęsły. Miał tak do około czwartego miesiąca. Najczęściej przy przewijaniu.
      Lekarze mi wyjaśnili, że wiąże się to z niedojrzałością układu nerwowego. w
      drugim kwartale życia "wyciszył się" i więcej tego typu drżeń nie obserwowałam.
      Najlepiej jednak będzie, kiedy powiesz o tym lekarzowi.
      Pozdrawiam!
    • ggwiazdkaa Re: drganie nozki 08.09.08, 21:46
      witamwink czy jeśli piszesz "drży" to masz na myśli że się lekko trzęsie? Mój
      Frano ma czasem w nocy takie "napady" kiedy nie trzęsie nogą ale raczej nią
      stuka w materac. trwa to ok. 30sek... a potem przechodzi. Franek nie miał
      robionego eeg, nie stwierdzono śladów padaczki... ale prawda też jest taka że
      jego p. neurolog rzadko go widuje...byłam z nim na wizycie w maju...a następna
      ma być dopiero pod koniec listopada. mam już skierowanie do innego neurologa ale
      nie bardzo wiem gdzie w Wa-wce mogę go zapisać;-/
      • iza_luiza Re: drganie nozki 09.09.08, 15:25
        Najlepiej byłoby to jednak sprawdzić, nie bagatelizujcie dziewczyny
        objawów, które mogą wskazywać na epi. Sama popełniłam ten błąd, bo
        nie chciałam przyjąć do wiadomości, że moje dziecko ma padaczkę. A
        potem naprawdę coraz trudniej ją leczyć, kiedy mózg przyzwyczai się
        do nieprawidłowego schematu. Jak najszybciej zapiszcie się do
        neurologa, na eeg i sprawdźcie co się dzieje.

        Ggwiazdkaa, dobra poradnia neurologiczna-epileptologiczna jest w CZD
        i w Dziekanowie. Tam są dobrzy epileptolodzy, w CZD dr. Zwoliński, w
        Dziekanowie choćby dr. Świętochowska.
        • ggwiazdkaa Re: drganie nozki 09.09.08, 21:22
          Witamwink
          bardzo Ci dziękuję za namiary na lekarzy, jutro obdzwonię;-P
          a jeśli chodzi o nie prawidłowy wynik eeg, to czasem bywa tak, i ja jestem tego
          dowodem, że można być całkowicie "normalnym", zdrowym i mieć taki nie prawidłowy
          wynik w tym badaniu, podobno taka jest moja uroda;-P. nie mniej oczywiście
          należy to sprawdzić... ja mojego Frana na pewno pod tym kątem przebadamwink
          • ggwiazdkaa Re: drganie nozki 10.09.08, 21:28
            dziś zadzwoniłam do dr. Zwolińskiego , CZD, i umówiliśmy się na wizytę w połowie
            października...wink ciekawa jestem co się okaże;-}
            jeszcze raz dziękuje za namiary... pozdrawiam;-D
            • iza_luiza Re: drganie nozki 10.09.08, 22:50
              Nie ma sprawy smile Mam nadzieję, że wszystko będzie ok, zawsze jednak
              lepiej na zimne dmuchać wink
        • mblazusiak Re: drganie nozki 10.09.08, 23:15
          Oczywiście jestem tego samego zdania co Iza. Zdarzają sie oczywiście przypadki
          nieprawidłowego zapisu EEG, które nie oznaczają wcale padaczki. Lekarze sami sas
          o tym zapewniali, jak Patryk się urodził i miał co chwilę EEG, zapis był
          nieprawidłowy i napadowy, ale nie miał drgawek wiec lekarze mówili , że nie
          możemy mówić o padaczce i po co sie wogóle zadręczać. Pierwszy duży napad napadł
          nas niespodziewanie i nie wiedziałam co robić-z dala od domu i szpitala.
          Przeszedł w stan padaczkowy, pewnie dlatego że nie miałam pojęcia co robić.
          Potem był szpital leczenie i już wiedzieliśmy , że to jednak padaczka i to
          lekooporna. Potem okazało sie, że mały miał już wcześniej napady-np. spadek i
          zaburzenia tętna (które utożsamiali z wadą serca) itp. Nikt nie wie jakie szkody
          napady i niedotlenienie zrobiły.
          Odnośnie nadziei,że mimo złych wyników EEG wszystko będzie dobrze-może zabrzmi
          to okrutnie, ale to mało prawdopodobne w przypadku ACC i innych wad OUN. Tak to
          już jest.
          Dla mnie to też był szok i ciężko to wszystko ogarnąć. Ale dacie radę, jak by mi
          ktoś wcześniej powiedział to nie dałabym wiary, że sobie poradzę, a jednak...
          Ściskam Was mocno
          Małgosia

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka