wpam
11.10.06, 10:35
Hej,
Moja mała ( 15 miesięcy) wciąż ma uczulenia. Stosowałyśmy różnego rodzaju
specyfiki - robione + te ze sterydami i protopic. Te ostatnie jak najbardziej
pomagają, jednak zawsze po leczeniu lekami po jakimś czasie uczulenie wraca.
Mała od 5 miesięcy nie jest na piersi ( jak była to miała dużo gorsze
uczulenie)a teraz pojawia się uczulenie na stopach, w zgięciach łokci i w
nadgarstkach oraz na policzkach. Zrobiłyśmy badania z krwi na IgE całkowite i
panel pokarmowy, a oto zadziwiające wyniki:
IgE całkowite - 4.08
Panel pokarmowy:
orzech laskowy <0.15
orzech ziemny <0.15
orzech włoski 0.16
migdał <0.15
mleko <0.15
białko jaja kurzego <0.15
żółtko jaja kurzego <0.15
kazeina <0.15
ziemniak <0.15
seler <0.15
marchew <0.15
pomidor <0.15
dorsz <0.15
krewetka <0.15
brzoskwinia <0.15
jabłko <0.15
soja <0.15
mąka pszenna <0.15
sezam <0.15
mąka żytnia <0.15
Doświadczone mamy - co sądzicie? Wyniki nie wskazują na to żeby Mała miała
uczulenie pokarmowe. I co mam o tym sądzić? I co zrobioć? Gdzie szukać żródła
uczulenia? Bo mała wciąż uczulenie ma, swędzące a na twarzy dziwne krostki.
Czekam na pomoc.
Z góry dziękuję!
Pozdrawiam,
E